-
Wątek na temat Lucyny [wydzielony]
Informacja z ostatniej chwili:
Usunięto Lucynę z "nowego forum"..., gadka im coś słabo się klei.... idą słabe czasy chyba, albo koniec.
Mam taką propozycję do dawnych użytkowników tego forum... Brakuje tu was, waszych celnych opinii. Byliście ważnymi rezydentami tego forum. Chcieliście zrobić forum nowe, wolne od pewnych wad tego forum (tzw. merytoryczne posty wam się śniły)... chyba się tego nie da. chodziło też pewno o jakieś inne powody... o dupę to rozbić teraz. Szkoda się rozdrabniać w którymś tam z kolei forum. WRACAJCIE bo wg starego dobrego bieszczadzkiego porzekadła: dla wszystkich starczy miejsca.
Myślę że trzeba by dodać otuchy wracającym i wpisywać się z postami poparcia.
Pozdrawiam
Marcin
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
...mawiają że kiedy człowiek jest niedojrzały, reaguje nienawiścią... a tu aż bucha para od kochających ludzi więc wracać bo w kupie siła... kupy nikt nie ruszy (no może mucha albo Geotrupes stercorarius) ....
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Ale kto ma wracać?
Bo poszli sobie raptem Lucyna i admini.
Admini dzięki Bogu nie wrócą :mrgreen: a Lucyna wróci i bez namawiania :-P:-P:-P
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Witaj
Cytat:
Zamieszczone przez
Marcin
Informacja z ostatniej chwili:
Usunięto Lucynę z "nowego forum"..., gadka im coś słabo się klei.... idą słabe czasy chyba, albo koniec.
Mam taką propozycję do dawnych użytkowników tego forum... Brakuje tu was, waszych celnych opinii. Byliście ważnymi rezydentami tego forum. Chcieliście zrobić forum nowe, wolne od pewnych wad tego forum (tzw. merytoryczne posty wam się śniły)... chyba się tego nie da. chodziło też pewno o jakieś inne powody... o dupę to rozbić teraz. Szkoda się rozdrabniać w którymś tam z kolei forum. WRACAJCIE bo wg starego dobrego bieszczadzkiego porzekadła: dla wszystkich starczy miejsca.
Myślę że trzeba by dodać otuchy wracającym i wpisywać się z postami poparcia.
Pozdrawiam
Marcin
Cytuję całą Twoją wypowiedź?
I tylko jedno mnie interesuje - co ćpasz!
Zapodaj choćby ksywkę tego środka.
Krychy to nawet szkoda cytować - nie bierze nadal Stoperana i sra gdzie popadnie.
P.s.
Oddupiło Wam totalnie?
Fee
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
..no to tak jak pisałem wyżej dwa posty wyżej. ale samego siebie nie będe cytował...
oj szkoda.. a tacy fajni byli.. amerykańskie takie...
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Cytat:
Zamieszczone przez
Marcin
Informacja z ostatniej chwili:
Usunięto Lucynę z "nowego forum"...,
(...)
Pozdrawiam
Marcin
Stanowczo protestuję !!!
I proponuję interwencję u pana dra Janusza Kochanowskiego. Zamiast prześladować panią minister Ewę niech pomoże naszej Lucy.
:grin:
PS
Oj, teraz to dopiero podpadłem Basi Z.
:lol:
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Ja również polecam zażycie stoperanu.
B.
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Oho... widzę że za wcześnie ten post puściłem.
Chyba się jeszcze nie zabliźniło...
Ale powiedzcie mi o co chodzi bo na KRIMBY nie jeżdżę... dlaczego najbardziej protestują osoby, które w pierwszej kolejności wpisali się na tamto forum?
Tu nie chodzi o stoperan, ani butapren ( :-) ) raczej o to że z niewieloma forumowiczami (z tego i tamtego forum) mam na pieńku. Przynajmniej ja nic o tym nie wiem.
Ps. Czy świat bardzo się zmieni, gdy z młodych gniewnych wyrosną starzy, wkurwieni? (J. Kofta)
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Ja z NIKIM nie mam na pieńku ! Stoperan na powstrzymanie niepotrzebnych emocji.Dużo ich było,zupełnie niepotrzebnie!Po co powtórka?
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Marcin a kto tu protestuje i przeciwko czemu , bo nie widzę?
A Lucyna i tak wróci i tak wróci bez namawiania. Zresztą jak nas można nie kochać wszystkich :mrgreen: to i wracają wszyscy
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Cytat:
Zamieszczone przez
Krysia
(...)
