Więcej tutaj.Cytat:
Od 1 września pociągi Przewozów Regionalnych wyjadą na trasę Przemyśl - Medyka. Będą kursować trzy razy dziennie od poniedziałku do piątku. Czas przejazdu do Medyki to 15 minut.
Wersja do druku
Więcej tutaj.Cytat:
Od 1 września pociągi Przewozów Regionalnych wyjadą na trasę Przemyśl - Medyka. Będą kursować trzy razy dziennie od poniedziałku do piątku. Czas przejazdu do Medyki to 15 minut.
[QUOTE=ridol;167812]Osobowym z Rzeszowa i Łupkowa do Medzilaborzec. Jedyna taka szansa w roku
Podobno jedyna szansa,ja niestety w tym terminie nie dam rady skorzystać
http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomo...oku-77855.html[/Q
tak duzo ludzi bylo w pociagu co sebie museli ponad glowy dzeci podawac .. i rowerista co chcel vystupic w zagorzu ...nedalo sie to az do medzilaborec muszel isc.. i powrot domu ja mu pokazal drogu przesz palota komancza ..on byl z przemyszlu. .
A jakąś muzykę serwowano w podróży?
"Grupa pasjonatów z Przemyśla i Zagórza chce doprowadzić do reaktywacji połączenia kolejowego między Przemyślem, a Zagórzem przez Ukrainę. Zostało ono zlikwidowane 1994 roku przez PKP. Od tamtego czasy torowisko na odcinku między Przemyślem, a granicą państwa porosło trawą a nawet rosną na nim drzewa.
Torami po stronie ukraińskiej nadal jeżdżą pociągi. Zwolennicy przywrócenia ruchu kolejowego między Przemyślem, a Zagórzem zaplanowali oczyszczanie szlaku na odcinku od Pikulic do Malhowic. Chcą to zrobić 22, 23, 24 i 25 września - i uzyskali już zgodę PKP. Marzy im się by oprócz pociągów zmierzających z Przemyśla do Zagórza na torach pojawiły się drezyny, napędzane siłą ludzkich mięśni, oraz platformy rowerowe."
http://www.radio.rzeszow.pl/informac...lem-a-zagorzem
Jeśli to Ci sami pasjonaci, którzy jeździli z Zagórza do Chyrowa i z powrotem to szkoda taboru i czasu naszych celników na granicy. Miałem okazję przejechać się parę ładnych lat temu pociągiem PKP z Chyrowa do Ustrzyk Dolnych - wrażenia niezapomniane! W Chyrowie najpierw demontaż czego się tylko da w każdym wagonie. Upychanie przemytu, montowanie zdemontowanych elementów - polski konduktor chodził i prosił - panowie, tylko mi śrub nie pogubcie! Na przejściu polscy celnicy demontują co się da, wyciągają przemyt i montują "swój demontaż". Po ruszeniu znowu śrubokręty w ruch, wyciąganie tego co przeoczyli celnicy.
Wysiadłem w Ustrzykach, więc nie wiem kto dokonał "ostatniego montażu"...
"Protesty zapowiadają mieszkańcy Ustrobnej w gm.Wojaszówka. W liście otwartym do PKP PLK i władz wojewódzkich domagają się by planowana łącznica linii kolejowej Krosno - Rzeszów ominęła ich zabudowania. Jeżeli ta wersja przejdzie, to zburzyć trzeba będzie 20 domów - argumentują.
