-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
hallo,
widzę Bazylku, że paluszki nie zmarzły :mrgreen: i fotografię jakąś zawiesiłeś na ścianie...
w ogóle widzę tutaj- fajny twórczy ferment (plus cytryna i fernet -mmmmniam):-D
dodam coś w kolorze Becherovki ,gdyż ostatnio słabość mnie ogarniała na jej widok ,gdy wracałem z zimowych,tatrzańskich wspinaczek:roll:
przyroda się budzi w końcu...widziałem odlatujące pingwiny...i to w kluczu...:mrgreen:
http://galeria.serwertomeks.nazwa.pl...bacb4.jpg&q=75
aha,to bieszczadzkie i... ukraińskie kamyczki:-D
-
1 załącznik(ów)
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
Pierogowy
przyroda się budzi w końcu...
ciekawe czy coś z tego małego, jesiennego, ukrytego obudzi się na wiosnę...;)
no właśnie: schronienie czy pułapka?:roll:
-
1 załącznik(ów)
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
maciejka
Dość białego?
A co tam, jedno machnięcie pędzelkiem!:-D
Jeszcze pędzelek z dłoni się wymyka i powstają...niezależnie kolorowe - Bieszczady;-)
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
-
1 załącznik(ów)
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
Udało mi się w końcu przystanąć i ją poznać.
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
O! Jeszcze wiersz w koszulce wisi? (Przy okazji - to nie ja powiesiłam!) A jeszcze jakieś aktualne zdjątka, Maciejko? Podrzuć coś, z kolejnych przystanięć - pociesz oko, serce i duszę!
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
WUKA
(..) A jeszcze jakieś aktualne zdjątka, Maciejko? Podrzuć coś, z kolejnych przystanięć - pociesz oko, serce i duszę!
Oj WUKO! bardzo chętnie się podzielę, często przystaję...
Ale bywa, że szuflada mi się zatrzaśnie i wspomnienia za długo leżą;-)
Ech, chciałabym, żeby te fotki miały taką moc sprawczą!
Już coś szykuję...
Tymczasem spaceruj po galerii, bo jest czym oko cieszyć...
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
e viva Dziewczyny,
e viva !!!
WUKA,
a co do ...koszulek (czyt.bielizny) - jak Ty to czynisz ?
nie dość , że strofujesz poetycznie to jeszcze ...później dbasz ,tak po kobiecemu ...coby przeziębienie nie dopadło poezji - w dalszej wędrówce poprzez świat (,a zima miejscami była dotkliwa tego roku ,brr...)
rozumiem...że to nie twoja koszulka...na Kujawach zima ,przecież także nie odpuściła:-P
-
3 załącznik(ów)
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
To jeszcze kilka kolorków z archiwum bieszczadzkiego.
-
1 załącznik(ów)
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
leśny fast food
huboburger na miejscu raz;)
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
hallo;
Czarnohora, zima, połonina, jakieś 1400 m.n.p.m., cztery budynki.
Jeden z nich to koliba, wchodzę do następnego. Zgrzyt lodu pod butami zamienił się w dźwięk stąpania po kamyczkach-zamarzniętych odchodach owiec,-więc jestem w owczarni...przynajmniej tak się to nazywa latem, gdy potomkowie Hucułów wypasają tu trzodę i bydło.
Ciemno, zamglone światło dociera spomiędzy nieszczelności belek w konstrukcji ścian.
Muszę odczekać chwilę, aż oczy przejdą z olśnienia śniegiem w stan widzenia piwnicznego.
Jeszcze chwila.
Widzę jakąś postać...człowiek...nie, to nie człowiek .
On.
Pasterz.
http://galeria.serwertomeks.nazwa.pl...5ff02.jpg&q=75
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
Pierogowy
Widzę jakąś postać...człowiek...nie, to nie człowiek .
On.
Pasterz.
Jednak i Człowiek.
Piękne zdjęcie.
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
-
1 załącznik(ów)
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
Załącznik 27967wybaczcie za jakoś (zdj. z tel) Konie huculskie Ryśka w Górzance :) polecam
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
hallo,
Aniele bieszczadzki-odpoczywaj od machania skrzydłami w towarzystwie koni ,jak również w cieniu galerii,zapraszamy ,już maluję ścianę w "boskie" kolory:razz:;
komisarzu -hi,hi,hi mam nadzieję ,że w tak głębokim śniegu nie towarzyszyła Ci Ola w swoich bucikach;) ;
a ja znowu trafiłem na niskie światło i ...nie mogłem się powstrzymać ...
http://galeria.serwertomeks.nazwa.pl...a5f0f.jpg&q=75
-
1 załącznik(ów)
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
olgaa
Tak jakoś na niebiesko:)
hallo,
świetne i nastrój... ,pomimo chłodu
:))
-
1 załącznik(ów)
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
nad Soliną. już za niedługo
Załącznik 28027
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
uwielbiam takie światło...też bym się nie powstrzymała...
