Co Wy na to ?
Ja popieram.
Wersja do druku
W zazwyczaj październiku jest CZART GRANIE!
Jestem za terminem 17 października.
Tylko nie w terminie II RIMBu.
Pozdrawiam
RIMB (czyli Rajd Internetowych Miłośników Bieszdzad) to zupełnie odmienna impreza dla ludzi o innych upodobaniach.
Myślę że zbieżność terminów nie stoi na przeszkodzie.
...a może się mylę ?
p.s. jest jeszcze kilka wolnych miejsc.
Nasiczne?
Z góry przepraszam za zaśmiecanie wątku ale pozwolę sobie odpowiedzieć na pytanie Bertranda:
To będzie pażdziernikowy termin (wybrany przez starszyznę)Cytat:
A termin jaki jest?
Miejsce akcji już zostało ustalone , tak więc ze smutkiem stwierdzam że nie będzie cyrku z głosowaniem.
Jeszcze raz sorki za wtręt. Już milknę.
No i git.
Ja zarezerwowałem kilka dni na własną "świecką tradycję" w okolicy 11 listopada, by w samo już Święto zatknąć flagę na jakimś bieszczadzkim szczycie. Na jakim, to zacznę myśleć po przyjeździe z letniego wyjazdu.
A to co znowu za wątek?
To już postanowione?
To oficjalne głosowanie, czy kolejne bicie piany?(nie mam nic złego na myśli).
Ja planuje być w Bieszczadzie w drugiej połowie września, ten termin więc odpowiada mi najbardziej. Jeśli chodzi o miejsce to zakrzyknę za Pastorem:Sękowiec! Ale jeśli będzie każde inne miejcse, to wtarabanie się w Stałego Bywalca i też dojadę.
Dobrze by było znowu się spotkać z tymi, których już, i z tymi, których dopiero poznam.
Może i mnie się wreszcie uda?Lepiej nie zapeszać i nie planować a zwyczajnie PRZYJECHAĆ i już!
W drugi weekend pażdziernika w ZpC zawsze odbywa się Czartgranie na którym można spotkać wielu ludzi z forum ,wiec jeśli ktoś w tym czasie będzie w Bieszczadzie serdecznie zapraszamy do wspólnej zabawy i śpiewania
A ja będe oponentem. KIMB jest raz w roku, zawsze w trzecią sobotę maja. I niech tak już zostanie. Były niegdyś dyżury w Dwerniku. Niech to będzie jakiś "Super Dyżur" bądź też jakolwiek inaczej nazwane tylko nie KIMB. Będę w Bieszczadach na przełomie września i października chętnie bym uczestniczył w takim soptkaniu.
8,5
Moim zdaniem jest to rozmienianie na drobne imprezy, która obrasta po mału legendą. W tym roku w październiku planuję pobyt w bieszczadzie i chętnie spotkam się z forumowiczami i nie tylko na szlaku ale i przy kufelku browara ale nie koniecznie musi się to odbywać pod szyldem KIMB-u.
Nie "zaprzepaściła" jeno storpedowała naszą dyskusję na ten temat.
W korespondencji e-mail do redakcji (mniejsza z tym, której gazety) wysłałem "do wiadomości" owo pismo kierowane do przeróżnych decydentów, a także zamieściłem linki do dwóch naszych wątków dyskusyjnych (tego ws. samego pisma, i tego o stanie technicznym drogi).
I odpowiedź otrzymałem, a jakże. Napisali mi, że sprawę zbadają, ale też, że z naszej dyskusji na forum bynajmniej nie wynika takie jednoznaczne poparcie tej mojej (niby mojej, chociaż to była wspólna) inicjatywy.
No i ręce mi opadły, i już ten temat pozostawiłem "odłogiem".
:-(:-(:-(
Wracając zaś do KIMB-u, aby i Tobie odpowiedzieć, i przywrócić właściwy temat tego wątku, to już nie będę angażował się tak bardzo w jego organizację. Gdzie będzie, to będzie. Kiedy będzie, to będzie. Jeśli mi nic nie wypadnie "nadzwyczajnego", to przyjadę, wpłacę wpisowe, pojem, popiję - miło mi będzie.
:smile::smile::smile:
Nie zniechecaj się tak. Powinno pozostać tak jak było. Poza tym jestem pewien,że jak już się KIMB (ten majowy)będzie zbliżać to pierwszy "pobiegniesz" go organizować.
Zgadzam się z Pyrą, że KIMB powinien być jeden, ale każda okazja do liczniejszego spotkania jest chyba dobra, niezależnie od tego, jak to się będzie nazywać- KIMBUŚ, czy mały KIMB (jak mała konstytucja), czy jeszcze inaczej.
