-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Chciałbym tylko napisać że moja antyukraińska populistyczna ultraprawicowość przytoczona przez Bartka jest zupełnie nie prawdziwa i wynika z tego że często nie płynę z delikatnie antypolskim nurtem tego innego forum gdzie wypowiedź w stylu (" czy komuś tu się w głowie poprzewracało żeby stawiać na równi AK i UPA ?") jest kasowana natychmiast jako np. nawołująca do nienawiści, natomiast takie żarciki sam mod zamieszcza :
"Cytat:Polska i Polacy są winni wywołania II wojny światowej
hehe, a wiesz, po głębszym zastanowieniu, wcale mi sie to nie wydaje takie absurdalne..."
taki osąd na temat UPA i przyczyn Akcji Wisła wygłosił także mod:
"Mordowały wszystkie nacje, i wszystkie były mordowane. Jedni mniej, a drudzy więcej - ale to, kto więcej mordował, wynika raczej z możliwości, niż z chęci"
pewnie nie raz w emocjach gdzieś przesadziłem z osądami jak i Ci z którymi się sprzeczałem , napewno Bartek coś zechce przytoczyć np " dobre ruskie to są pierożki a nie nazwy miejscowości w naszym regionie " , ale cenzurowana zawsze jest strona nie będąca w pewnego rodzaju forumowej antypolskiej komitywie.
wybaczcie że piszę tutaj nie na temat , ale Bartek wciska delikatny kit na mój temat więc chciałem to wyprostować i zaznaczam że w tym miejscu całkowicie zrozumiałe będzie jeśli ten post zostanie skasowany.
Wybaczcie błędy ortograficzne.
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Ludziska weźta się opamiętajta....
co trotylem przy samej ziemi równać to jest rozwiązanie ?? Zastanówcie się czy nie zbliżamy się w tej wypowiedzi do bardzo delikatnych granic patriotyzmu i nacjonalizmu (chociaż nie do końca jestem pewien czy niektórzy już nimi nie są....:???: )
Ludzie.... burzyć... niszczyć... rozwalić... wysadzić jak cerkwie bieszczadzkie (w końcu sprawdzony sposób)... potłuc młotami...las zasadzić ??
To jest sposób na rozwiązanie problemu ??
Czy to jest sposób na rozwiązanie prostego problemu??
Ludzie chcecie żeby Was ktoś za XX lat osądził tak samo jak "tamtych"...
Jesteście cywilizowani czy nie ?
A myślenie typu "oni nam tak, to my im tak" jest w ogóle poniżej poziomu krytyki i zakrawa na określenie tego "filozofią młotka"...
a jak nie jesteście cywilizowani i nie widzicie sposobu rozwiązać tego problemu bez użycia "środków siłowych"- to szczerze Wam współczuje
Pozdrawiam i zdrowego rozsądku życzę
Paweł
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
...od czasu do czasu, przypatruje się temu wątkowi. Zgadam się z przedmówcą. moje wcześniejsze wypowiedzi były w podobnym tonie ( jak i zgadzam się z Szymonem, Chrisem...).Rozwalanie CZEGOKOLWIEK nic nam nie da..zawsze powstaje legenda.A ona trwa.I nie nam OSĄDZAĆ komu ten pomniczek jest postawiony.Chyba że mamy niezbite dowody.Ale nawet przestępcom należy się coś.
Możemy podniecać się, wściekać...cóz to da ?
To tak jakbyśmy nie dali wsiąknąć w ziemię tej bratobójczej krwi.A ona ciągle zalewa nam oczy.
Pozdrawiam !!
ps....cóż , bliższy mi jest umysł Dalajlamy, Jana Pawła, niż umysł kaczyńskich, maciarewiczów, giertychów etc
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Cytat:
Zamieszczone przez
szymon magurycz
Ludwik, dlaczego oczekujesz od wszystkich wokół świadomości historycznej, że tak to nazwę? Twoja wiara w ludzkie możliwości percepcji jest porażająca. Wiesz, że po Bieszczadach kręcą się ludzie, którzy nie mają pojęcia, o tym jak wyglądały przed rokiem 1947? Nie żądaj cudów! A jak tak bardzo Cię to razi, to zrób coś żeby ludzie wiedzieli!
