Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju
Skończyliśmy na przejażdżce Dzikiem-Niedzikiem. Około godz. 17. doszliśmy do wsi Wysocko Wyżne w dolinie Stryja. Stał tutaj na skrzyżowaniu autobus. Kierowca oglądał koła i zaglądał w różne zakamarki pod spodem pojazdu. Spytaliśmy, dokąd jedzie, odpowiedział, że do Turki. Wsiedliśmy do pojazdu, który za chwilę odjechał. Pojechaliśmy więc i my do Turki. W autobusie było czworo pasażerów, oprócz nas nikt nie dosiadł po drodze.
http://ciekawe.tematy.net/2013/pikuj/800/IMG_8563.JPG
W Turce sprawdziliśmy na stacji, o której jedzie pociąg do Sianek. Będzie dzisiaj tylko jeden, tak bliżej północy. Idziemy coś zjeść na pobliski dworzec autobusowy. Pytamy ludzi o jakiś nocleg w mieście. Odsyłają nas do hotelu w innej miejscowości. Pytamy telefonicznie w bratniej grupie pikujowej. Okazuje się, że są już w Wołowcu a nam radzą udać się do Rozłucza. Na placyku dworcowym stoi autobus do Lwowa. Kierowca ogląda koła i zagląda w różne zakamarki pod spodem pojazdu. Wsiadamy. Wnętrze jest niemal identyczne, jak w poprzednim autobusie, tylko ludzi więcej. Wysiadamy w Rozłuczu.
http://ciekawe.tematy.net/2013/pikuj/800/IMG_8566.JPG
Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju
A w Rozłuczu - luksusy! Tak wielkie, że trzeba było ogrzewanie w pokoju hotelowym wyłączyć, bo po trzech dniach na mrozie nikt z nas nie mógł znieść upału. Ale wcześniej pobiliśmy rekord w zagracaniu pokoju - w mgnieniu oka z plecaków wyskoczyły na zewnątrz mokre kurtki, czapki, rękawiczki, śpiwory, w łazience zaległy rakiety i menażki jeszcze ciągle oblodzone najprawdziwszym lodem spod Pikuja :smile: A my nie mogliśmy się otrząsnąć ze zdziwienia, że można tak bezproblemowo do toalety wyskoczyć, że można wieczorem we czworo pogadać, że w łóżku miękko i ciepło bez trzech par spodni i siedmiu polarów... Jak to zupełnie inaczej patrzy się na niektóre rzeczy po trzech dniach noszenia domu na plecach po śniegu i w mrozie :wink:
Przed snem jeszcze ustaliliśmy, że następnego dnia bezwzględnie jemy w Rozłuczu pierogi a potem nastała noc. I nawet nie wiem, czy wiało na zewnątrz. Płótnem namiotu w każdym bądź razie nie szarpało :wink:
Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju
Cytat:
Zamieszczone przez
bartolomeo
Ale wcześniej pobiliśmy rekord w zagracaniu pokoju - w mgnieniu oka z plecaków wyskoczyły na zewnątrz mokre kurtki, czapki, rękawiczki, śpiwory, ....
Na początku nasz pokój wyglądał tak. A to był dopiero początek rozpakowywania się.
http://ciekawe.tematy.net/2013/pikuj/800/IMG_8568.JPG
A następnego dnia widok z okna wyglądał tak. Jemy szybkie śniadanie. Do ostatniego dnia przetrwał bazylowy słoik z wybornym mięsiwem z Markowej.
http://ciekawe.tematy.net/2013/pikuj/800/IMG_8573.JPG
Później idziemy na stację kolejową, by wrócić pociągiem do pozostawionego w Siankach samochodu.
http://ciekawe.tematy.net/2013/pikuj/800/IMG_8580.JPG
Budynek stacyjny w Rozłuczu to niewielka, betonowa budka kryta eternitem. Nigdzie ani śladu rozkładu jady. W pobliskim domu dowiadujemy się, że do odjazdu pociągu mamy jeszcze godzinę. Idziemy na spacer po starej części Rozłucza.
http://ciekawe.tematy.net/2013/pikuj/800/IMG_8618.JPG
Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
(...)
