Odp: Przystanek Bieszczady-bez litości
:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Ale zjebka, hihihi
Piotr, wybacz jej.
Ona pewnie dziś wypiła tyle co wczoraj:twisted:
Pozdrawiam:-P
Odp: Przystanek Bieszczady-bez litości
Cytat:
Zamieszczone przez
Piotr
Ja też mam zagadke:
czy ten wątek nazywa się - (KJM, bo cierpliwość mi się kończy) - zagadki Lucyny czy coś w tym stylu? Wysłać Ci instrukcje zakładania nowego tematu, czy też dalej beztrosko będziesz rozwalać kolejne wątki (byle nie Twoje oczywiście).
PS: brakuje tu jeszcze coś o kuchni i o Kretynie też możesz dopisać, a co :D
Chcesz-masz. Kim jest Kretyn?
PS.
Wydziel wątek zagadki Lucyny. Pozostanie Ci jeden post.
Odp: Przystanek Bieszczady-bez litości
Po prostu gadaj do słupa a słup jak dupa.
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Wydziel wątek zagadki Lucyny. Pozostanie Ci jeden post.
A dałaś komuś szanse się wypowiedzieć na temat tej książki? Co z tego że jeden zostanie? Skoro Browar założył temat o książce Potockiego, to ma to być temat o książce Potockiego - choćby ktoś tu napisał swoją opinię za rok. Ty pozbawiasz go tej możliwości. Ciekawe jest że w wątkach, którymi jesteś zainteresowana merytorycznie bajzlu sobie nie życzysz. Mogę dać Ci krótki pokaz np. w świeżym wątku o UPA co to znaczy rozpieprzanie tematu. Tylko czy na pewno trzeba aby to pojąć?
Nie zamierzam kolejny raz tłumaczyć zasad działania forum, jeżeli jeszcze czegoś nie rozumiesz to załóż nowy wątek w odpowiednim dziale.
Odp: Przystanek Bieszczady-bez litości
Cytat:
Zamieszczone przez
Piotr
Po prostu gadaj do słupa a słup jak dupa.
A dałaś komuś szanse się wypowiedzieć na temat tej książki? Co z tego że jeden zostanie? Skoro Browar założył temat o książce Potockiego, to ma to być temat o książce Potockiego - choćby ktoś tu napisał swoją opinię za rok. Ty pozbawiasz go tej możliwości. Ciekawe jest że w wątkach, którymi jesteś zainteresowana merytorycznie bajzlu sobie nie życzysz. Mogę dać Ci krótki pokaz np. w świeżym wątku o UPA co to znaczy rozpieprzanie tematu. Tylko czy na pewno trzeba aby to pojąć?
Nie zamierzam kolejny raz tłumaczyć zasad działania forum, jeżeli jeszcze czegoś nie rozumiesz to załóż nowy wątek w odpowiednim dziale.
1. Powiedział Moderator do Usera sam rozp... swoimi wstawkami rozp... wątek.
2.To wydziel. I jak Ci zależy to rozp... wątek o UPA.
3. Z kim rozmawiam w tej chwili? Z userem Piotrem czy z Moderatorem? To jest moderacja czy rozmowa oftopik? Nie widze tu koloru czerwonego więc najpewniej pięknie trolluję wraz z Piotrem.
A na marginesie co komanieckie armaty mają wspólnego z I wojną św?
4. No właśnie co trzeba zrobić abyś to pojął?
Odp: Przystanek Bieszczady-bez litości
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
3. Z kim rozmawiam w tej chwili? Z userem Piotrem czy z Moderatorem? To jest moderacja czy rozmowa oftopik? Nie widze tu koloru czerwonego więc najpewniej pięknie trolluję wraz z Piotrem.
To jest rozmowa OT - daremna, bo z osobą niereformowalną. Będzie wydzielone.
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
A na marginesie co komanieckie armaty mają wspólnego z I wojną św?