Szymonie,sam sobie przeczysz.Gdyby wszyscy byli wyedukowani to widząc taki pomnik wzruszyli by tylko ramionami i poszli dalej i tak wiedząc czym była UPA.Ale ponieważ tej świadomości historycznej brak to istnienie takiego pomnika tylko legitymizuje historycznie poczynania banderowców-skoro stoi to tak ma być,partyzanci walczyli,pomnik się należy.Ale przypominam - nie ma żadnej symetrii między działaniami UPA a działaniami AK,WiN czy nawet partyzantki sowieckiej.Takiej symetrii nie ma nawet między UPA a SS-wprawdzie jedni i drudzy to mordercy,ale ci z UPA to psychopatyczni mordercy,bestialsko i bezsensownie okrutni.Jak dla mnie osobiście to ten pomnik mógłby sobie stać,większe stoją na Roztoczu,ziemi przemyskiej,lubaczowskiej(służę zdjęciami jakby co).Ale rozumiem tych,którym on przeszkadza i ze względu na niską świadomość historyczną oraz pamięć ofiar powinien być rozebrany.
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Szanowny Szymonie
1/Nie dorabiam Ci gęby, jeno nie znoszę, jeśli ktoś banderowców nazywa żołnierzami; wystarczy powtórzyć to parę razy, ktoś za tobą powtarza, i potem wszyscy myślą, że to było wojsko jak inne wojska. I tu tkwi niebezpieczeństwo, o którym pisałem. Takich sformułowań jest więcej, w Twoim poście, do którego odniosłem się.
A to akurat jest klasyczną metodą propagandowego wszczepiania informacji i nie "znany hitlerowski propagandysta" wymyślił ten system, a Rosjanie.
2/Wrogami, myślę, nie jesteśmy, po prostu mamy inne zdania.
3/ Odnośnie tzw. "Polaków stamtąd", wyjaśniłem, niepotrzebnie więc
kopiowałeś uwagi (bez złośliwości z mojej strony).
4/ Lalki zamiast "paint-balla" - oczywiście że to jest chore (to był brutalny żart z mojej strony);
chore tak jak rzeczywistość młodzieży na dzisiejszej Ukrainie.
5. Po raz kolejny proszę, aby nie wypominać mi "jątrzenia" wtedy gdy domagam się uczczenia pamięci ofiar zorganizowanego mordu,
w sytuacji kiedy morderców próbuje wynosić się przed ołtarze.
Już ktoś inny zwrócił Tobie uwagę na to, że być może zaprzeczasz sam sobie w temacie, jak określiłeś: "świadomości historycznej".
Otóż ... zgadzam się z Tobą: Oczekuję od ...forumowiczów ( nie przechodniów)
konkretnej świadomości historycznej, i jak do tej pory - cały czas takąż widzę.
6.Powracając do sedna wątku.
Doczytałem w tym Forum o Twoich działaniach i Twojej Pasji - POPIERAM
i WIELKI SZACUNEK.
Nie zmienia to faktu, że, moim zdaniem ( nie tylko moim, jak czytywałem
tutaj) nie wolno zagubić pewnej zdroworozsądkowej równowagi
w ocenie katów i ich ofiar
Nie wolno stawiać pomników oprawcom!!! Tylko chora unijna polityka
pozwala jeszcze używać symbolu tryzuba.
Pozdrawiam
PS - 1/Rozwalanie głupoty należy wykonać na początku jej zaistnienia,
bo później - to juź "se ne da";
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
smutne jest, iż UPA nazywają Polacy, niektórzy, wojskiem, żołnierzami, natomiast LWP to swołocz, ruskie, bydło, na pasku CCCP, ... No ale cóż - ...