Ponad 90 procent mieszkańców regionu biorących konsultacjach społecznych chce skrócenia czasu przejazdu pociągu z Rzeszowa w Bieszczady. Większość jest za tym, by był realizowany wariant łącznicy z Turaszówki do Przybówki. Żadne decyzje jeszcze nie zapadły, ale wariant proponowany przez mieszkańców Ustrobnej będzie trudny do obronienia, bo na przeszkodzie stoją tereny Natura 2000. Ostateczne decyzje inwestora w sprawie wyboru wariantu trasy łącznika znane będą pod koniec roku
O budowie łącznika pozwalającego na szybki dojazd w Bieszczady mówi się od lat. Teraz jest szansa, by czas podróży z Krosna do Rzeszowa przez Jasło skrócił się do godziny. Byłaby to trasa konkurencyjna dla samochodów."
http://www.radio.rzeszow.pl/informac...rowadzic-trase
Modernizacja linii kolejowej Przemyśl - Malchowice uzależniona od zainteresowana przewoźników
"Choć usunięto drzewa i krzewy potrzebna jest jeszcze modernizacja, żeby odcinkiem linii kolejowej 102 Przemyśl - Malchowice mogły jeździć pociągi. W poniedziałek trasę pokonała drezyna wioząca uczestników i organizatorów akcji "Siekierezada".
W październiku torowisko oczyszczało kilkuset wolontariuszy skupionych wokół portalu KochamKolej.pl. Dyrektor rzeszowskiego oddziału Polskich Linii Kolejowych nie wyklucza dużej inwestycji związanej z modernizacją infrastruktury kolejowej na tym odcinku. Mieczysław Borowiec zastrzega jednak, że najpierw musi być zainteresowanie przewoźników.
Koszt takiej inwestycji to ponad 20 mln złotych. Na razie drobni przedsiębiorcy chcą wykorzystać linię i przygotowują produkty turystyczne na sezon letni z wykorzystaniem drezyn - między innymi z napędem rowerowym."
http://www.radio.rzeszow.pl/informac...a-przewoznikow
Podkarpackie szynobusy przeszły procedury dopuszczenia do wjazdu na Słowację. Już nic nie stoi na przeszkodzie do uruchomienia wakacyjnych kursów do Medzilaborzec.
Za Rynkiem Kolejowym:
"Według obecnych ustaleń sobotnio-niedzielny pociąg z Rzeszowa wyjedzie ze stacji początkowej o 5:54 i dotrze do Medzilaborzec w 4,5 godziny. Połączenie powrotne wyruszy o 17:48, a przyjazd do Rzeszowa zaplanowano na 22:05. W obu kierunkach realizowany będzie wjazd do Jasła (pociągi nie ominą go łącznicą przez Jasło Towarowe). Odjazd dodatkowego sobotniego kursu z Sanoka do Medzilaborzec zaplanowano na 15:50, a z Medzilaborzec do Sanoka – na 10:31. Podróż w krótszej relacji zajmie mniej niż dwie godziny."
No i dobrze. Będę musiał się kiedyś przejechać.
Jeszcze tylko przywrócić kursy do Ustrzyk Dolnych. A potem chociaż w sezonie, choć najlepiej poza, bo w sezonie nie przyjeżdżam, puścić pociąg ciągnięty przez parowóz. Rozmarzyłem się...
Regionalna prasa podaje, że pociągi na Słowację ruszą 1 lipca:
Więcej tutaj.Cytat:
Zamieszczone przez http://rzeszow.wyborcza.pl
Załącznik 43399
Jeszcze troszkę i ruszy "Bieszczadzki Motoraczek".
Motoraczek przeciera zapomniane szlaki: Zagórz-Krościenko-Smolnica.
https://www.youtube.com/watch?v=21YhePK_rOw
https://www.youtube.com/watch?v=TviAgI1uwYM
Ręczne drezyny pokonały trasę Przemyśl-Niżankowice. Wygląda na to, że po polskiej stronie torowisko na trasie Przemyśl-Chyrów-Ustrzyki Grn. jest kompletne. Ze strzępów informacji dostępnych w sieci można wnioskować, że po ukraińskiej stronie jest gorzej, może ktoś z Was wie coś więcej?
EDIT:
Coś znalazłem. Ważne informacje na ekranie zamykającym.
https://www.youtube.com/watch?v=cZjtucWlSJA
Do Górnych będą ciągnąć na sankach :wink:
Może się uda ;http://www.bieszczadzka24.pl/aktualn...y-w-marcu/2965
Przez chwilę cieszyliśmy się możliwością dotarcia w Bieszczady po torach choćby w takiej relacji ..
Teraz szyny są wyrzucone poza nasyp na trasie Rzeszów - Jasło , więc taka informacja jest dobrym zwiastunem.
...I jak się pojawi motoraczek to czym prędzej trzeba pośpieszyć do niego , bo przewiduję katastroficznie że po paru miesiącach zniknie w odchłani remontów i niemozności
"Miłośnicy kolei z Podkarpacia zainicjowali WOSK, czyli Wielką Obywatelską Składkę Kolejową. Chcą reaktywować Karpacką Kolej Euroregionalną, która z powodzeniem kursowała latem ubiegłego roku. W związku z remontem linii Rzeszów - Jasło, południe regionu zostało całkowicie pozbawione połączeń kolejowych - mówi Jerzy Zuba z kampanii społecznej KochamKolej.pl.
Dzięki porozumieniu władz Podkarpacia i Małopolski pociągi studenckie do Jasła docierają jedynie z Krakowa. Gdyby udało się uruchomić KKE można by łatwo dojechać w Bieszczady. Skorzystali by z tego nie tylko turyści i studenci, ale - tak jak dawniej - rodzice chorych dzieci, które leczą się w klinice w Prokocimiu - dodał Jerzy Zuba.
Nasz gość przypomniał, że w grudniu radni powiatu sanockiego podjęli uchwałę o przekazaniu 50 tys. złotych na Karpacką Kolej Euroregionalną. Potrzeby są znacznie większe. Tylko uruchomienie połączenia Jasła z Sanokiem kosztowałoby 2 miliony złotych.
Do inicjatywy włączają się kolejne samorządy gmin leżących wzdłuż linii kolejowej Jasło - Zagórz - Komańcza.
Więcej informacji o zbiórce na www.wosk.org.pl "
https://www.radio.rzeszow.pl/#ajx/wi...zen-kolejowych
Tradycyjnie trzeba trzymać kciuki żeby coś się w tym temacie ruszyło. Ale pewnie sporo wody w Osławie przepłynie nim znów pojedziemy pociągami dalekobieżnymi w Bieszczady.
Szczegóły na rzeszow.wyborcza.pl.Cytat:
drobnymi kroczkami kolej wraca w Bieszczady. PKP Intercity zamierza uruchomić dalekobieżne połączenie między Zagórzem a Gdynią - już od 11 marca. Trasę między Zagórzem a Jasłem obsłuży firma SKPL Cargo, która wygrała przetarg.
Z tego co wiem to pociągów na trasie Gdynia - Zagórz mają być aż 2 sztuki dziennie. Sam jestem ciekawy co z tego pomysłu wyjdzie.
Jest już nowy rozkład jazdy na wakacje. Wygląda na to, że bez większego problemu będzie można dostać się do Komańczy i Łupkowa (3 kursy dziennie), a w weekendy nawet do Medzilaborców na Słowacji (2 kursy).
Z Rzeszowa czy z Jasła?
Z tymi rozkładami jazdy PKP to trzeba być bardzo ostrożnym - gdzieś w sezonie zimowym figurowało jakieś połączenie do Budapesztu przez Łupków :), tyle tylko, że nikt tego pociągu nie widział :)
Teraz na stronie rozkład jazdy PKP sprawdziłem połączenie Rzeszów - Komańcza (np. podając datę 01.07.2018 ) i niby jest o 5.57 ale wyświetla się komunikat:
"Wybrany przez państwa termin podróży jest późniejszy niż data planowanej korekty rozkładu jazdy: 2018-06-10. W związku z tym dane rozkładowe mogą ulec zmianie. Prosimy o ponowne sprawdzenie połączenia w późniejszym terminie."
Na razie nie ukończono remontu torowiska na odcinku Rzeszów - Jasło więc po 10 czerwca zobaczymy co też ta korekta nabroi :)
Jeden z Rzeszowa i chyba 2 z Jasła. Obawiam się, że coś z tego wyleci, bo w okolicach godziny 8 mają jechać aż dwa pociągi (jeden osobowy, jeden pospieszny co już brzmi irracjonalnie). Co do remontu to niestety prawda, więc różnie może być. Niemniej nadzieja umiera ostatnia ...
rzućcie okiem: http://shortlines.pl/
wygląda na to, że rozkłady przewidują połączenie z Jasła do Łupkowa w terminie od 10 czerwca 2018 do 1 września 2018
Zgadzam się z tym, co pisze sir Bazyl 'Z tymi rozkładami jazdy PKP to trzeba być bardzo ostrożnym',
zwłaszcza ze źródeł podobnym temu, które podaje piortf
Najwiarygodniejszym według mnie źródłem jest portal pasażera, z którego korzystam prywatnie, ale głównie zawodowo. Tam poza rozkładami, tablicami (plakaty) odjazdów i przyjazdów większości stacji w Polsce, korzystam na bieżąco z aktualnej sytuacji na całej sieci kolejowej. Sprawdzam punktualność pociągów w danej chwili zarówno na sieci, ale też na dowolnie wybranej stacji.
Polecam to źródło. https://portalpasazera.pl/
Korzystając z tego sytuacja w letnim sezonie 2018 będzie tak:
Z Rzeszowa
-od 30 VI odj 9.57 - Jasło 7.07, Komańcza 9.32, Medzilaborce 10.24, kursy tylko w sob. i niedz.,
-oraz do Komańczy tylko w dwa dni 22 29 VI odj. 15.57, Komańcza przyj.20.01,
komunikacja zastępcza będzie obowiązywała tylko do rozpoczęcia sezonu.
Z Jasła
-od 23 VI odj. 6.46, Komańcza 8.59, Łupków 9.19,
-od 30 VI (w sob. i niedz.) odj. 7.15, Komańcza 9.32, Medzilaborce 10.34,
-dodatkowo tylko 24 VI o 7.30 do Komańczy,
- odj 16.52, od 2 VII od poniedziałku do piątku . Komańcza przyj. 19.02.
- 22 i 29 VI odj 17.32 do Komańczy przyj. 20.01.
Z Zagórza poza wcześniej podanymi przejeżdżającymi przez Zagórz :
- od 2 VII od pon. do piątku odj. 8.44 do Łupkowa przyj 9.53,
- od 30VI w soboty odj. 16.00, Komańcza przyj. 16.50, Medzilaborce przyj. 17.36
- odj. 18.16 od 2. VII od pon. do piątku do Komańczy przyj. 19.02.
Starałem się wszystko wyłapać, ale paznokcia wyrwać nie dam, że czegoś nie pominąłem.
Dobre wieści.
https://ezapiski24.blogspot.com/2018...szczady-i.html
Jest szansa na pociągi w Bieszczady po zakończeniu sezonu wakacyjnego:
Całość tutaj.Cytat:
Od września planowane jest uruchomienie 4 par pociągów w relacji Jasło – Zagórz oraz po 2 pary pociągów pomiędzy Zagórzem, Sanokiem, Łupkowem/Komańczą.
Z ciekawostek w Nowym Łupkowie: z przystanku PKS na stację kolejową jest około 100 m, ale aby legalnie na nią wejść należy pokonać jedynie 1 400 m. Na stacji są nowe tablice (sztuk 2) o zakazie przechodzenia przez tory (gwoli ścisłości chodzi o jeden obecnie używany tor).
Wojak Szwejk wjeżdżający na stację w Medzilaborcach:
Załącznik 44890
Z Wojaka Szwejka można przesiąść się drzwi w drzwi do szynobusu do Humennego:
Załącznik 44891
Mucha firmy SKPL jako Bieszczadzki łącznik w Nowym Łupkowie:
Załącznik 44892
Nie jechałem "Muchą" ale mam też zdjęcie na którym widać otwarte okna, także można poczuć wiatr we włosach :-)
Jest poprawa ?
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadom...onu-88563.html