Nic, to był incydentalny OT, jakich wiele na forum. To jest bardzo liberalne forum pod tym względem i na ogół zamiast na czynnościach wynikających z regulaminu, kończy się takim j/w upominaniem od czasu do czasu. Fakt, niewiele to pomaga. Przy czym granica przyzwoitej ilości/jakosci OT kończy się tam, gdzie zaczynają się Twoje zabawy.
Odnoście "trollowania": wiele razy zwracano Ci już uwagę, abyś nie używała słów, których znaczenia nie rozumiesz.
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
4. No właśnie co trzeba zrobić abyś to pojął?
Otóż nie muszę niczego pojmować. Zarzucasz mi że przeszkadza mi że ludzie dobrze się bawią. Szkoda nie rozumiesz że można się tak samo dobrze bawić w odpowiednich wątkach, no ale to przecież kosztuje bardzo dużo pracy żeby nowy temat założyć.
To Ty masz pojąć, że uczestnicząc w tym forum zaakceptowałaś jego regulamin. Jeśli Ci on nie odpowiada, to nikt Cie tu nie trzyma. W co trzecim poście wspominasz o forum 321. Czytałem wątek o bibliografii i ze zdziwieniem znalazłem tam Twoją prośbę do admina o usuwanie postów nie na temat oraz... zablokowanie możliwości pisania w tym wątku niektórym osobom (!) Nazwał bym to po imieniu, ale nie będę się wyrażał.
Ponieważ ta moja pisanina i tak nie odniesie żadnego skutku i do Ciebie nie trafi a jeszcze zarzucasz mi ze to ja nic nie pojmuje - trudno. Przejdziemy w takim razie na drogę regulaminową.
Zawsze też możesz założyć nowy wątek we właściwym dziale i zapytać forowiczów o zdanie na ten temat. Być może okaże się że to ja się mylę, wtedy będziesz mogła dalej pisać gdzie chcesz o czymkolwiek.
Odp: Pisanie nie na temat
Odp: Pisanie nie na temat
Też tak uważam i sam kilkakrotnie o niego prosiłem moderatorów.
Odp: Pisanie nie na temat
@Piotrze
zmień ton rozmawiając ze mną. Nie zamierzam tolerować twojego zachowania. Graniczy ono ze zwykłym chamstwem. Jeżeli popełniłam błąd mogłeś wydzielić wątek i w kolorze niebieskim zwrócić mi uwagę. Wolałeś jednak wcząć awanturę.
Jestem takim samym userem jak Ty. Jeżeli sądzisz, że ciągle naruszam regulamin to mi udowodnij to. To co robię lub robiłam to nie twoja sprawa. Nikt mnie tu nie trzyma. Rozumiem, ze to ty jesteś osobą, która decyduje o tym kto może tu pisać lub nie pisać. Oczywiście, mozesz przejść na drogę regulaminową. Tylko pamiętaj regulamin nas wszystkich dotyczy. Mam podać ci wszystkie watki, w ktorych występuje bałagan. Nie widzisz tego?
Odp: Pisanie nie na temat
Powtórzę za Marcinem: porządek musi być. A przynajmniej powinien :-) Więc się Lucyno nie denerwuj bo to Piotr ma IMO rację.
Odp: Pisanie nie na temat
Tak, szczególnie troska o wątek jest widoczna w historia Bieszczadów i nie tylko. Przeważa nie tylko.
Odp: Pisanie nie na temat
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Tak, szczególnie troska o wątek jest widoczna w historia Bieszczadów i nie tylko. Przeważa nie tylko.
Czy to, że Piotr jakiegoś wątku nie posprzątał, upoważnia kogokolwiek do bałaganienia w następnym? Jak będzie mniej bałaganu to może prędzej (albo w ogóle) Piotr posprząta w tych wątkach, które Ciebie interesują?