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Bo może z chrześcijańskiej miłości bliźniego swego próbują znaleźć człowiecze odruchy nawet u tych z "żołnierzy upowskich", co swołoczą byli, a ze ślepej nienawiści do komuny myśląc o LWP chcą pamiętać jedynie o tym co ... bodajże w Terce...
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Cytat:
Zamieszczone przez
ludwik
Tylko chora unijna polityka
pozwala jeszcze używać symbolu tryzuba.
A możesz to ... rozwinąć? (:idea:), że tak napiszę?
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Cytat:
Zamieszczone przez
Browar
Jak dla mnie osobiście to ten pomnik mógłby sobie stać,większe stoją na Roztoczu,ziemi przemyskiej,lubaczowskiej(służę zdjęciami jakby co).
Browar zechcialbys sie podzielic zdjeciami ? Bylbym wdzieczny.
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Cytat:
Zamieszczone przez
tomas pablo
...od czasu do czasu, przypatruje się temu wątkowi. Zgadam się z przedmówcą. moje wcześniejsze wypowiedzi były w podobnym tonie ( jak i zgadzam się z Szymonem, Chrisem...).Rozwalanie CZEGOKOLWIEK nic nam nie da..zawsze powstaje legenda.A ona trwa.I nie nam OSĄDZAĆ komu ten pomniczek jest postawiony.Chyba że mamy niezbite dowody.Ale nawet przestępcom należy się coś.
Możemy podniecać się, wściekać...cóz to da ?
To tak jakbyśmy nie dali wsiąknąć w ziemię tej bratobójczej krwi.A ona ciągle zalewa nam oczy.
Pozdrawiam !!
ps....cóż , bliższy mi jest umysł Dalajlamy, Jana Pawła, niż umysł kaczyńskich, maciarewiczów, giertychów etc
przestępcom należy się jedno - zwróćcie uwagę dlaczego przestępcy skazani na karę śmierci chowani są najczęściej w bezimiennych grobach przy więzieniach ( tylko władze więzienne mają wykazy gdzie który leży) lub dlaczego prochy zbrodniarzy są rozsypywane tak aby nie było śladu ich grobów- POMYŚLCIE dlaczego a jak wam się nie składa to polecam odpowiednie tematy z socjologi i psychologi - i wszystko będzie wiadomo.
TO z obiektywnego punktu widzenia.
Z mojego CZYSTO SUBIEKTYWNEGO- po analizie sporej ilości książek historycznych przeczytaniu tysięcy bez mała relacji i rozmowach z wieloma świadkami mam JEDNOZNACZNY pogląd na temat przestępczej organizacji jaką była OUN-UPA (Utworzenie poprzez i współpraca z ogólnie uznanymi przestępczymi organizacjami hitlerowskimi, Abwehra, SS)
Stawiano w naszym kraju różne pomniki Stalinowi też wiadomo jak kończyły- Hitlerowi jeszcze nie postawiono ale kto wie jak stawia się OUN-UPA? KTO WIE?
Ostatnie: wykładnia prawna jest jasna - jest to nielegalny pomnik i byc nim nie może z przyczyn podanych wyżej.
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Cytat:
Zamieszczone przez
chris
smutne jest, iż UPA nazywają Polacy, niektórzy, wojskiem, żołnierzami, natomiast LWP to swołocz, ruskie, bydło, na pasku CCCP, ... No ale cóż - ...
Szanowny Panie - to nie Polacy, nie Polacy ...., z przykładów w historii wiemy że wielu legitymowało się obywatelstwem polskim, aby zaraz po drugiej wojnie uniknąć odpowiedzialności i całkiem sporo z nich to byli np. członkowie dywizji SS Galizia np..., niedaleko później i w PRL-u wielu zbrodniarzy narodowości wiadomej miało dowody osobiste z Orzełkiem... i podszywając się pod obywatela PRL robiło swoje...,
W jaki sposób mordowali na terenach Małopolski Wschodniej? W dzień udawali kochających sąsiadów, wspólnie orząc rolę, nocą przeistaczali się w zwierzęta w ludzkiej skórze....
