Coraz rzadziej. Mostki przeszkadzają :?
Wersja do druku
Coraz rzadziej. Mostki przeszkadzają :?
No w Bieszczadach trochę mniej hardkorowo, ale w dalszym ciągu hardkory na bosaka:
http://img707.imageshack.us/img707/856/96163637.jpg
Krysiuniu - mam mnóstwo takich zdjęć i co z tego? pewnie poza kadrem był mostek niedaleko...:mrgreen:
jak jesteście takie hardkory i mostek wam przeszkadza to go usuńcie - napiszcie petycję, pismo, czy co tam sobie wymyślicie a nie jojczcie tylko i obrażajcie na mostki:mrgreen:
Ja robiłam zdjęcia już PO przejściu na bosaka;-)
To chyba widać, że niem ja???i że to są 2 różne osoby.
No i takie przejścia się będzie pamiętało pewnie do emerytury. A przejście po mostku...pchi, nawet nie pamiętam o żadnym mostku już...
no fun!!!
;-)
Zgoda - uparłam się.:mrgreen:Chcę właśnie zrozumieć symbolikę na przykładzie konkretnego mostku. w jaki sposób mostek ogranicza wolność i zdolność do podejmowania decyzji. i do bycia sterem i okrętem. chcę zrozumieć - daję Ci Bartku słowo.:-P
(trudno, okazałam się głupkiem bez wyobraźni. Jakoś będę musiała z tym żyć...:wink:)
Asiu,
mostek nie przeszkadza w niczym, nawet pomaga, ale dla "chaszczowych" nie jest do niczego potrzebny, "chaszczowy" i tak przejdzie, i nawet nie pomyśli: szkoda, że tu nie ma mostku.
Tylko po co na siłę udostępniać takie miejsca jak Brenzberg. Podjedzie autokar, przywiezie dziatwę szkolną i zamiast na Bukowe pójdą na Brenzberg.Bo bliżej, łatwiej. Zadepczą, zaśmiecą, a i tak niczego nie zrozumieją. A Andrzej, po nieudanej wrześniowej próbie odnalezienia leśniczówki uparł się, że w maju pójdzie tam jeszcze raz. I nie przeszkodził mu ani ulewny deszcz, ani brak mostka. I to jest piękne. Teraz już nie było by to takie romantyczne. Ocalmy dzikie, mało znane miejsca. Nie dlatego, że "chaszczowi", to "prawdziwi", a "solinowi" "nieprawdziwi", tylko dla samych Bieszczadów. Tak mało tych dzikich zostało...
O Matko!Naturalnie,że NIE LUBIĘ kiedy ktoś podkreśla swoją wyższość! Przepraszam za błąd w swoim poście. Dziękuję tym co mają słuszne, co do tego wątpliwości.Pozdrawiam serdecznie.WUKA