Wyniki Konkursu Biwakowego z anteny Radia Rzeszów
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/...owego-konkursu
Za Bieszczady pierwsze miejsce, bo „To tu wypoczywają Anioły” :wink:
Wersja do druku
Wyniki Konkursu Biwakowego z anteny Radia Rzeszów
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/...owego-konkursu
Za Bieszczady pierwsze miejsce, bo „To tu wypoczywają Anioły” :wink:
"Przeszło milion 200 tysięcy turystów obejrzało istniejącą od ponad dziewięciu lat zagrodę żubrów w Mucznem w Bieszczadach. W tym roku było tam już prawie 170 tysięcy osób."
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/...zagrode-zubrow
Cudo pt. "Drzwi ze skrzydłami" stanęło w Wołosatem.
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/...etypowy-pomnik
Oficjalne odsłonięcie za dwa tygodnie. Ktoś wie, ile toto kosztowało?
O Panie, to nie są tanie rzeczy. Sądząc po ilości zaangażowanego sprzętu i ludzi to dziesiątki, albo i setki tysięcy. Przez kilka dni krążyły tu koparki, betoniarki, wywrotki i inny ciężki sprzęt.
Mi tam się "Miś" przypomina. Nikt nie wie po co to jest i nikt nie spyta. Jako konsultanci dostajemy 20% kosztów. I to nie jest nasze ostatnie słowo.
Witaj Hero
Powoli z powodu wieku coraz mniej mnie dziwi. Taki powrót do niewinności -jak za komuny. Ale to chyba jeszcze teren Parku Narodowego? Co na to prawo?
No chyba, że niby skrzydła to Anieli Bieszczadzkich. I tam koncerty muzyki bieszczadzkiej i kultur tam od dawien tam byłych?
Nie byłem tam od 2011 roku i chyba mnie tam nie będzie. W necie widzę jak robi się zakopiańska tandeta. I to w mojej ulubionych...
Martwię sie, że to forum niby bieszczadzkie nim nie jest. Ale dlaczego? Dzisiaj net jest wszędzie i info szuka się u pewnego wujka. Oj, a jak to było po założeniu tego forum. Piotrek już dawno zrezygnował i słusznie.
Każde forum górskie tematycznie spada z założenia. Panta rei.
Ile zostało na tym forum z tego pierwotnego? Nic.
I tylko smutek po to tych co odeszli z tego forum - niekoniecznie na połoniny.
Tak jak ja zię zastanawiam gdzie w końcu w jakich górach można jeszcze spokojnie jak za lat 70-tych wzdychnąć.
A tak w temacie - ochrona środowiska to pic a samowolka ....
"Adrian Czech wygrał polsko słowacki konkurs fotograficzny pn.: „Wokół Kremenarosa – CZŁOWIEK - PRZYRODA - KULTURA”. Jego zdjęcie przedstawia 5 jeleni biegnących w letniej mgle.
Konkurs pod patronatem Polskiego Radia Rzeszów zorganizował Bieszczadzki Park Narodowy. Nadesłano kilkadziesiąt prac. Głównym celem było pokazanie piękna unikalnego dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego sąsiadujących z sobą dwóch parków narodowych –Bieszczadzkiego i słowackiego Parku Narodowego Połoniny. Finał odbył się w Wołosatem. W tamtejszej terenowej stacji Edukacji Ekologicznej można obejrzeć nagrodzone prace. Będą one prezentowane także w innych ośrodkach Bieszczadzkiego Parku - wystawa zawędruje też na Słowację.
Konkurs fotograficzny zorganizowano dzięki wsparciu funduszy unijnych."
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/...rku-narodowego
Pomnik w Wołosatem, o którym wspominałem 2 tygodnie temu, został dziś oficjalnie odsłonięty. Nosi dumną nazwę: „W Hołdzie Ludziom Wolności i Solidarności z Bieszczadów – Walczącym o Wolność, Godność i Suwerenną Polskę”. To tak krótko, żeby łatwo było zapamiętać :mrgreen: Trochę zdjęć i informacje o "wszystkich świętych", których można dziś było spotkać na uroczystości
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/...lonieto-pomnik
Zawsze w Biesach miałem obawę przed misiem , ale do głowy mi nie przyszło "że to se wrati"
Jakiś abstrakcyjny absurd wraca do życia w środku Parku Narodowego
-- w hołdzie ludziom wolności i solidarności ---
mój mentalny mentor (don Kichot) ruszyłby śpiesznie zaatakować tego demona, wszak walczył z wiatrakami może poradziłby sobie ze skrzydłami ?
no, niestety, bez martyrologii żyć nie potrafimy, to nasz wkład w kulturę światową :)
Ja mam inne skojarzenia: do naszej gościnności jest pod górkę ale to i tak bez znaczenia bo odleciała. Ciekawe, czy taką interpretację by mi na maturze uznali? :evil:Cytat:
Drzwi wskazują na gościnność, skrzydła na wolność a wiodące doń stopnie to: wiara, nadzieja i miłość.
Kiedyś dawno oglądałem radziecki film o humorze. W przerwach między naukowymi wątkami pojawiała się dwójka bohaterów; na początku jeden opowiedział kawał o bandażu, który zsunął mu się z głowy na kolano, a potem w kolejnych wejściach drugi przekonywał, że to nie możliwe. Z głowy na kolano?!?Cytat:
Gościnność to nie coś ulotnego lub sformalizowanego, ale zależy ode mnie, od mojej postawy, od Twojej postawy
i tworzy się oddolnie, więc....co tu mówić...
Czuję się teraz właśnie tak, jakby mnie ktoś przekonywał, że bandaż z głowy nie może się zsunąć na kolano.
No bo nie może, prawda? :wink:
Ech Piotrze... Moja wypowiedź dotyczyła drugiej części posta bartolomeo. Zapytaj pierwszego z brzegu maturzystę o interpretację wiersza na maturze z języka polskiego. Każdy może i ma prawo odczytywać wiersz na swój własny, unikalny sposób, nie ma (najczęściej) jednej jedynie słusznej wykładni. Jednakże dla oceniającego tą analizę nauczyciela jest tylko jedna poprawna odpowiedź - zawarta w tak zwanym kluczu. Jeśli maturzysta się w nią nie wstrzeli ze swoimi przemyśleniami, dostaje zero punktów. I to miałem na myśli komentując post bartolomeo.
PS To była wypowiedź "co poeta miał na myśli" pisząc to, co napisałem :mrgreen:
Może przekaż to inicjatorowi jego powstania?
Namiary znajdziesz w linku poniżej
https://mamprawowiedziec.pl/polityk/...rek_kuchcinski
"W lasach Podkarpacia, m.in. w Bieszczadach, Beskidzie Niskim oraz na pogórzach karpackich, przed Wszystkimi Świętymi trwa porządkowanie mogił i miejsc pamięci na leśnych cmentarzach.
Jak zaznaczył rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek, „w lesie zawsze byliśmy wolni”.
– Las zawsze dawał schronienie, np. partyzantom. Toczyły się tam krwawe bitwy i potyczki. Chowano też w lasach ofiary wielkich epidemii – powiedział rzecznik.
Przypomniał, że w lasach zarządzanych przez nadleśnictwa krośnieńskiej RDLP znajdują się 52 cmentarze wojenne z obu wojen światowych.
Na ich terenie zlokalizowano również cztery cmentarze rzymskokatolickie, 27 cmentarzy obrządku wschodniego, cztery kirkuty, 15 cmentarzy cholerycznych. Jest też 96 mogił zbiorowych i pojedynczych.
W tym roku rozpoczęto urządzanie cmentarza wojennego na górze Manyłowa koło Baligrodu w Bieszczadach. Zimą 1914/1915 r. toczyły się tam krwawe walki między wojskami rosyjskimi i austro-węgierskimi."
https://naszdziennik.pl/polska/24511...cmentarze.html
Jak się urządza cmentarz po 106 latach od bitki?
"Na dwóch trasach turystycznych w Bieszczadach prowadzone są prace remontowe. Dyrekcja Bieszczadzkiego Parku Narodowego prosi o zachowanie ostrożności oraz poruszanie się szlakiem zgodnie z oznakowaniem.
Od piątku na odcinku szlaku czerwonego z Wołosatego na Rozsypaniec trwają prace remontowe. W związku z tym w miejscach, gdzie są one wykonywane, wyznaczone zostały punktowe obejścia. Zamknięty jest także fragment ścieżki przyrodniczo-historycznej „W dolinie górnego Sanu”. Utrudnienia dotyczą tam odcinka prowadzącego z Bukowca do cmentarza w Beniowej.
Jak zaznaczył zastępca dyrektora BdNP:
- Dojście do Beniowej możliwe jest obejściem wyznaczonym po istniejącej trasie rowerowej."