I nigdy nie spotkała ich za to kara... - poza własnym sumieniem, a słyszałem już z relacji bezpośredniej jak ciężka może być pamięć zbrodni - tak ciężka że i umrzeć na łożu śmierci niełatwo...oj niełatwo... widzi się swoje ofiary czekające po drugiej stronie - aby się rozliczyć...nie mścić, ino zdać sprawę ze swoich krzywd..., (to nie moja wyobraźnia tylko wizja mordercy która doprowadziła do tego że umierając złożony chorobą walczył ze śmiercią w panicznym strachu wygladając jej i bał się tego co zastqnie po drugiej stronie...- ponoć było to przerażające widowisko, jak opisywała jego córka...- a był żołnierzem SS Galizia)
-
4 załącznik(ów)
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Cytat:
Zamieszczone przez
thaiski
Browar zechcialbys sie podzielic zdjeciami ? Bylbym wdzieczny.
Nie polowałem specjalnie,tak się napatoczyły to sfociłem.
Po kolei: Monastyr, Radruż, gdzieś na pn od Radymna(Wietlin??), Kornie
A propos Monastyru - to właśnie tam był "matecznik" UPA w Polsce, a nie jak pewnie się niektórym wydaje - w Bieszczadzie.
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Cytat:
Zamieszczone przez
Browar
Nie polowałem specjalnie,tak się napatoczyły to sfociłem.
Po kolei: Monastyr, Radruż, gdzieś na pn od Radymna(Wietlin??), Kornie
A propos Monastyru - to właśnie tam był "matecznik" UPA w Polsce, a nie jak pewnie się niektórym wydaje - w Bieszczadzie.
pierwsze zdjecie na plycie: nazwska UPOwcow ?
pozdr
th
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Cytat:
Zamieszczone przez
thaiski
pierwsze zdjecie na plycie: nazwska UPOwcow ?
pozdr
th
Nazwiska 45 upowców z sotni Szuma.
PS. Sorry, trzecie zdjęcie pochodzi z Hruszowic a nie z Wietlina,pokręciło mi się.
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
no to drugie zdjęcie (z Raduża) to ten sam model co na Chryszczatej
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Pozdrawiam serdecznie wszystkich Bieszczadników.
Interesująca dyskusja... temat rzeka. Warto przystanąć wśród Was na chwilę.
Przy okazji obejrzałam zdjęcia Browara. Ciekawe.... bardzo ciekawe.
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Witajcie Joanno i Piotrze w wirtualnym świecie.
Też mnie zaskoczyły owe zdjęcia, a raczej obiekty na nich.
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Ja dwa lata temu byłem na Monastyrze, nie miałem negatywnych odczuć, no ale podobno jestem odmieńcem.
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Cytat:
Zamieszczone przez
Krzysztof Franczak
Ja dwa lata temu byłem na Monastyrze, nie miałem negatywnych odczuć, no ale podobno jestem odmieńcem.
Monastyr to magiczne miejsce a nie negatywne, ciśnienie historii jest spore.A i ładnie tam.
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Cytat:
Zamieszczone przez
Browar
Monastyr to magiczne miejsce a nie negatywne, ciśnienie historii jest spore.A i ładnie tam.
Zgadzam się ale ciśnienie z tego wątku bywa różne.
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Acha ..zaczyna się balansowanie :smile: . Monastyr - jako miejsce jest piękny, natomiast co do obiektów umieszczonych na zdjęciach - moje odczucia nie są już tak entuzjastyczne. Chociaż przyznaję. Wypielęgnowane, ukwiecone, zadbane. Widać ktoś troszczy się o te miejsca.
