3 załącznik(ów)
Odp: Sine Wiry spotkanie z niedźwiedziem
niedźwiedź jak byk... :D mi tam Grizzly z Jaworca przypomina ;P
Załącznik 35174Załącznik 35175Załącznik 35176
-oczywiście to zdjęcie Grizzly (Baribala i Brumy) sprzed dwóch lat... teraz trochę podrosły. Przytulne misiowate wodołazy
źródło: facebook Jaworca
Odp: Sine Wiry spotkanie z niedźwiedziem
Sarak, w porządku przecież są niedźwiedzie w Bieszczadach więc można je spotkać i spotykamy ale najczęściej są to spotkania takie, jak właśnie opisałeś i opisałeś mądrze. Niemniej dalej jestem zdania, że spotkanie miśka to nie lada wyczyn. Jeden chodzi 30 lat i nie spotka (cała masa takich!) a inny pójdzie raz w życiu w góry (Beskid Niski) i spotka (znam takiego też).
Odp: Sine Wiry spotkanie z niedźwiedziem
Cytat:
Zamieszczone przez
Sarak
https://www.youtube.com/watch?v=IrO3tD8B2mE
podesłany film ,ja swojego nie zdarzyłem nagrać, a szkoda bo by was ścisnęło a może nie...kolejną teorie spiskowa byście uroili
takich spotkań w Bieszczadach jest przynajmniej kilka dziennie
Skąd takie informacje?
Na filmiku obraz nie jest wyraźny, ciężko stwierdzić co tam siedzi. Tak jak i Jimi mi ten futrzak z postury bardziej przypomina psa, no ale mogę się mylić. Niedźwiedzia na żywo nie widziałem. Zaliczam się do tych nieudaczników, co chodzą latami po Bieszczadach, poza szlakiem w każdej porze roku i poza tropami to miśka nie widzieli.
Odp: Sine Wiry spotkanie z niedźwiedziem
Tego niedźwiedzia z filmu, to można w łikendy na deptaku w Solinie spotkać ;-) A tak poważniej; jak rozpoznaje się "forumowicza" na szlaku? (ewentualnie poza szlakiem) Pytam poważnie. Może jakaś wstążka, znaczek, cokolwiek... Naprawdę się nie orientuję. [delikatny sarkazm]
Odp: Sine Wiry spotkanie z niedźwiedziem
Cytat:
Zamieszczone przez
Sarak
https://www.youtube.com/watch?v=IrO3tD8B2mE
[...] flustracje i nadmuchane ego i pseudo profesjonalizm, tu na forum promują powiedzą ,ze na szlaku w Bieszczadach można co jedynie kleszcza i burze spotkac, a i to mniej więcej z prawdopodobieństwem takim jak wygrana w 6 w Totka :) [...]
Nikt nie neguje, że można spotkać zwierzaki w Bieszczadach, ale, jak zauważyłeś, zdecydowana większość w odniesieniu do niedźwiedzia tego nie doświadczyła. To, że Ty spotkałeś, także niczego nie dowodzi... Miałeś szczęście ot co - się ciesz :-)
A wylewania - jak to napisałeś - "flustracji", jakoś nie zauważyłem, co najwyżej w Twojej wypowiedzi, że jakoś nikt nie spotyka, a Ty tak. I to grupowo, bo już trzy w tym roku... Powtarzam - ciesz się.
Poza tym życzę dużo zdrowia i ciekawych spotkań na szlaku i poza nim.
1 załącznik(ów)
Odp: Sine Wiry spotkanie z niedźwiedziem
Jak myślicie czy mógł to zrobić misiek ? Dodam że było tego więcej lecz nie dopatrzyłem się śladów pazurów,a tam rosną taakie prawdziwkiZałącznik 35330
Odp: Sine Wiry spotkanie z niedźwiedziem
.... niedźwiedź znaczy teren zdzierając korę z drzewa, ale wysoko...
2 załącznik(ów)
Odp: Sine Wiry spotkanie z niedźwiedziem
Załącznik 35331Załącznik 35332
Ten znak nie jest wysoko , sięga ok 1,2 metra od ziemi i są widoczne pazury,
tam pazurów nie ma ,ale niedźwiedź żywi się również korą więc może zębami...
bo jeśli nie on to kto?
Odp: Sine Wiry spotkanie z niedźwiedziem
Niedźwiedź na reumatyzm cierpiał więc wyżej nie dał rady zaznaczyć!
Odp: Sine Wiry spotkanie z niedźwiedziem
Cytat:
Zamieszczone przez
pelo
Załącznik 35331Załącznik 35332
Ten znak nie jest wysoko , sięga ok 1,2 metra od ziemi i są widoczne pazury,
tam pazurów nie ma ,ale niedźwiedź żywi się również korą więc może zębami...
bo jeśli nie on to kto?
.... tak , ale to nie jest sama szyja korzeniowa.... mogli najzwyczajniej w świecie zrywkę drewna robić i okaleczyć drzewa... z resztą na Twoim zdjęciu wyraźnie widać , że zdzierał od góry do dołu.... nie upieram się może sobie obgryzał.... a może miał reumatyzm.....