Odp: Pisanie nie na temat
Nie, prosiłam Admina aby w tych wątkach na ktorych mi zależy tj w bibliografii sprzątał ktoś inny. Nie Piotr. I ktoś inny posprzątał. Wywalajac także część moich postów. Za co mu dziękuję.
Odp: Pisanie nie na temat
Znalazłem chwile i przejrzałem wątek "Historia Bieszczadów..." oraz Bibliografię - więc żeby nie zostawić zarzutów w próżni a wątpliwości bywały już wcześniej, powiem tak:
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Nie, prosiłam Admina aby w tych wątkach na ktorych mi zależy tj w bibliografii sprzątał ktoś inny. Nie Piotr. I ktoś inny posprzątał. Wywalajac także część moich postów. Za co mu dziękuję.
Jeśli chodzi o ten post to "nie wiem" w jakim celu został napisany, ale żadne zmiany nie nastąpiły, nie usunięto żadnych postów a postów nie na temat i innych takich akurat najwięcej wywaliłem ja. Ostatnio nic nie było czyszczone... Temat zamknięty.
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Tak, szczególnie troska o wątek jest widoczna w historia Bieszczadów i nie tylko. Przeważa nie tylko.
Dział "Dyskusje o Bieszczadach" jest w zasadzie w większości sam w sobie historią Bieszczadów. Wątek "Historia Bieszczadów i nie tylko" jako luźny wątek w tym dziale akurat pasuje. Jest to wątek o wszystkim i o niczym - po jego rozdzieleniu powstało by z 30 nowych tematów w których nic by się nie działo.
W 1/4 składa się z linków, które niby są na temat, ale na przyszłość dla szukających czy czytających są nieprzydatne. Nie będą również widziane przez wyszukiwarkę. Na przyszłość prośba o wstawianie linków albo z krótkim opisem albo z odpowiednim anchor text, np, zamiast:
http://tekstowisko.com/kriszu/56109.html
dać:
Wołyń/Galicja Wsch. - sierpień 1943, D. Bagiński
Niech jest jeden taki watek w tym dziale, przynajmniej pozostałe tematy są w miarę ok.
I na koniec:
nie Piotr jest od sprzątania na tym forum, tylko
http://forum.bieszczady.info.pl/showgroups.php
Odp: Pisanie nie na temat
Cytat:
Zamieszczone przez
Piotr
Znalazłem chwile i przejrzałem wątek "Historia Bieszczadów..." oraz Bibliografię - więc żeby nie zostawić zarzutów w próżni a wątpliwości bywały już wcześniej, powiem tak:
Jeśli chodzi o ten post to "nie wiem" w jakim celu został napisany, ale żadne zmiany nie nastąpiły, nie usunięto żadnych postów a postów nie na temat i innych takich akurat najwięcej wywaliłem ja. Ostatnio nic nie było czyszczone... Temat zamknięty.
Taa Piotrze jak zwykle masz rację.
VM cierpi na schizofrenię, a ja wypiłam 3-4 litry czystego spirytusu.
Odp: Pisanie nie na temat
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Taa Piotrze jak zwykle masz rację.
VM cierpi na schizofrenię, a ja wypiłam 3-4 litry czystego spirytusu.
Niech będzie że ja wypiłem - mnie wsio rawno :) Na przyszłość pamiętaj tylko że mam wgląd we wszystkie usunięte wątki i posty, gdyż nie są usuwane fizycznie z serwera.
Jeśli chodzi o "Historię Bieszczadów" - jeśli są jakieś konkretne propozycje jak to ma wyglądać (Historia Bieszczadów w jednym wątku) to nie widzę problemu - zgłaszać (tu) i będziemy działać,choć tam jest i o Związku Radzieckim i Piastach, UPA i garnkach, II wojnie, itp.
Odp: Pisanie nie na temat
Panie moderatorze nie zarzucaj mi kłamstwa. Przeginasz
PS.
W Wątku o literaturze poświęconej UPA została usunnięta i bardzo dobrze, że usunięta wymiana zdań pomiędzy VM, a mną. Niezbyt ładna z mojej strony.