Znam inne obiekty , które zarasta trawa i zapomnieli o nich ludzie. Trafiają do nich czasami ludzie z pewnego stowarzyszenia i dbają o to , żeby przypomnieć o nim światu. ( bo nikt inny , pamiętać nie chce).
Tak różnie postrzegamy to, co jest mniej i bardziej ważne. Jeśli nie posiada rozpoznawczego emblematu, to .... pewnie nie jest już warte zachodu :???: (?)
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Cytat:
Zamieszczone przez
Joanna
Acha ..zaczyna się balansowanie :smile: . Monastyr - jako miejsce jest piękny, natomiast co do obiektów umieszczonych na zdjęciach - moje odczucia nie są już tak entuzjastyczne. Chociaż przyznaję. Wypielęgnowane, ukwiecone, zadbane. Widać ktoś troszczy się o te miejsca.
Znam inne obiekty , które zarasta trawa i zapomnieli o nich ludzie. Trafiają do nich czasami ludzie z pewnego stowarzyszenia i dbają o to , żeby przypomnieć o nim światu. ( bo nikt inny , pamiętać nie chce).
Tak różnie postrzegamy to, co jest mniej i bardziej ważne. Jeśli nie posiada rozpoznawczego emblematu, to .... pewnie nie jest już warte zachodu :???: (?)
No nie ! My(moja rodzina) mamy taki swój rodzinny zwyczaj ,że co roku na 1 listopada jedziemy na jeden z zapomnianych cmentarzy bieszczadzkich ( i okolice) i oprócz zapalenia świeczki porządkujemy groby. To nie jest żadna demonstracja. Każdy z nas inaczej traktuje te wyjazdy a dzieci uczą się normalności.
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Browar - w Twoim pierwszym linku wyświetla mi się pusta strona
Krzysztof - to piękny zwyczaj , podziwiam.
Ale ja mam na uwadze te miejsca upamiętnienia na których widać emblemat nazywany powszechnie tryzubem.
Zastanawiam się, czy jego powstanie jest równoznaczne z utworzeniem UPA , czy ma znacznie starszy rodowód ?
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Cytat:
Zamieszczone przez
Joanna
Browar - w Twoim pierwszym linku wyświetla mi się pusta strona
Krzysztof - to piękny zwyczaj , podziwiam.
Ale ja mam na uwadze te miejsca upamiętnienia na których widać emblemat nazywany powszechnie tryzubem.
Zastanawiam się, czy jego powstanie jest równoznaczne z utworzeniem UPA , czy ma znacznie starszy rodowód ?
Szybka jesteś w osądach i w klikaniu niecierpliwa a przecież jest piątek wieczór,internet nierychliwy... link prawidłowy podałem,serwer wolny jedynie,spróbuj jeszcze raz. A tryzub to stary znak, pogooglaj ,nie boli.Jakby jednak to było za trudne to proszę: http://portalwiedzy.onet.pl/62115,,,,tryzub,haslo.html
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
A ostrzegał Administrator tej strony, żeby w zrozumiały i jasny sposób nakreślać swój punkt widzenia :lol: więc mam za swoje.
Poczekaj nie strofuj mnie tak bardzo :smile: zrobiłam na razie dwa kroki. Pozwolisz, ze pójde dalej?
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Nigdy do tej pory nie postawiono w Polsce jasno sprawy o zbrodniczej działalnosci OUN-UPA , nie nazwano tych zbrodni po imieniu. Dlatego dochodzi do takich sytuacji jakie obserwujemy.
1.Jeżeli w naszym kraju , jak grzyby po deszczu powstają pomniki upamietniające siły zbrojne OUN_UPA - a Polska milczy ,tzn. że fundatorzy tych upamiętnień są usprawiedliwieni, bo dlaczego nie, skoro nikomu to nie przeszkadza?
