Odp: Forumowicz w Bieszczadach
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
Koniecznie 19 września. Podobnie jak Piskal, 26 września planuję ruszać z powrotem.
W takim razie nie będzie dane spotkać sie nam wszystkim. Ja będę w Bieszczadach od 3 do 11 października. Jak co roku, tradycyjnie, zamierzam być na odpuście w pierwszą niedzielę października w Łopience.
Odp: Forumowicz w Bieszczadach
Cytat:
Zamieszczone przez
Recon1
W sumie jest wolność.
Żałuję tylko, że postawiłem słup ogłoszeniowy dla satyryków, a nie o to mi chodziło.
zgadzam się, trochę nie w tą stronę ta dyskusja poszła. Warto byłoby ustalić jakiś znak. Proponowałam tą chustkę przywiązaną, czy do plecaka, czy na ręku, głowie, itp., w jakimś USTALONYM kolorze. Co Wy na to?
Odp: Forumowicz w Bieszczadach
Cytat:
Zamieszczone przez
Recon1
W sumie jest wolność.
Żałuję tylko, że postawiłem słup ogłoszeniowy dla satyryków, a nie o to mi chodziło.
Mam własna teorię, według której tego typu pomysły maja małe, żeby nie powiedzieć - żadne, szanse powodzenia. Chodzi mi o pymysły przedsięwzięć wspólnych (dla niektórych - stadnych), które szczególnie w przypadku bieszczadników raczej skazane sa na niezrealizowanie. Mogę się z moja teoria mylić, ale mam wrażenie, że jednak jest słuszna. Tak, że nie dziw się reconie i nie przejmuj, i oby Twój wyjazd, na który już pewnie jesteś spakowany, udał się jak najbardziej. Dużo wrażeń i pięknej pogody;)
Odp: Forumowicz w Bieszczadach
myśle że nie jest tak źle... Poszukiwacze skrzynek geocache potrafili sie skrzyknąć, zaprojektowac sobie logo (taki niuchający nosem prz ziemi piesek) wykonali plakietki nalepki na auto, medale, po Rzeszowie nawet jeżdziło Suzi terenowe z logo opencahing.pl na pokrowcu od koła zapasowego. Trzeba ogłosic propozycje loga, wybrać w SZYBKIM głosowaniu i wykonać. Niech sobie nawet ktoś na tym zarobi, czemu nie? Nie ma co pytać o każdy ruch całego towarzystwa.
Odp: Forumowicz w Bieszczadach
Cytat:
Zamieszczone przez
Jabol
myśle że nie jest tak źle... Poszukiwacze skrzynek geocache potrafili sie skrzyknąć, zaprojektowac sobie logo (taki niuchający nosem prz ziemi piesek) wykonali plakietki nalepki na auto, medale, po Rzeszowie nawet jeżdziło Suzi terenowe z logo opencahing.pl na pokrowcu od koła zapasowego. Trzeba ogłosic propozycje loga, wybrać w SZYBKIM głosowaniu i wykonać. Niech sobie nawet ktoś na tym zarobi, czemu nie? Nie ma co pytać o każdy ruch całego towarzystwa.
Przy wielu różnych pomysłach zawsze coś się tam uda, ale przyznasz, że to co napisałeś świadczy, że niewiele tego było i raczej na zasadzie: pojawiło się i zgasło. Ja podtrzymuję swoja teorię, choć nie wykładam jej w pełni, mówię tylko, czego ona dotyczy. Mam jej głębokie i szerokie uzasadnienie, ale może nie ma potrzeby, bym tu psychologizował. Ucieszę się wielce, jeśli pojawia się przykłady wskazujace, że się mylę. Nie jaskółki, ale rzeczywiście zrealizowane wspólne pomysły.
Odp: Forumowicz w Bieszczadach
Cytat:
Zamieszczone przez
konik
Ja podtrzymuję swoja teorię, choć nie wykładam jej w pełni, mówię tylko, czego ona dotyczy. Mam jej głębokie i szerokie uzasadnienie, ale może nie ma potrzeby, bym tu psychologizował.
konik,
chętnie przeczytałabym, myślę, że nie tylko ja, rozwinięcie Twojej interesującej teorii.
Odp: Forumowicz w Bieszczadach
Cytat:
Zamieszczone przez
majka777
konik,
chętnie przeczytałabym, myślę, że nie tylko ja, rozwinięcie Twojej interesującej teorii.
Hmmm, czy jest interesujaca, tego nie wiem, ale jak pisałem - jest dość głęboka, a przede wszystkim szeroka. Oparta jest na charakteryzacji bieszczadnika i tego, czego w Bieszczadach oczekuje. Zawiera wiele zastrzeżeń, z konieczności trochę uogólnień, a przede wszystkim - aby ja w miarę dobrze wyłożyć, trzeba by było napisać dość spory tekst. Dlatego nie wiem czy warto z tym zaczynać:?:
Odp: Forumowicz w Bieszczadach
Wy sobie tutaj debatujta i głosujta... ja jadę w Bieszczady :P
A jeśli mój projekt wygra to bedzie piknie a jak inny to tys piknie. I tyle ;)
Odp: Forumowicz w Bieszczadach
Cytat:
Zamieszczone przez
konik
Hmmm, czy jest interesujaca, tego nie wiem, ale jak pisałem - jest dość głęboka, a przede wszystkim szeroka. Oparta jest na charakteryzacji bieszczadnika i tego, czego w Bieszczadach oczekuje. Zawiera wiele zastrzeżeń, z konieczności trochę uogólnień, a przede wszystkim - aby ja w miarę dobrze wyłożyć, trzeba by było napisać dość spory tekst. Dlatego nie wiem czy warto z tym zaczynać:?:
konik,
ależ się migasz! ;) Jeżeli Ty znalazłbyś chwilkę i masz ochotę, to chętnie przeczytam nawet spory tekst ;)
Odp: Forumowicz w Bieszczadach
I jak widać w innym wątku znowu zaczyna się dyskusja o znaku rozpoznawczym Forumowicza w Bieszczadach. I słuszne są uwagi, że koszulki nie spełniają tej roli więc co?