Próbuję ratować temat o "burzy mózgów".
Wersja do druku
Byłoby fajnie, gdyby uczestniczy forum mogli nosić znaczki lub naszywki, które byłyby z jednej strony reklamą forum a jednocześnie pozwalały na wzajemne rozpoznanie się na szlaku w Bieszczadach lub w innych okolicznościach. Istnieje logo forum, które można by do tego wykorzystać.
Co sądzicie na ten temat?
Ten temat był poruszany już ze dwa lata temu. Co nie znaczy, że nie warto do niego powrócić. Uczestnicy KIMBów mają plakietki. Nie wierzę, że ktoś je przypina bedąc w Bieszczadzie.
Pozdrawiam
Ja proponuje takie naszywki jak gdzieś na forum Buba zapodała, ze stonką :) Zamawiam od razu 4 :twisted: 8) :wink: Andrzej Ty to jesteś.... no normalnie spadłam z krzesła ze śmiechu :grin:
Myślę,że fajną sprawą byłoby stworzenie naklejek na samochód z logo forum.Kto za?
Też jestem za , bardzo zdecydowanie
Myślę,że taka naklejka mogłaby propagować same forum i jednocześnie doprowadzić do przypadkowych spotkań nie znających się osobiście forumowiczów rozsianych po całym kraju... .
ja tam nie wierzę w przypadek. Jak się wspólnie piwo do kufla leje to nie przypadkiem. A naklejki na auto.... no nie wiem nie wiem.
http://sklep-upr.pl/images/ramki-na-tablice.jpg
Może takie ramki zrobić z napisem? adres forum + nick? Jest to mniej inwazyjne dla samochodu. Z nalepką zawsze może się coś dziać- chyba ze taka lepiona od wewnątrz na szybę
W ogóle i w szczególe jestem za!
Koszulki!!!
Na innym forum, na którym się udzielam, co roku jest nowa edycja forumowych tiszertów. Ludzie bez pudła rozpoznają się na koncertach i zawiązują się spontanicznie takie załogi, że ho ho :-) Koszt tegorocznej wersji wyprodukowanej przez carton.pl wyniósł 40 zł na osobę.
Analogicznie - koszulina z charakterystycznym, acz gustownym logo umożliwiłaby identyfikację forumowiczów w Biesach.
Z innego forum,na którym się udzielam mam:naklejka na szybę auta,polar,koszulkę,smycz,kubek itd.Więc jest z czego wybrać:wink:.
Jestem jak najbardziej za! Naklejki na szybę samochodu (od wewenątrz) czy pasek na ramce rejestracyjnej i naszywka np. na plecak, kurtkę, czapkę, kapelusz itp. pomogłoby w "rozpoznaniu" na szlaku, parkingu i gdzieś tam jeszcze. Zawsze to fajnie spotkać bratnią duszę! Nie trzeba wtedy szukać kompana do "hop, hop szklanki piwa" :grin:
Widząc duże zainteresowanie forumowymi naklejkami, naszywkami, koszulkami itp. otworzyłem nowy wątek. Dalsze wypowiedzi na ten temat proszę kierować tam.
Burza mózgów dalej trwa. Jakie są nowe pomysły?
NIE! Bo jak pójdziecie tam we 20 osób to tak rozdeptacie, że to już nie będą chaszcze. Zresztą po co tyczyć ścieżke po chaszczach? To sie mija z celem. Po prostu wleź gdzieś w las i idź. Zostaw gps w samochodzie, weź tylko mape i kanapke w kieszeń i idź....wiesz jaki to odpoczynek psychiczny..... tak nie martwić sie o droge. Zawsze gdzieś dojdziesz, Bieszczady nie takie duże są, a jakby co to na granicy Cię przechwycą :twisted: :twisted:
...nie wiem jak Anyczka sądzi, ale dla takiej grupy KIMBowiczów to tylko ścieżka od baru do baru ;-)