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
Dzięki za odwiedziny !
Teraz pójdziemy na kilkugodzinną niedzielną wyprawę po Podkarpaciu. Powiem tak , jak sprawa wygląda - wszystkie pejzaże poruszone :D Ale nic straconego , duże ISO, duża ogniskowa i poruszenie dało ciekawy efekt, efekt obrazu:
193.
https://lh5.googleusercontent.com/-b...rrSC0290-2.jpg
194.
https://lh4.googleusercontent.com/-V...0/_DSC0539.jpg
195.
https://lh5.googleusercontent.com/-C...0/DSC_0053.jpg
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
-
Re: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
phantom22, dzięki za dzielenie się pięknymi widokami, aż mnie nosić zaczęło
A czy udałoby się znaleźć coś bardziej naturalnego w Twoich zbiorach, bez tych wszystkich czarów-marów graficznych? Tak, żeby nacieszyć oko krajobrazami, za którymi wszyscy tęsknimy zza biurek :)
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
Mamcia DwaChmiele
nacieszyć oko krajobrazami, za którymi wszyscy tęsknimy zza biurek :)
hallo
phantom 22 -wklejaj Swoje piktografie żywo,miejsca jest sporo ,a wiosna inspiruje...widzę,że jesteś już na drodze i wodzie...więc trzymaj się grzbietów i niedługo fotki z samiuskich Biesów zawiesisz ;),
Natalko( mam ci i ja dwa chmiele )- wiesz, każdy falę optyczną widzi indywidualnie,
to samo widmo dla jednych z Nas- za bardzo jest purpurowe,a ktoś inny twierdzi ,że raczej jest chłodne i wpada w niebieskości;
znowu inni, luminancję -dla mnie zbyt mocną i ostrą widzą jako pastelową i niepewną -więc wzmacniają suwakami...
i ta różnica ,to widzenie jest kwintesencją dialogu :))
(rozumiem Cię, fale optyczne jak radiowe- podobnie nie da się słuchać na jednym odbiorniku radiowym dwóch stacji równolegle ,w dobrej jakości:razz: )
Światłoczułość to emocja o którą trzeba dbać nieustannie,a to nie jest łatwe...a często jak się idzie pod wiatr, to można pobłądzić ...
no dobra,od pisania mamy pisarzy;)
to ,tak, na pożegnanie zimy ( pożegnanie? )
http://galeria.serwertomeks.nazwa.pl...d9cc8.jpg&q=75
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
Cienka zaiste jest kreska oddzielająca sztukę od kiczu.
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
don Enrico
Cienka zaiste jest kreska oddzielająca sztukę od kiczu.
I dla każdego przebiega ona w troszkę innym miejscu :)
-
2 załącznik(ów)
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
O ile, można taką linię w twórczości wykreślić...Bo czy, jest jedna obiektywna i ponadczasowa ocena? Gdyby tak było, to wielu artystów cieszyłoby się sławą jeszcze za życia...I przeciwnie, to co kiedyś wyniesiono na piedestał sztuki, dziś trąci kiczem. Czyż, na przykład rokoko nie było apoteozą bezguścia? A kogo dziś zachwycają rubensowskie kształty...?;-) No, hihihi...mogę się mylić;-) Zmieniają się mody, kanony, upodobania, spojrzenia i oceny...
A jeśli nawet kicz, to czy nie może być środkiem wyrazu? a nawet komunikacji z ludźmi...;-)
Kicz jest wymyślny, barwny i zabawny; manifestuje, zaczepia, zastanawia, zadziwia, irytuje, szokuje, drażni, przeszkadza lub daje poczucie bezpieczeństwa i szczęścia*
W kiczu jest wiele dziecięcej naiwności...a do dzieci ma się słabość;-)
Załącznik 28143 Załącznik 28142
*Nie wiem, co to ma do rzeczy;-) ale ja znakomicie sypiam w domu, gdzie jest na stałe bocian na dachu, jeleń na ścianie a krasnal w ogródku:) A przy „Damie z łasiczką” oka bym nie zmrużyła;-)))
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
maciejka
Czyż, na przykład rokoko nie było apoteozą bezguścia?
hi,hi,hi
mnie kiedyś fascynował glam rock który balansował na granicy awangardy , psychodelicznego rocka oraz kiczu (szczególne David Bowie i muzyczne okolice Briana Eno , niemiecka awangarda lat 70 i 80 z The Human League i Kraftwerk itd. )
o dzięki ci Panie za to ,że dorastałem w tym okresie rocka !!!
kicz jest dobry...myślę że istotą jest jego dawkowanie ...a co łączy się z tym -stworzenie pewnej oporności organizmu na jego przyjmowanie (szczepionka ?!) ...
ta swoista bakteria jest dla niektórych w ogóle nieszkodliwa ,a dla osłabionych organizmów wręcz zabójcza... dla rozwoju...
