http://images25.fotosik.pl/306/fb219c620d01cb9c.jpg
Wersja do druku
Oj zazdroszczę Wam chłopaki tej Cergowej.
I jak nie pijam w górach to tam kieliszek wiśnióweczki chętnie bym obaliła.
;)
B.
No to zapraszam gorąco !!! :wink:
No i się odbyło i jak co roku super było.. i wiało (co by nie powiedzieć ,że piż...ło pikkk ) jak zawsze.Nie ma tak , żeby było żle wsród Nas.
Słowacy nas zaszczycili i za tydzień na Slavoka (Baranie) zaprosili.
Będziemy tam u Was Bracia Słowacy.
Fajnie jest sie spotkać w takim gronie a było nas ponad 100 osób.
W maju, w drodze w Bieszczady chciałbym „zahaczyć” o Cergową. Powiedz Janusz, czy wejście od południa, od Zawadki jest łagodniejsze niż te z Lipowicy ? Będę miał grupę ludzi z dość ograniczonymi możliwościami w poruszaniu się w terenie, więc muszę wchodzić po łagodnym stoku.
Możliwości wejścia na Cergową jest kilka:
- czerwonym szlakiem od Lubatowej
- żółtym od Dukli
- czerwonym od Nowej Wsi
- żółtym od Zawadki Rymanowskiej
- bez szlaku z Lipowicy
I chyba ta ostatnia wersja jest najkrótsza...
Dla mnie najciekawiej jest wchodzić od Dukli, samo miasteczko ma sporo atrakcji, następnie Złota Studzienka i bardzo strome kilkunastominutowe podejście na grzbiet...
http://images30.fotosik.pl/310/d8a37d7aaa9adfb1.jpg
Dzięki machoney za informacje.
Ale najłagodniejsze ze znakowanych chyba jednak od Zawadki Rymanowskiej.
Można tez kombinować - od Zawadki drogą bez znaków, a potem wstrzelić się w szlak czerwony od Lubatowej (podobnie jak szliśmy na spotkaniu miłośników Karpat Wschodnich) i to jest chyba najłagodniejsze.
Pozdrowienia
Basia
P.S. Też uwielbiam Cergową.
Ze znakowanych to najprawdopodobniej tak jak pisze Basia... od Zawadki będzie najłagodniej...
To proponuję zatem zejść czerwonym do Nowej Wsi, schodząc trafisz na widokową polanę, z której przy dobrej pogodzie widoczne są Tatry.
Przemek ,kto mógł lepiej Ci wytłumaczyć jak to zrobili przewodnicy.
wg mnie myślę ,że wariant który proponuje Basia , od Zawadki (Kamionki) bez szlaku i potem czerwonym od strony Lubatowej jest najłagodniejszy zwłaszcza ,że nie bedziesz musiał jechać specjalnie jak masz zamiar zatrzymać się w Zawadce Rymanowskiej.
Szlak od Zawadki (żółty)jest dość łagodny , ale też są miejscami już przed samym szczytem krótkie ale ostre podejścia, choć nie takie jak od Studzienki:lol:..ale była jazda nie Machoney;)
Wracając do Spotkania Opłatkowego na Cergowej zapraszam do relacji i obejrzenia kilku fotek:
http://www.odyssei.com/Spotkanie-opl.../686_news.html