2. Jeśli na tych pomnikach są emblematy nawiązujące symbolicznie do Wielkiej Rusi, a jednocześnie tak mocno przywołujące na myśl siły zbrojne UPA ... to znaczy, że inicjatorzy tych przedsiewzieć wychodzą z założenia, że na ziemiach należących do nich , nie muszą nikogo pytać o zgodę. I nie pytają !
3. Jeśli funkcjonuje gdzieś tam pogląd, ze Polacy byli twórcami obozów koncentracyjnych, to można również wysłać w świat informację o poległych za wolność Ukrainy "Szlachetnych wojownikach" spod znaku tryzuba. ( o czym informuje napis na jednym z pomników.." żołnierzom UPA, obrońcom szpitala podziemnego.....")
A kto w Europie wie, ze siły zbrojne OUN-UPA wymordowały tyle niewinnych ludzi ....i to wcale nie w żołnierskim boju. ?
Dlatego napisałam wcześniej "... zadbane , wypielegnowane miejsca upamietnień.."
Przez kogo?
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Cytat:
Zamieszczone przez
Joanna
1.Jeżeli w naszym kraju , jak grzyby po deszczu powstają pomniki upamietniające siły zbrojne OUN_UPA - a Polska milczy ,tzn. że fundatorzy tych upamiętnień są usprawiedliwieni, bo dlaczego nie, skoro nikomu to nie przeszkadza?
Jeszcze raz odeślę Cię do googla,tym razem poszukaj "wojny pomnikowej",trwającej już parę lat na terenie dawnego woj. przemyskiego.Symolem tej wojny jest zapodany na zdjęciu pomnik w Hruszowicach.To że nie słyszałaś o niej się nie dziwię, ale nie znaczy to że milczenie (i bezczynność) jest powszechne.
Do tryzuba bym się nie czepiał,prastary znak,używany wieloznacznie.
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Rozpowszechnianie symboli związanych z OUN-UPA winno być tak samo karanie jak symboli nazistowskich.
Skandalem są pomniki upamiętniające siły zbrojne OUN-UPA. Była to przecież organizacja zbrodnicza.
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Cytat:
Zamieszczone przez
oligocenmaster
Rozpowszechnianie symboli związanych z OUN-UPA winno być tak samo karanie jak symboli nazistowskich.
Skandalem są pomniki upamiętniające siły zbrojne OUN-UPA. Była to przecież organizacja zbrodnicza.
Sprecyzuj jakie symbole masz na myśli. Pomniki są skandalem, ale tryzub już nie.
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Mnie się tryzub nie podoba. Jednak nie znam jego „historii”, więc nie będę się upierał.
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Cytat:
Zamieszczone przez
oligocenmaster
Mnie się tryzub nie podoba. Jednak nie znam jego „historii”, więc nie będę się upierał.
Może czytaj wątki które komentujesz.Patrz post 245.
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Fakt głupio by było uznać za znak zakazany element herbu Ukrainy.
Nie interesowałem się UPA, prócz czytanek o ich dokonaniach. Mieli jakieś inne znaki rozpoznawcze?
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Browar napisał cyt. Do tryzuba bym się nie czepiał,prastary znak,używany wieloznacznie.
__________________
Sam tryzub - nie ma sprawy
tryzub w herbie Ukrainy - podobne spostrzeżenie
ale tryzub w połączeniu z siłami zbrojnymi OUN-UPA , gloryfikowany na pomnikach - jest skandalem!
Chociaż z tego co się orientuję, status żołnierza , wywalczył dla sił zbrojnych OUN-UPA Juszczenko i ukraiński parlament, a więc automatycznie wbrew wcześniejszym przesłankom na nie , to w tej chwili tryzub w połączeniu z "żołnierzami OUN-UPA - skandalem nie jest.
Zawiły jest ten świat polityki. :smile: Wystarczyło zmienić w świadomości ludzkiej i dokumentach zapis z "sił zbrojnych" na "żołnierz" i już sprawa ma inny wydzwięk społeczny i narodowy.