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/...-turystycznych
Likwidacja schroniska w Kalnic
"Z końcem wakacji przyszłego roku zlikwidowane będzie schronisko w Kalnicy niedaleko Wetliny w Bieszczadach. Taką decyzję podjęli radni gminy Cisna. Głównym powodem jest jego przestarzała infrastruktura i związane z tym niewielkie obłożenie. Nie ma wielu chętnych na nocowanie w wieloosobowych salach z piętrowymi łóżkami.
Schronisko w Kalnicy powstało w połowie latach 80. w budynku dawnej szkoły po jej likwidacji. To obiekt działający w ramach Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych. Może w nim nocować ok. 50 osób. Dysponuje też placem na namioty i wiatą z miejscem na ognisko.
Jak mówi wójt gminy Cisna Renata Szczepańska: - Budynek mają kupić mieszkające w nim rodziny nauczycielskie."
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/...w-bieszczadach
I tak oto ten kultowy obiekt noclegowy odejdzie w przeszłość :cry: Pamiętam, jak przechodząc bieszczadzki odcinek GSB latem 2008 r. nocowaliśmy w ogrodzie tego schroniska w namiocie ze znajomą. Pamiętam długą i ciekawą rozmowę z Moniką z Poznania w sali jadalnej. Jak to się mówi: "zapamiętam i opowiem wnukom". Bo one już tego nie zobaczą anie nie doświadczą. Te stare Bieszczady odchodzą...
Około 100 tysięcy turystów weszło do tej pory na wieżę widokową na grzbiecie Jeleniowatego w wysokich Bieszczadach
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/...h-bieszczadach
"Żołnierze 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej zwyciężyli w zawodach użyteczno-bojowych w Bieszczadach pokonując wszystkie zespoły przyjezdne w Mistrzostwach Wojsk Obrony Terytorialnej."
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/...-swoim-terenie
Przeczytałem ów homerycki opis zmagań godny "Iliady" i nie do końca jestem przekonany, czy autor tego eposu wie w ogóle, gdzie leżą Bieszczady, bo co najmniej kilka opisanych miejsc leży co prawda na Podkarpaciu, ale zdecydowanie z dala od tego pasma górskiego. Że parę innych detali pominę milczeniem...
no, niestety, a kiedyś Muczne to był symbol uroczego "zadupia bieszczadzkiego". Ale to se ne vrati...Podczas pierwszego pobytu w hotelu telefon był na korbkę ( chyba Lutowiska 112), pod hotelem 3 samochody w tym nasz..
"Na przełomie roku powinna ruszyć nowa, największa na Podkarpaciu stacja narciarska – budowana w bieszczadzkiej gminie Olszanica. W „Biezczad-ski” w Wańkowej do dyspozycji narciarzy będzie najdłuższy na Podkarpaciu, blisko kilometrowy wyciąg krzesełkowy, a dla słabiej jeżdżących dwa taśmowe i jeden talerzykowy. Powstaje też duży budynek, który pomieści m.in. restaurację i wypożyczalnię sprzętu.
Inwestycja kosztuje blisko 25 mln zł, z czego 18 mln gmina pozyskała z różnych programów – unijnych i rządowych. Jak podkreśla wójt Olszanicy Krzysztof Zapała, budowa stacji dla narciarzy nie była głównym celem samorządu. Chodzi przede wszystkim o rozwój gospodarczy i stworzenie miejsc pracy w po PGRowskim terenie. Stacja jeszcze nie ruszyła, a już widać efekty – budowane są całoroczne domki dla turystów i przygotowywane pokoje w odnawianych starszych budynkach. Inwestują w nie m.in. młodzi ludzie, którzy wyjechali z Wańkowej za granicę w poszukiwaniu pracy.
Stacja jeszcze przypomniana plac budowy, ale już wczoraj uruchamiano naśnieżanie. Gmina podkreśla, że pierwsze tygodnie działania będą rodzajem testu, bo nie wszystko będzie w 100 procentach gotowe. Liczy na wyrozumiałość narciarzy i będzie czekać na ich uwagi."
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/...a-biezczad-ski
"W Bieszczadach Wschodnich na Ukrainie dobiega końca budowa ośrodka ratownictwa górskiego, powstającego przy wsparciu polskiego Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego."
