Po prostu gadaj do słupa a słup jak dupa.
A dałaś komuś szanse się wypowiedzieć na temat tej książki? Co z tego że jeden zostanie? Skoro Browar założył temat o książce Potockiego, to ma to być temat o książce Potockiego - choćby ktoś tu napisał swoją opinię za rok. Ty pozbawiasz go tej możliwości. Ciekawe jest że w wątkach, którymi jesteś zainteresowana merytorycznie bajzlu sobie nie życzysz. Mogę dać Ci krótki pokaz np. w świeżym wątku o UPA co to znaczy rozpieprzanie tematu. Tylko czy na pewno trzeba aby to pojąć?
Nie zamierzam kolejny raz tłumaczyć zasad działania forum, jeżeli jeszcze czegoś nie rozumiesz to załóż nowy wątek w odpowiednim dziale.
1. Powiedział Moderator do Usera sam rozp... swoimi wstawkami rozp... wątek.
2.To wydziel. I jak Ci zależy to rozp... wątek o UPA.
3. Z kim rozmawiam w tej chwili? Z userem Piotrem czy z Moderatorem? To jest moderacja czy rozmowa oftopik? Nie widze tu koloru czerwonego więc najpewniej pięknie trolluję wraz z Piotrem.
A na marginesie co komanieckie armaty mają wspólnego z I wojną św?
4. No właśnie co trzeba zrobić abyś to pojął?
To jest rozmowa OT - daremna, bo z osobą niereformowalną. Będzie wydzielone.
Nic, to był incydentalny OT, jakich wiele na forum. To jest bardzo liberalne forum pod tym względem i na ogół zamiast na czynnościach wynikających z regulaminu, kończy się takim j/w upominaniem od czasu do czasu. Fakt, niewiele to pomaga. Przy czym granica przyzwoitej ilości/jakosci OT kończy się tam, gdzie zaczynają się Twoje zabawy.
Odnoście "trollowania": wiele razy zwracano Ci już uwagę, abyś nie używała słów, których znaczenia nie rozumiesz.
Otóż nie muszę niczego pojmować. Zarzucasz mi że przeszkadza mi że ludzie dobrze się bawią. Szkoda nie rozumiesz że można się tak samo dobrze bawić w odpowiednich wątkach, no ale to przecież kosztuje bardzo dużo pracy żeby nowy temat założyć.
To Ty masz pojąć, że uczestnicząc w tym forum zaakceptowałaś jego regulamin. Jeśli Ci on nie odpowiada, to nikt Cie tu nie trzyma. W co trzecim poście wspominasz o forum 321. Czytałem wątek o bibliografii i ze zdziwieniem znalazłem tam Twoją prośbę do admina o usuwanie postów nie na temat oraz... zablokowanie możliwości pisania w tym wątku niektórym osobom (!) Nazwał bym to po imieniu, ale nie będę się wyrażał.
Ponieważ ta moja pisanina i tak nie odniesie żadnego skutku i do Ciebie nie trafi a jeszcze zarzucasz mi ze to ja nic nie pojmuje - trudno. Przejdziemy w takim razie na drogę regulaminową.
Zawsze też możesz założyć nowy wątek we właściwym dziale i zapytać forowiczów o zdanie na ten temat. Być może okaże się że to ja się mylę, wtedy będziesz mogła dalej pisać gdzie chcesz o czymkolwiek.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)