Niewątpliwie rację mają Duch Przeszłości, Pyra.57, Tarnina i Xiro (wymienieni w porządku alfabetycznym), że regułą są coroczne KIMB-y majowe i basta.
Ale każda "szanująca się" reguła powinna posiadać swój wyjątek, zresztą tylko ją potwierdzający. A ja istotne okoliczności zaistnienia takiego wyjątku znajduję.
Przede wszystkim rzeczywiste wyniki głosowania nad wyborem miejsca tegorocznego KIMB były nie 17:13, lecz 8:8. Co do tego, to już chyba nikt znający regulamin naszego głosowania nie ma wątpliwości.
Zatem gdyby ów rzeczywisty i sprawiedliwy wynik był znany od początku, doszłoby do losowania pomiędzy ZpC w Ustrzykach Górnych a OW w Sękowcu. Która z tych lokalizacji by zwyciężyła - oczywiście nie wiadomo.
Takiego losowania jednak nie było, VIII KIMB odbył się w zajeździe "Pod Caryńską" w Ustrzykach Górnych, był bardzo udany, za co chwała Sebastianowi, osobom go wspomagającym i nam wszystkim.
Ale sprawiedliwości musi stać się zadość !!!
Uważam wynik wyborów lokalizacji tegorocznego KIMB za rozstrzygnięty tylko do etapu finału, w którym ostatecznie zwyciężyły dwie lokalizacje. W jednej z nich tegoroczny KIMB już się odbył, w tej drugiej - jeszcze nie.
Reasumując, uważam że drugi tegoroczny KIMB (jeśli nie IX, to np. VIIIA) powinien odbyć się w drugiej połowie września lub na początku października w Ośrodku Wypoczynkowym w Sękowcu. Termin ten jest zbieżny z moim zaplanowanym tam pobytem, co wprawdzie "śmierdzi" subiektywizmem, ale ma też i swoje obiektywnie dobre strony:
- jest to naprawdę dobra pora roku na pobyt w Bieszczadach, ubiegłoroczne dziewięciodniowe opady deszczu w tym czasie chyba już nieprędko się powtórzą,
- będąc na miejscu w Sękowcu mógłbym "trzymać rękę na pulsie", organizacja tam KIMB-u byłaby bowiem nieco trudniejsza niż w lokalu gastronomicznym, gdzie tego typu impreza odbywa się na zasadzie samograja,
- w niedzielę 4 października odbędzie się malowniczy odpust w odrestaurowanej cerkwi w Łopience (zawsze się on tam odbywa w pierwszą niedzielę października).


Odpowiedz z cytatem