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/krzysztof-szczurek
Wywiad z Agnieszką Gancarz, wiceprezesem Studenckiego Koła Przewodników Sudeckich w Rzeszowie, z okazji 50-lecia koła (obchody odbyły się wczoraj w Polańczyku)
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/...ow-beskidzkich
Do odsłuchania 12-minutowa rozmowa.
Wspomniano m.in. o zeszłorocznej akcji "50 ławek z okazji 50-lecia SKPB Rzeszów". Warto zaznaczyć, że z tej pięćdziesiątki 18 ławek znajduje się w Bieszczadach, a najwyżej n.p.m. zlokalizowaną ławkę ustawiono na Dziurkowcu (1188 m). [dokładny ich wykaz wraz z lokalizacją
http://www.skpb.rzeszow.pl/o-nas/50-lawek/ ]
Jako uczestnik kursu przewodnickiego SKPS we Wrocławiu przesyłam pozdrowienia i gratulacje z okazji złotego jubileuszu bratniej organizacji ze stolicy Podkarpacia :-)
"Policjanci wyjaśniają przyczyny pożaru, do którego doszło ostatniej nocy w Baligrodzie koło Leska (Podkarpackie). Po ugaszeniu ognia w jednym z pomieszczeń domku letniskowego znaleziono ciało kobiety."
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/...i/?ref=1491573
"Plan budowy obwodnicy Leska wzbudza protesty mieszkańców 2 wsi: Huzele i Łączki. Tuż przed świętami samorząd województwa zaprezentował koncepcję drogi ułatwiającej przejazd na Polańczyk i Cisną. Ma się zacząć w na wjeździe od Sanoka przy granicy z Postołowem - przejść San i dochodzić do trasy w Bieszczady.
[...]
Mieszkańcy proponują by obwodnica omijała Lesko od północy, a potem miała łącznik z drogą w Bieszczady. To jednak ciąg innej trasy - krajowej, a nie wojewódzkiej i pieniądze jakie dostał samorząd na budowę nie mogą być na nią przeznaczone".
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/...bwodnicy-leska
"Niedźwiedzie w Bieszczadach, mimo zimy nadal są aktywne. W poniedziałek leśnicy musieli złapać młodocianego rannego niedźwiadka, którego tropiły wilki – trafił do przemyskiego ośrodka leczącego dzikie zwierzęta.
Zdjęcia śladów niedźwiedzi pojawiają się wciąż na wielu profilach internetowych poświęconych Bieszczadom. Jak mówi Bartosz Pirga, tropiący drapieżniki w Bieszczadzkim Parku Narodowym, taka aktywność nie jest czymś nadzwyczajnym – zwłaszcza że tej zimy jest mało śniegu. W gawrach przebywają głównie niedźwiedzice oczekujące potomstwa. Wyjdą z młodymi na wiosnę. Stare samce czy młodociane osobniki buszują po lasach.
Jak dodaje Bartosz Pirga, drapieżniki np. wilki mają w tym roku poważny problem. Jelenie czy sarny, na którepolują są w świetnej kondycji, bo przed zimą mogły korzystać z wyjątkowo obfitych nasion buków. Polowania na nie są bardzo trudne."
https://radio.rzeszow.pl/wiadomosci/...dal-sa-aktywne
Sprzed 2 dni - coś o rządowych pieniądzach na wsparcie turystyki w Bieszczadach
https://rzeszow.tvp.pl/58000179/szan...w-bieszczadach
Przebiłem się przez ten polityczno-urzędniczy bełkot. Konkrety są pod koniec:
"Roman Bzdyk, wójt Gminy Komańcza - W ramach tych funduszy byłaby możliwość modernizacji między innymi w Komańczy Górnego [tak w oryginale! Nie Główny, ale "Górny" - przy. Leuthena] Szlaku Beskidzkiego poprzez budowę wiat chroniących przed deszczem czy słońcem ale również miejsc widokowych poprzez punkty widokowe czy wieże widokowe."
To co, budujemy te wiaty po 25 tysięcy sztuka, o których była mowa w wątku o chatce Puchatka? ;)
Wójt może wspierać turystykę w Bieszczadach, ale szlak przebiega przez tereny w administracji Lasów Państwowych. A lasy rozebrały wiatę i kibelek w Duszatynie, zlikwidowały formalnie pole jako nie spełniające wymogów bezpieczeństwa (kibelek i wiata) oraz wymogów Rozporządzenia Ministra..(Pole). Po tej rozbiórce LP nie zamierzają postawienia czegokolwiek i inwestowania w turystykę, to się nie opłaca; koszty duże, a zysk żaden. Na terenie Nadleśnictwa Komańcza nie ma żadnej infrastruktury turystycznej. Z inwestycji "na szlaku" powstał jedynie mostek nad Olchowatym, bo Nadleśnictwo wymusiło zmianę trasy szlaku (ze względów bezpieczeństwa).