Wystarczyło w towarzystwie trzech duchownych odmówić przy pomniku modlitwę i pomnik już zzyskał "osłonę sakrum" . Sprytne. Tylko nie wiem, czy i na ile zgodne z prawdziwymi wartościami duchowymi :?:
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Oj, ludziska kochane !!..emblemat narodowy się tam komuś nie podoba ? ( ..ale -NIE musi !!..mamy demokracje..komuś może się nie podobać nasz orzeł-w koronie czy bez ..). A że żle tryzub nam się kojarzy ?
Pamiętajmy też , że UPA to nie tylko rzeż wołyńska.Ale też walka z Niemcami , wojskiem rumuńskim , słowackim, a przede wszystkim sowieckim.( ostatnie grupy UPA walczyły do połowy lat 50 na Ukrainie ).Oprócz "naszego" Świerczewskiego, UPA zabiło też niemieckiego gen.Lutza i rosyjskiego gen.Watutina.
Niestety-prawie zawsze walka narodowo wyzwoleńcza zaczyna się od terroryzmu.Przykłady można mnożyć-IRA, ETA, Viet cong itd..Przecież u zarania naszej Niepodległości PPS posługiwało się takimi metodami.(zamachy bombowe,napady na pociągi, banki).Ale czy ktoś przy zdrowych zmysłach powie o Dziadku Piłsudskim-bandzior ? terrorysta ? (..jeno może komuch czy bolszewik ! )
osobiście uważam, że terror OUN -owski sami sobie wyhodowaliśmy na własne życzenie przez fatalną politykę lat 20 ( tj. przez osadnictwo wojskowe i przydział ziemi na Wołyniu, akcja rewindykacyjno-polonizacyjna wobec Rusinów itd)
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
tomas pablo napisał. cyt " Oj ludziska kochane..."
___________________________________
zastanawiam się, skąd bierze się u niektórych ludzi taka tendencja do spłycania i rozmywania problemu :?:
chciałam zadać pytanie mojemu przedmówcy, ale domyślam się odpowiedzi.... więc po, co?
Ukraina i Polska powinny raz na zawsze rozwiązać ten problem i nazwać rzeczy po imieniu. Dla własnego dobra, dla przestrogi, dla życia we wzajemnym szacunku i pokoju.
Bezmyślne ludobójstwo - nazwać ludobójstwem. Bohaterstwo - bohaterstwem. I raz na zawsze odciąć się od tego, co złe i nie wlec tego za sobą w nieskończoność. Przemilczane, ukryte, zakłamane półprawdy, będą powracać we wzajemnych konfliktach i oskarżeniach.
Wyznana otwarcie zbrodnia - straci swoją moc uzależniania i wikłania ludzi w niepotrzebne i histeryczne przedsięwzięcia po jednej i po drugiej stronie konfliktu.
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Ludobójstwo UON-UPA na Polakach było i tutaj nie mamy o czym dyskutować. Więc czy ludobójcom należy się coś więcej niż drewniany krzyż na mogile (mogile a nie na pustym miejscu śmierci!)? Nie! Sam krzyż, bez symboli organizacji, bez nazwy i bez możliwości składania kwiatów. Sąd Ostateczny zadbał o karę dla duszy. My żyjący tutaj na ziemi mamy zadbać o to by nie było gloryfikacji ludobójców i żeby trwała pamięć o ich ofiarach. To należy się ofiarom i rodzinom pomordowanych oraz świadkom tych ludobójstw.
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Joanno obawiam się, że to co piszesz to utopia w najczystszej postaci a szczególnie nazywanie "mordercy mordercą a bohatera bohaterem..."
Wiesz historia ma bardzo mało wspólnego z elegancją i wszelaką poprawnością i dla jednych osoba X to bohater a dla innych ten sam X to zbrodniarz :-(
Niby LWP (które bohatersko "wyzwalało") Bieszczady to "czerwoni/zdrajcy/komuchy/........*dopisać wedle uznania. Jednak faktem niezbitym jest, że gdyby nie czerwone LWP to krew w bieszczadzie płyneła by jeszcze dość długo i dośc wartkim strumieniem.....