Właśnie w takim celu wybraliśmy na ostatnim KIMB-ie lokal kontaktowy, którym słusznie zresztą został zaprzyjaźniony Zajazd pod Caryńską w Ustrzykach Górnych. Właściciel obiecał nam ,że nad ławą koło kominka znajdzie się miejsce na powieszenie banerka,informującego że właśnie tu spotykają się miłośnicy Bieszczadów. Wszyscy, będący w Bieszczadach w tym czasie mogą na kilka chwil przysiąć przy kominku i spotkać się z innymi , nie potrzeba w tym celu zwoływania kolejnych KIMB-ów, bowiem KIMB jest jeden - w maju. A spotkania takie można ustalić np.w soboty około 19, kiedy to każdy zdąży już zejść z gór.
Niewątpliwie rację mają Duch Przeszłości, Pyra.57, Tarnina i Xiro (wymienieni w porządku alfabetycznym :-) ), że regułą są coroczne KIMB-y majowe i basta. :!:
Ale każda "szanująca się" reguła powinna posiadać swój wyjątek, zresztą tylko ją potwierdzający. A ja istotne okoliczności zaistnienia takiego wyjątku znajduję.
Przede wszystkim rzeczywiste wyniki głosowania nad wyborem miejsca tegorocznego KIMB były nie 17:13, lecz 8:8. Co do tego, to już chyba nikt znający regulamin naszego głosowania nie ma wątpliwości.
Zatem gdyby ów rzeczywisty i sprawiedliwy wynik był znany od początku, doszłoby do losowania pomiędzy ZpC w Ustrzykach Górnych a OW w Sękowcu. Która z tych lokalizacji by zwyciężyła - oczywiście nie wiadomo.
Takiego losowania jednak nie było, VIII KIMB odbył się w zajeździe "Pod Caryńską" w Ustrzykach Górnych, był bardzo udany, za co chwała Sebastianowi, osobom go wspomagającym i nam wszystkim.
Ale sprawiedliwości musi stać się zadość !!! :!::!::!:
Uważam wynik wyborów lokalizacji tegorocznego KIMB za rozstrzygnięty tylko do etapu finału, w którym ostatecznie zwyciężyły dwie lokalizacje. W jednej z nich tegoroczny KIMB już się odbył, w tej drugiej - jeszcze nie.
Reasumując, uważam że drugi tegoroczny KIMB (jeśli nie IX, to np. VIIIA) powinien odbyć się w drugiej połowie września lub na początku października w Ośrodku Wypoczynkowym w Sękowcu. Termin ten jest zbieżny z moim zaplanowanym tam pobytem, co wprawdzie "śmierdzi" subiektywizmem, ale ma też i swoje obiektywnie dobre strony:
- jest to naprawdę dobra pora roku na pobyt w Bieszczadach, ubiegłoroczne dziewięciodniowe opady deszczu w tym czasie chyba już nieprędko się powtórzą,
- będąc na miejscu w Sękowcu mógłbym "trzymać rękę na pulsie", organizacja tam KIMB-u byłaby bowiem nieco trudniejsza niż w lokalu gastronomicznym, gdzie tego typu impreza odbywa się na zasadzie samograja,
- w niedzielę 4 października odbędzie się malowniczy odpust w odrestaurowanej cerkwi w Łopience (zawsze się on tam odbywa w pierwszą niedzielę października).
Pozwolę sobie odpowiedzieć.SB będzie od 13 IX do 7 X, ja od 12 IX do 26 IX. Może sami "wyprodukujemy" szczawika, którego skosztowałeś w Toruniu w Kotwicy;)?
Wow,to SB TEŻ kosztował "szczawika" w Kotwicy???Jak to?Kiedy?
co to "szczawik"?
hej, jestem dopiero od niedawna na forum. Śledziłam na youtube'ie filmiki z KIMB'ów i chętnie przyjechałabym. Ja też jestem człowiekiem Bieszczadu. Proponuję Ustrzyki Górne, tam zawsze najpiękniej. Wrzesień, bo wtedy jeszcze cieplutko, a z październikiem to nigdy nie wiadomo.
Pozdrawiam
Cieszę się, ze chcesz się spotkać z kimbowiczami, ale KIMB w Ustrzykach w tym roku już się odbył .
Tak wiec poprawiny KIMBu szykują się we wrześniu w Sękowcu. Patrząc na te daty, myślę, ze sesja plenarna mogłaby się odbyć w weekend 19-20 września.
Kto jeszcze w tym czasie wybiera się w Bieszczady?
Wybieram się w tym terminie i dawno nie byłem w Sękowcu .......