Ja na co dzień, pracuję w fabryce kiczu , a on (kicz) jest językiem komunikacji -czasami jedynym i zrozumiałym dla odbiorców produktu :)) ---to,taka dilerka kiczu---(ciekawie to nawet brzmi...)
niestety.
co do rokoko (hi,hi,hi przypadek i skojarzenie z rockiem ;) )
lubię złoto :razz:
to nie jest kicz ,tylko ostatni krzyk baroku (czasami zbyt jaskrawy) przed nadchodzącym systemem kanonicznych proporcji klasycyzmu
( oczywiście nie muszę przypominać ,proszę tą wypowiedź traktować nadzwyczaj poważnie !):
Giambattista Piranesi -przerysowania skali i wielość przekątnych w jego wedutach;
Fernando de Casas y Novoa -schowanie romańskiego portalu (Santiago de Compostela) w oflankowanej fasadzie ;
Karl Georg Merville -stiuk na ścianie chóru Michaelerkirche;
itd.
Mogę wymieniać troszkę ,a jeszcze nawet nie wspominam o malarstwie :))
Co wcale nie znaczy,że w sztuce późnego baroku -kicz nie jest obecny...(a nawet wręcz jest brutalnie wkomponowywany ).
Czasami jak bywam wewnątrz kościołów, może częściej w cerkwiach i monastyrach -zauważam cudną symbiozę --plastikowego kiczu z mistycyzmem ikony...
Może to jest naturalne.
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
yyyy, to z tym kiczem to pewnie mnie się tyczy :D jak tak to pytanie do Was czy cienką linie przekroczyłem. Po za tym jak narazie chce ugruntować swój styl i czasem zabłądzę ;)
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
Pierogowy
Czasami jak bywam wewnątrz kościołów, może częściej w cerkwiach i monastyrach -zauważam cudną symbiozę --plastikowego kiczu z mistycyzmem ikony...
Może to jest naturalne.
[/FONT]
bez tego akurat nasze czasy straciły by wiele, uwielbiam ten stan , niebywale cienka granica, kruszy się przy próbie wejścia weń głębiej, lepszy odbiór z dystansu, coś jak szkiełko od słoika, tyle że w słoiku zacny trunek, bez dystansu nie wypijesz, albo pierogi ze skwarkami w knajpie wegetariańskiej, a skwarki z cebuli. Co tam Panie barokowe złoto, rzeźba, chór, organy, ambony jak okręty...
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
Pierogowy
Czasami jak bywam wewnątrz kościołów, może częściej w cerkwiach i monastyrach -zauważam cudną symbiozę --plastikowego kiczu z mistycyzmem ikony...
Może to jest naturalne.
Oj tak, oj tak. Też to zauważyłam - i bardzo mi się podoba :) , te jaskrawe plastikowe kwiatki przed kilkusetletnią ikoną. Do tego zapach kadzidła, starego drewna i "ruczniki" nad ikonami.
To oznacza że ikona nie jest eksponatem w muzeum, ale jest "żywa" tak jak żywa jest wiara tych ludzi, którzy się przed nią modlą.
A mam kolegę, któremu się bardzo nie podobają takie przejawy ludowej pobożności. "Jak oni mogą takie miejsce tak szpecić".
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
Cytat:
Zamieszczone przez
phantom22
pytanie do Was czy cienką linie przekroczyłem
Phantom, Tomek ma rację, dla każdego ta granica jest czymś indywidualnym. Wydaje mi się, że najważniejsze w błądzeniu i szukaniu drogi jest to, aby usatysfakcjonować samego siebie :)
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
-
1 załącznik(ów)
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
no to po glamie :wink: troszkę błota - już całkiem majowego :)
(nie takie wyrafinowane stylistycznie jak Mistrza Pierogowego ale to w końcu tylko błoto :mrgreen:)
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
hallo
asiu;
błoto...-od małego mnie fascynowało i chyba jego urok dalej i mnie trzyma :)
wiosna ornamentem stoi ?
http://galeria.serwertomeks.nazwa.pl...c0727.jpg&q=75
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
-
Odp: Galeria: KOLOROWE Bieszczady
hallo,
Bamu- dmuchasz balon ? czyżby jakaś podniebna wycieczka ?
Komisarzu- fajne te stworzenia...straszne wieczorowa porą...wiec czym prędzej pomykam do łóżka. :))