"Koleją ze słowackich Medzilaborców, przez polskie Ustrzyki Dolne, do Chyrowa na Ukrainie. Takie połączenie na potrzeby branży turystycznej marzy się bieszczadzkim samorządom. Ideę wspierają organizacje pozarządowe oraz samorządy ze Słowacja i Ukrainy"
Więcej szczegółów
https://rzeszow.tvp.pl/58308789/kole...wa-na-ukrainie
Wiadomość częściowo związana z Bieszczadami (jako że chodzi tu o niebieski Szlak Graniczny):
"Pochodzący z Krasnego Paweł Pabian w 12 dni i 4 godziny przeszedł Niebieski Szlak Karpacki - drugi co do długości w Polsce i jeden z najtrudniejszych. Było to pierwsze w historii zimowe przejście tą trasą w tak krótkim czasie.
Magura Stuposiańska i Bukowe Berdo były dla Pawła Pabiana prawdziwą drogą przez mękę. 34 km przeszedł w 12 godzin w dramatycznych warunkach atmosferycznych.
Paweł Pabian nazywany jest przez znajomych "zimowym wojownikiem". Podczas wszystkich dotychczasowych wypraw powtarzał jednak, że do gór trzeba podchodzić z respektem i pokorą. Planów na bicie kolejnych rekordów w przyszłości nie brakuje.
Wszystkim wyzwaniom mieszkańca Krasnego przyświeca jeden cel - propagowanie polskich gór."
https://rzeszow.tvp.pl/58653581/kolejny-rekord-pawla-pabiana-z-krasnego
PS Pamiętam jak przed laty zarejestrowałem się na tym forum, właśnie w związku z wędrówką wymienionym w powyższym materiale szlakiem (latem) i ktoś ze Starej Gwardii napisał mi, że nie ma sensu się spieszyć wędrując niebieskim, bo "na mecie nikt nie będzie czekał ze stoperem i medalem". I to były mądre słowa.
Oglądałem codzienne relacje na facebooku. Przyznam, że byłem pod wrażeniem dziennego kilometraża w tak ciężkich warunkach. Co prawda miał skitury, ale to i tak nie zawsze pomagało.
Może ktoś byłby zainteresowany ?
Jest nowy kamping w Bieszczadach , ładnie położony, na połoninie, zresztą zobaczcie sami
Załącznik 48716
.
więcej informacji wraz z lokalizacją jest pod linkiem
Po przeczytaniu wpisu Wojtka naszła mnie taka refleksja :
...... jeśli w ciągu 5 sekund można tworzyć (dowolnie) informacje , to rodzi się pytanie : jak je można zweryfikować.
Czy turysta wybierający się pierwszy raz w Bieszczady ( w tym przypadku z przyczepą kampingową) będzie rozczarowany że jego baza nie jest na połoninie jak wskazuje mapa ?
Które informacje w tym wątku ( Różne wieści związane z Bieszczadami) są prawdziwe , a które nie ...?
Czy informacje związane z historią tego rejonu są prawdziwe ? jeśli tak to które ? a które zostały stworzone w ciągu 5 sekund ?
....
Ostatnio usłyszałem informację związaną z Bieszczadami : na granicy UA/PL zanotowano wzmożony ruch osób (mężczyzn) przekraczających nielegalnie granicę w stronę Polski.
Osoby takie są dzielone przez SG na dwie grupy :
1. ci z bliskiego wschodu (w uproszczeniu Muzułmanie) są po złapaniu odsyłani z powrotem na Ukrainę
2. ci którzy są obywatelami naszego sąsiada - są traktowani jako uchodźcy wojenni i trafiają do ośrodków rządowych finansowanych przez nas (odsyłka groziła im karą za dezercję)
Prawda ? czy fałsz ?
a... a może to putinowska propaganda ?
Wobec tak wielu niewiadomych, wstrzymuję się od przekazywania jakichkolwiek informacji związanych z Bieszczadami, bo nie wiem które zostały zmanipulowane , a które nie.