Odp: Pisanie nie na temat
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Panie moderatorze nie zarzucaj mi kłamstwa. Przeginasz
To pisz konkretami a nie dawaj do zrozumienia że ktoś tu odwala krecią robote. Kto i kiedy, a co to ja sobie znajdę i potwierdzę że się myliłem, co nie jest wykluczone.
Odp: Pisanie nie na temat
Taa, proponuję jeszcze w to zaangażować pion śledczy IPN
Odp: Pisanie nie na temat
Cytat:
Zamieszczone przez
lucyna
Taa Piotrze jak zwykle masz rację.
VM cierpi na schizofrenię, a ja wypiłam 3-4 litry czystego spirytusu.
Co tam Lucynko popijasz, to ja nie wiem, ale vm na nic nie cierpi, no może poza zakwasami dzisiaj.
Ktoś mi zasugerował, że, jakiś mój tekst zginął, Ty zasugerowałaś porządki w temacie, a ja to podchwyciłem.
Właściwy temat odnalazłem, a w nim "zagubiony tekst", więc wsio OK.
Powtarzam - żadnych niechcianych porządków z moimi wypowiedziami nie było.
Co zresztą napisałem wcześniej. Ale może trza po dwa razy.
Więc jeszcze raz:
Sorry Piotrze za zamieszanie i chwilowe stworzenie atmosfery spisku;), czy cenzury.
Wszytko jest w należytym porządku.
To tylko "ślepota"...może czasem i "głupota".
Pozdrawiam:)
Odp: Pisanie nie na temat
Przekracza to moje możliwości intelektualne.
Nie ma sprawy. Widzę białe myszki.
Odp: Pisanie nie na temat
Cytat:
Zamieszczone przez
vm2301
zamieszanie i chwilowe stworzenie atmosfery spisku;), czy cenzury.
Wszytko jest w należytym porządku.
To tylko "ślepota"...może czasem i "głupota".
Żaden problem, zwłaszcza że to bardziej przekomarzanki, niż poważne sprawy - tak sądzę. Nie ma obecnie technicznej możliwości aby jakiś moderator usunął post/posty i nie pozostał po nich stosowny komunikat o usunięciu. Sami chcieliśmy aby admin to włączył, gdyż przedtem pojawiały się właśnie insynuacje o znikających postach a kiedyś ta funkcja była wyłączona. Teraz problem z głowy.
Być może Lucyna ma rację. Ponieważ jednak wydźwięk pierwszego posta w tej materii w zamierzeniu był inny - niech się admin teraz jak chce to tłumaczy, skoro Lucyna go wkopała, w jakim celu usuwa jej posty na innych zasadach niż pozostałych - bo tylko on mógłby to zrobić. To już natomiast nie jest mój problem.
Odp: Pisanie nie na temat
Ale ja nie mam żadanych pretensji o usuwanie postów. Wprost przeciwnie.
Odp: Pisanie nie na temat
1) Pretensji mieć nie możesz bo zaakceptowałaś regulamin, który daje nam prawo do kasowania tego co uznamy z niezgodne z jego postanowieniami.
2) Ostatni post/wątek jaki skasowałem datować można na mniej więcej 2 lata wstecz.
Od kiedy jest większa grupa modów na forum nie pcham się do kasowania z racji tego, że primo nie mam czasu na śledzenie wszystkich dyskusji a po drugie primo uważam, że moderatorzy to co robią, robią dobrze i nie ma konieczności bym z doskoku im mieszał w zabawkach.
3) Jak wspomniał Piotr na forum jest uruchomiony mechanizm logowania pracy "administracji" tak więc cokolwiek ktoś zrobi jest to do zweryfikowania lub odtworzenia.
Jeśli są jakieś wątpliwości -> PW do mnie.
Odp: Pisanie nie na temat
Panowie bawcie się dalej w swojej piaskownicy.
Serdecznie pozdrawiam