Budynek stacyjny w Rozłuczu to niewielka, betonowa budka kryta eternitem. Nigdzie ani śladu rozkładu jady.(...)
i trudno sobie wyobrazić, że przed wojną okazały, piętrowy budynek stacyjny pełnił również rolę schroniska dla turystów , szczególnie narciarzy.
Dziś trudno znaleźć ślady po wielkich dniach Rozłucza, no chyba że rozpadający się kościół.
Dziwię się tylko Wojtkowi ,znając jego zamiłowania, że skoro świt nie pogonił ku cerkwi, bo piękna jest niewymownie.
Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju
cerkiew jak i przepiękny kościół -warte zobaczenia
Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju
Cytat:
Zamieszczone przez
don Enrico
i trudno sobie wyobrazić, że przed wojną okazały, piętrowy budynek stacyjny pełnił również rolę schroniska dla turystów , szczególnie narciarzy.
Napotkany na przystanku kolejowym miejscowy (szkoda, że nie Miejscowy, to by dopiero było zaskoczenie, większe niż w Warszawie :wink: ) bardzo narzekał na włodarzy, którzy ten stary budynek kazali rozebrać, podobno nie tak dawno, kilka lat temu. A doskonała cegła miała iść na "inne cele"...
Cytat:
Zamieszczone przez
don Enrico
Dziś trudno znaleźć ślady po wielkich dniach Rozłucza, no chyba że rozpadający się kościół.
http://www.bmiller.pl/forum/2013/pikuj_17.jpg
Cytat:
Zamieszczone przez
don Enrico
Dziwię się tylko Wojtkowi ,znając jego zamiłowania, że skoro świt nie pogonił ku cerkwi, bo piękna jest niewymownie.
A ja mu się wcale nie dziwię. Nawet Wojtek czasem musi się wyspać i odpocząć. Ale pewnie w domu już oliwi rowerek i zastanawia się, którą drogą byłoby mu do Rozłucza najtrudniej :mrgreen:
Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju
Cytat:
Zamieszczone przez
don Enrico
i trudno sobie wyobrazić, że przed wojną okazały, piętrowy budynek stacyjny pełnił również rolę schroniska dla turystów , szczególnie narciarzy.
Czekający na pociąg współpasażerowie mówili, że stary budynek stacyjny rozebrano kilka (kilkanaście) lat temu. Określanie czasu jest tu pojęciem bardzo względnym, więc nie wiemy, kiedy. Znalazłem w CBN takie zdjęcie stacji, czy ktoś ma jakieś bardziej "dworcowe"?
http://ciekawe.tematy.net/2013/pikuj..._%28CBN%29.jpg
Cytat:
Zamieszczone przez
don Enrico
Dziś trudno znaleźć ślady po wielkich dniach Rozłucza, no chyba że rozpadający się kościół.
Dziwię się tylko Wojtkowi, znając jego zamiłowania, że skoro świt nie pogonił ku cerkwi ...
Pierwszy (i jedyny) punkt regulaminu grupy nie dopuszczał wałęsania się samopas. A we wspólne plany został wpisany drewniany kościół, póki jeszcze stoi. Zdjęcia będą, jak się bartolomeo obudzi:)
A antrakcie coś z przedwojennej zabudowy w stylu "zdrojowym".
http://ciekawe.tematy.net/2013/pikuj/800/IMG_8578.JPG
Po zapisaniu tego tekstu zauważyłem, że jest on już trochę nieaktualny, ale nic nie zmieniam. W szczególności oczekiwania na dalsze zdjęcia kościoła.
Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
Zdjęcia będą, jak się bartolomeo obudzi:)
Nie śpi a do pracy się zbiera :-( Kolejne zdjęcia z Rozłucza będą jak bartolomeo z pracy wróci :wink: Albo jak obudzi się sir Bazyl :mrgreen:
1 załącznik(ów)
Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju
Wojtek napisał :
Cytat:
(...)i, czy ktoś ma jakieś bardziej "dworcowe"?
źródło : http://www.europeana.eu
.
Załącznik 31343
Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju