Pokaż wyniki od 1 do 10 z 82

Wątek: Już po zimie... ale nie na Pikuju

Mieszany widok

  1. #1
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,316

    Domyślnie Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju

    A w Rozłuczu - luksusy! Tak wielkie, że trzeba było ogrzewanie w pokoju hotelowym wyłączyć, bo po trzech dniach na mrozie nikt z nas nie mógł znieść upału. Ale wcześniej pobiliśmy rekord w zagracaniu pokoju - w mgnieniu oka z plecaków wyskoczyły na zewnątrz mokre kurtki, czapki, rękawiczki, śpiwory, w łazience zaległy rakiety i menażki jeszcze ciągle oblodzone najprawdziwszym lodem spod Pikuja A my nie mogliśmy się otrząsnąć ze zdziwienia, że można tak bezproblemowo do toalety wyskoczyć, że można wieczorem we czworo pogadać, że w łóżku miękko i ciepło bez trzech par spodni i siedmiu polarów... Jak to zupełnie inaczej patrzy się na niektóre rzeczy po trzech dniach noszenia domu na plecach po śniegu i w mrozie

    Przed snem jeszcze ustaliliśmy, że następnego dnia bezwzględnie jemy w Rozłuczu pierogi a potem nastała noc. I nawet nie wiem, czy wiało na zewnątrz. Płótnem namiotu w każdym bądź razie nie szarpało
    Czterech panów B.

  2. #2
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,497

    Domyślnie Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    Ale wcześniej pobiliśmy rekord w zagracaniu pokoju - w mgnieniu oka z plecaków wyskoczyły na zewnątrz mokre kurtki, czapki, rękawiczki, śpiwory, ....
    Na początku nasz pokój wyglądał tak. A to był dopiero początek rozpakowywania się.


    A następnego dnia widok z okna wyglądał tak. Jemy szybkie śniadanie. Do ostatniego dnia przetrwał bazylowy słoik z wybornym mięsiwem z Markowej.


    Później idziemy na stację kolejową, by wrócić pociągiem do pozostawionego w Siankach samochodu.


    Budynek stacyjny w Rozłuczu to niewielka, betonowa budka kryta eternitem. Nigdzie ani śladu rozkładu jady. W pobliskim domu dowiadujemy się, że do odjazdu pociągu mamy jeszcze godzinę. Idziemy na spacer po starej części Rozłucza.

  3. #3
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,264

    Domyślnie Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    (...)
    Budynek stacyjny w Rozłuczu to niewielka, betonowa budka kryta eternitem. Nigdzie ani śladu rozkładu jady.(...)
    i trudno sobie wyobrazić, że przed wojną okazały, piętrowy budynek stacyjny pełnił również rolę schroniska dla turystów , szczególnie narciarzy.
    Dziś trudno znaleźć ślady po wielkich dniach Rozłucza, no chyba że rozpadający się kościół.
    Dziwię się tylko Wojtkowi ,znając jego zamiłowania, że skoro świt nie pogonił ku cerkwi, bo piękna jest niewymownie.

  4. #4
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,316

    Domyślnie Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    i trudno sobie wyobrazić, że przed wojną okazały, piętrowy budynek stacyjny pełnił również rolę schroniska dla turystów , szczególnie narciarzy.
    Napotkany na przystanku kolejowym miejscowy (szkoda, że nie Miejscowy, to by dopiero było zaskoczenie, większe niż w Warszawie ) bardzo narzekał na włodarzy, którzy ten stary budynek kazali rozebrać, podobno nie tak dawno, kilka lat temu. A doskonała cegła miała iść na "inne cele"...

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    Dziś trudno znaleźć ślady po wielkich dniach Rozłucza, no chyba że rozpadający się kościół.


    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    Dziwię się tylko Wojtkowi ,znając jego zamiłowania, że skoro świt nie pogonił ku cerkwi, bo piękna jest niewymownie.
    A ja mu się wcale nie dziwię. Nawet Wojtek czasem musi się wyspać i odpocząć. Ale pewnie w domu już oliwi rowerek i zastanawia się, którą drogą byłoby mu do Rozłucza najtrudniej
    Czterech panów B.

  5. #5
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,497

    Domyślnie Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    i trudno sobie wyobrazić, że przed wojną okazały, piętrowy budynek stacyjny pełnił również rolę schroniska dla turystów , szczególnie narciarzy.
    Czekający na pociąg współpasażerowie mówili, że stary budynek stacyjny rozebrano kilka (kilkanaście) lat temu. Określanie czasu jest tu pojęciem bardzo względnym, więc nie wiemy, kiedy. Znalazłem w CBN takie zdjęcie stacji, czy ktoś ma jakieś bardziej "dworcowe"?


    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    Dziś trudno znaleźć ślady po wielkich dniach Rozłucza, no chyba że rozpadający się kościół.
    Dziwię się tylko Wojtkowi, znając jego zamiłowania, że skoro świt nie pogonił ku cerkwi ...
    Pierwszy (i jedyny) punkt regulaminu grupy nie dopuszczał wałęsania się samopas. A we wspólne plany został wpisany drewniany kościół, póki jeszcze stoi. Zdjęcia będą, jak się bartolomeo obudzi:)
    A antrakcie coś z przedwojennej zabudowy w stylu "zdrojowym".


    Po zapisaniu tego tekstu zauważyłem, że jest on już trochę nieaktualny, ale nic nie zmieniam. W szczególności oczekiwania na dalsze zdjęcia kościoła.
    Ostatnio edytowane przez Wojtek Pysz ; 10-03-2013 o 08:01 Powód: Przepraszam, nie zauważyłem, że bartolomeo juz sie obudził.

  6. #6
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,316

    Domyślnie Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    Zdjęcia będą, jak się bartolomeo obudzi:)
    Nie śpi a do pracy się zbiera Kolejne zdjęcia z Rozłucza będą jak bartolomeo z pracy wróci Albo jak obudzi się sir Bazyl
    Czterech panów B.

  7. #7
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,316

    Domyślnie Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    dalsze zdjęcia kościoła.
    Proszę bardzo







    A jak już zwiedziliśmy kościół to czas chyba gonić na pociąg, bo już nadjeżdża

    Czterech panów B.

  8. #8
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,497

    Domyślnie Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju

    Wsiadamy do pociągu i wracamy do Sianek. Rozłucz leży w dorzeczu Dniestru. Pociąg wspina się na wododział i stacza się w dolinę Stryja. Za Turką znów w górę, na kolejny wododział. Na wschodzie bielą się znajome szczyty polskich Bieszczadów.


    Okna w pociągu są czyste inaczej. Zdjęcia, choć jest ich dużo, nie są dobrej jakości. Po drodze kilka tuneli i przystanek w Sokolikach.


    Potem zjeżdżamy w dolinę Sanu.


    Tu bym poprosił o ładniejsze zdjęcia. Może to drugie okno było czyściejsze

  9. #9
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2012
    Rodem z
    Świebodzice
    Postów
    28

    Domyślnie Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo

    Proszę bardzo







    Przeglądając zdjęcia wnętrza kościoła w Rozłuczu nie natrafiłem dotąd na fotografię kompletnego ołtarza głównego. Widziałem fotoreportaż z wyremontowanej w ubiegłym roku świątyni i zauważyłem, że pojawiło się tam jedynie malowidło główne ołtarza (nie wiem nawet, czy wzorowane na oryginalnym). W dalszym ciągu natomiast brakuje górnej części nastawy ołtarza.

    Może mógłbym pomóc?

    W maju 1992 r. odbywała się w Lesku sesja popularno-naukowa "Bojkowie". W programie była również krótka jednodniowa wycieczka na Ukrainę (Krościenko - Nowa Sól - Busowisko - Jasienica Zamkowa - Rozłucz - Turka), zorganizowana w dniu 9 maja 1992 r. Głównym punktem zwiedzania Rozłucza była oczywiście cerkiew pw. Narodzenia Bogarodzicy, ale kilka osób postanowiło również podejść do rozsypującego się już wtedy kościoła katolickiego pw. św. Franciszka Borgiasza.
    Do wnętrza zamkniętego na cztery spusty kościoła można było wejść przez dziurę znajdującą się w podwalinie południowo-zachodniego naroża nawy (zakładam, że kościół jest orientowany; tego już nie pamiętam - jeśliby nie był, to otwór znajdował się w narożu nawy na prawo od wejścia. Zresztą na poniższym zdjęciu widać, jak jakiś uczestnik wycieczki (w swetrze krakowskiego Studenckiego Koła Przewodników Górskich) wychodzi z kościoła przez tę dziurę.





    Do środka wszedłem i ja. Było ciemno, trudno więc było ustawić ostrość w manualnej analogowej lustrzance. Miałem lampę błyskową. Wiedziałem, że przede mną jest ołtarz, ale szczegóły gubiły sie w ciemności. Dopiero po wywołaniu zdjęcia coś z tego ołtarza zobaczyłem. Dość różni się od znanych, kilkanaście lat później zrobionych fotografii.



    Górną część nastawy ołtarza postarałem się powiększyć, ale efekt jest mizerny:



    Mimo to sądzę, że fotki te mogą się komuś przydać.

    Kolejny raz byłem w kościele w Rozłuczu 5 października 2012 r. Stan ołtarza był taki, jak na zamieszczonych już na tym forum zdjęciach:



    Podczas wycieczki majowej w 1992 r. "odkryłem" też w Rozłuczu ciekawy krzyż z napisem "Cześć poległym na polu chwały. Zw. Strzelecki". Znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie cerkwi - trafiłem na niego przypadkowo, gdy poszedłem na stronę "za potrzebą". Chyba nikt wówczas z naszej wycieczki nie natrafił na ten zabytek.

    Zrobiłem wtedy dwa zdjęcia - wersję slajdową i negatywową.





    W 2012 r. otoczenie krzyża się zmieniło - został pobielony i "opłotkowany".







    Bliższej historii okoliczności postawienia tego krzyża (dlaczego akurat przy cerkwi? Przecież w latach I w.ś. kościół katolicki od kilkunastu lat już istniał)niestety nie znam. Nie ma o nim też żadnej wzmianki w przewodniku "Ukraińskie Karpaty i Podkarpacie. Część zachodnia" Grzegorza Rąkowskiego (Pruszków 2013).

  10. #10
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,316

    Domyślnie Odp: Już po zimie... ale nie na Pikuju

    Cytat Zamieszczone przez Krzysztof Jaworski Zobacz posta
    Może mógłbym pomóc?
    Jeszcze kilka miesięcy temu wiedziałbym do kogo Twoje zdjęcia powinny trafić. Niestety osoba bardzo mocno zaangażowana w ochronę i odbudowę drewnianego budownictwa sakralnego na terenie Polski południowo-wschodniej oraz w ukraińskich Karpatach niespodziewanie zmarła na początku roku. Warto i na naszym forum wspomnieć prof. Cielątkowską. Liskowate, Wielkie Oczy, Rozłucz - te i inne drewniane świątynie sporo jej zawdzięczają.


Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Bieszczady już nie są dzikie?
    Przez Krzysztof Franczak w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 141
    Ostatni post / autor: 11-07-2011, 10:42
  2. Moze nie Proza i nie Muzyka ale się łączy -> TEATR
    Przez trzykropkiinicwiecej w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 17-01-2008, 22:02
  3. Karawan już nie pojedzie
    Przez bertrand236 w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 29-04-2005, 08:19
  4. Nie ma już śmigła nad biesami...:(
    Przez Jabol w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 16-03-2005, 11:17
  5. Teraz, to już na pewno nie zgadniecie :)
    Przez T.B. w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 16-07-2003, 12:59

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •