na poparcie słów przedmówcy: i brzozowo... i czereśniowo... będę dorzucał w miarę wolnego czasu tutaj na razie 40% docelowych fotków...
http://jabello.fotosik.pl/albumy/302049.html
Wersja do druku
na poparcie słów przedmówcy: i brzozowo... i czereśniowo... będę dorzucał w miarę wolnego czasu tutaj na razie 40% docelowych fotków...
http://jabello.fotosik.pl/albumy/302049.html
Wczoraj wróciłem z Komańczy. Zdążyłem jeszcze nazbierać rydzów i pooglądać jesienne widoki. Szkoda tylko,że liście w większości już opadły,pozostały jeszcze złote modrzewie i brzozy.Szkoda tylko,że teraz pozostał jesienny smutek i oczekiwanie na wiosnę.
Szczęściarze! Chociaż wiem, ze teraz Wam trochę smutno. Ładne zdjęcia Piotrze
Pozdrawiam
Dzięki za zdjęcia jesiennych Bieszczad. Znowu poczułem bieszczadzkie klimaty z odległości 700 km.
Czesc, fajne zdjecia.
Ja jade za 2 tygodnie i zastanawiam sie jak bedzie...
Byle nie lało.
Te góry są takie piękne nawet w najbrzydszym listopadzie...
Jako że w Bieszczadach zimową porą jeszcze, co ze wstydem przyznaję, nie byłam - chciałabym zapytać, jak tam jest ze stanem dróg? Są regularnie odśnieżane? Chodzi mi o trasę Komańcza-Brzegi G.-Zatwarnica. Dzięki za odp. :)
Powiem tak: bywało różnie.
Pozdrawiam