No i takie LWP jest złe czy dobre - prosze Cię Joanno określ tych ludzi- którzy często po przejściu frontu musieli zostać w swoich jednostkach bo dla nich wojna się jeszcze nie skonczyła w 1945....A wielu z nich nawet nie lezyw swoich grobach......
Zdrajcy czy Bohaterzy ??
Tomas Pablo wspomniał o "dziadku" Piłsudskim ......kolejny świetny przykład Zdrajca, Bohater czy Dyktator ??
i prosze niech ktoś jednoznacznie i sprawiedliwie odpowie.
Przecież Piłsudski zrobili przewrót w swoim kraju- zdrajca ?
...no ale w dobrej wierze i "ruskich" jeszcze pogonił- Bohater ?
....a tych co go za bardzo "nie lubili" pozamykał w Berezie- Dyktator?
Joanno są fakty historyczne dużo badziej znane i bardziej oczywiste...a nikt nie chce się przyznać do nich .....vide Katyń, Charków itp.
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Pawelk napisał cyt. "Joanno obawiam się, że to co piszesz to utopia
w najczystszej postaci a szczególnie nazywanie "mordercy mordercą
a bohatera bohaterem..."
_______________________________ _______________
To są sensowne pytania. I myślę, że warto rozmawiać na ten temat. Są bardzo trudne i wcale nie takie jednoznaczne.
A wracając do wątku bohater czy morderca, uważam tak.
Organizacja zbrojna OUN-UPA powinna być rozliczona z tych bezsensownych zbrodni popełnianych z takim entuzjazmem na bezbronnej ludności w początkowej fazie istnienia. Powinna być potępiona ,również ze swej przynależności do oddziałów faszystowskich i to zarówno z polskiego jak i ukraińskiego punktu widzenia.
W późniejszej fazie sytuacja już nie jest tak oczywista i z perspektywy obywatela Ukrainy- UPA może być postrzegana pozytywnie - nawet zakwalifikowana do kategorii bohater i obrońca.
Tak też UPA , mogła byc postrzegana przez ludność wyznania grekokatolickiego i prawosławnego z terenów bieszczadzkich i Beskidu, bo... przecież UPA broniła tych mieszkańców przed "Akcją Wisła" i akcjami odwetowymi Polaków. ( tylko, że to właśnie UPA była przyczyną tych "Akcji" , jakoś nikogo dzisiaj nie przekonuje)
Pozytywny obraz UPA zaczyna się tworzyć pod koniec wojny, również dlatego, że przegrana Niemców była już pewna , Armia Czerwona była coraz bliżej. Wszelkie zrywy i krwawe akcje nie miały już sensu....więc?
Jeśli chodzi o LWP . Przystańmy przy tych tragicznych wydarzeniach związanych z "Akcją Wisła" Żołnierze LWP wysiedlali rodzimą ludność
z tych terenów, ale NIE mordowali.
Ja widzę różnicę pomiedzy działaniami OUN -UPA na kresach, a zachowaniem żołnierzy LWP w ramach "Akcji Wisła"
Powtórzę to , co wcześniej napisałam na swoim forum. W tworzacej się właśnie PRL nie mogło być innego wojska, niż LWP. I chociaż byśmy nie wiem jak zaklinali historię i tamtą rzeczywistość , o tym jaka może być Polska zadecydowali wielcy sojusznicy, Polaków raczej nie pytano o zdanie.
-
Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?
Joanno pamiętajmy, że obie strony mają ręce we krwi- i to jest niezaprzeczalny fakt
...z tym, że jedni mieli ręce we krwi całkowicie i jak najbardziej planowo a drudzy brudzili się w czasie swojej "roboty" tą krwią...
Nie można przemilczać strony LWP i ich poczynań- ale też nie ma powodów żeby kajać się za to przed narodem ukraińskim....