A Lucyna i tak wróci i tak wróci bez namawiania. Zresztą jak nas można nie kochać wszystkich :mrgreen: to i wracają wszyscy
Lucy już dawno by do nas wróciła, ino nie może.
Ma na Naszym Forum tzw. bana - na czas nieokreślony i cholernie skutecznego pod względem technicznym. Blokada funkcjonuje nawet gdyby spróbowała się zalogować (ze swojego komputera i swojego dostawcy Internetu) pod innym nickiem.
Może nas tylko czytać.
I czyta.
:smile::smile::smile::smile:
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Cytat:
Zamieszczone przez
Stały Bywalec
Lucy już dawno by do nas wróciła, ino nie może.
Ma na Naszym Forum tzw. bana - na czas nieokreślony i cholernie skutecznego pod względem technicznym. Blokada funkcjonuje nawet gdyby spróbowała się zalogować (ze swojego komputera i swojego dostawcy Internetu) pod innym nickiem.
A dlaczego ?
Czym się aż tak bardzo "zasłużyła" ?
(technicznie to jest dość łatwe do zrobienia, wystarczy zablokować nr karty sieciowej, nie rozumiem jednak powodów)
B.
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Przecież odtrąbiła na nowym, że bana nie ma.
To więc ma czy nie ma?
Bo ja już sie pogubiłam
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Cytat:
Zamieszczone przez
Basia Z.
A dlaczego ?
Czym się aż tak bardzo "zasłużyła" ?
(technicznie to jest dość łatwe do zrobienia, wystarczy zablokować nr karty sieciowej, nie rozumiem jednak powodów)
B.
Ja niby coś tam wiem (o tej przyczynie "banicji"), ale ponieważ jest to informacja tylko od jednej strony (właśnie od Lucy), to nie będę się wychylał i nic więcej nie napiszę.
Zresztą może to już jest nieaktualne i niedługo ujrzymy długo oczekiwany come back Lucy na Naszym Forum.
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Cytat:
Zamieszczone przez
Stały Bywalec
to nie będę się wychylał i nic więcej nie napiszę.
Nie pisz. Proszę.
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Cytat:
Zamieszczone przez
Krysia
Marcin a kto tu protestuje i przeciwko czemu , bo nie widzę?
A Lucyna i tak wróci i tak wróci bez namawiania. Zresztą jak nas można nie kochać wszystkich :mrgreen: to i wracają wszyscy
O żadnym proteście nie pisałem... Zastanawia mnie tylko ta sytuacja, te dziwne fluidy, które krążą gdzieś w kuluarach forum. Ale..., może im mniej wiem tym lepiej.
Jeśli chodzi o Lucynę... to uważam że w momencie kiedy ona tu wróci to będzie znaczyło że forum to ma bardzo wysoki poziom tolerancji. Z pewnością byłby to problem dla wielu członków tego forum...
no i co z tego....?
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
My tu sobie o Lucynie, a Ona to wszystko czyta i denerwuje się przed komputerem.
Aż do mnie zadzwoniła a potem i e-maila wysłała.
Zupełnie wyjątkowo i jednorazowo obarczyła mnie rolą listonosza - z krótkim i miłym przesłaniem do Was. Oto ono:
"Witam, bardzo cieszę się, że Kazik umożliwił mi pożegnanie z Wami. Bardzo lubiłam to Forum, przez długi czas traktowałam je jako swój dom, zostawiłam tu kawał swego serca. Niestety, stało się to co stało się. Nikt z nas bezpośrednio zaangażowanych w podział nie ma prawa nosić wysoko czoła. Jedyne co mogę uczynić to Was przeprosić za zaistniałą sytuację. Was Współforumowiczów. Nikogo więcej. Mam wśród Was przyjaciół, mam i wrogów. Z Przyjaciółmi nie raz wędrowałam po górach, nie jeden kielonek wychyliłam, wiem, że jeszcze nie raz nasze szlaki skrzyżują się. Czekam na Wasz przyjazd. Cieszę się jak dzieciak na spotkanie z Wami. To Forum nas połączyło, staliśmy się sobie bliscy i niech tak pozostanie.
Widzę bardzo niezdrowe emocje na Forum. Proszę nie rozdrapujcie ran i blizn. Nie zostałam wyrzucona z Drugiego Forum, sama zażądałam wykasowania swego profilu. Będę szczera do bólu, nie tylko moderacja była tego powodem. Na moją decyzję nałożyło sie to co przeczytałam tu, w dziale technicznym.
Życzę Adminom wszystkiego co najlepsze, oby zielone Forum pięknie rozwijało się.
W tym roku na połązęgowisku coś wydarzyło się. Dla mnie stało się symbolem Bieszczadników. Na wypale kilkoro z nas usiadło zmęczonych wędrówką. Nikt nie pytał skąd się wziął, gdy do ognia się przysiadał. Połączyły nas Bieszczady i ta symboliczna kropla koniaku. Niech tak pozostanie. Pamiętajcie o mnie, wspominajcie tylko co najlepsze, wiedzcie, że gdzieś w Bieszczadach czeka na Was Lucy. Zapraszam też na www.forum.turystyka-gorska.pl Tam znalazłam swoją nową przystań. Jesteście mi bardzo bliscy więc do zobaczenia na szlaku.
Kazik dziękuję za umożliwienie mi napisanie tego listu."
.
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Cytat:
Zamieszczone przez
Stały Bywalec
wiedzcie, że gdzieś w Bieszczadach czeka na Was Lucy.
.
No i???mam się bać czy jak?co prawda wiewiórce Piotra nosa w końcu nie obiła jak obiecywała, ale może dalej myśli, że to ja nią byłam?:mrgreen:
Z tymi wrogami to chyba lekka przesada też?Wroga to pewnie i ma Lucy, ale nie na tym forum.
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
W sumie...Tak po dłuższym zastanowieniu...: to mnie to p...oli.
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
„My tu sobie o Lucynie, a Ona to wszystko czyta i denerwuje się przed komputerem.”
Lucyno! Nie denerwuj się,bo i powodu ku temu nie ma.
"Witam, bardzo cieszę się, że Kazik umożliwił mi pożegnanie z Wami.”
No cóż? Żegnaj….
„Jedyne co mogę uczynić to Was przeprosić za zaistniałą sytuację.”
Ja tam żalu do Ciebie nie mam…
„..więc do zobaczenia na szlaku.”
Do zobaczenia
Pozdrawiam
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
"...Tam znalazłam swoją nową przystań. Jesteście mi bardzo bliscy więc do zobaczenia na szlaku..."
Lucyno, no cóż?... w tym pożegnaniu jest sporo Twojej goryczy i zbyt daleko idących osądów. Czas chyba trochę życia swojego osłodzić i pokazać się z tej lepszej strony. Pamiętam, od kiedy tutaj jestem, tylko kilka takich fajniejszych Twoich postów, reszta to ciągłe jakieś żale do kogoś. Qrcze... no tak zapamietałem Ciebie!
Życzę zakończenia "wiecznej tułaczki" po forach i oby ta nowa przystań była portem docelowym. Chociaż znając Twoją miłość do wędrowania obawiam się, że będą następne porty.
Obyśmy skrzyżowali nasze szlaki i chociaż ja na szlaku z zasady nie piję alkoholu, to po wędrówce jakiś "naparsteczek" z Tobą chętnie wychylę. Więc do zobaczenia gdzieś w Bieszczadach!
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Witam
Cytat:
Zamieszczone przez
Recon1
......
Dość swoiste podejście - Lucyna nie raz się żegnała i odżegnywała.
I nie łudzę się, że znajdzie miejsce na innym forum.
Najpierw powinna odnaleźć się sama.
Ale życzę Ci Lucyna powodzenia.
Pozdrawiam
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Co by nie mówić i nie myśleć o Lucynie, nie jest to osoba, obok której można przejść obojętnie. Moje spotkanie z Lucy opisałem w mojej relacji, pisałem o Niej bardzo pozytywnie, bo tak Ją odebrałem. To był jeden z najlepszych dni ostatniego pobytu. Koniak pity na wypale zaprawdę jest bardzo symboliczny. A kłótnie na forum mało mnie obchodzą. Nie ma obowiązku czytania wszystkiego.Tyle ode mnie.
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
normalnie jak na jakimś seansie spirytystycznym...najpierw Marcin wywołuje duchy przeszłości, potem Lucyna przemawia przez Stałego Bywalca...następnie jedni wołają "a kysz", drudzy obserwują z zaciekawieniem...:mrgreen:
Lucyna - jeśli to czytasz przebywajac gdzies tam w innych bytach wirtualnych - serdecznie pozdrawiam:-P wszystkiego dobrego!
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Cytat:
Zamieszczone przez
asia999
Lucyna - jeśli to czytasz przebywajac gdzies tam w innych bytach wirtualnych - serdecznie pozdrawiam:-P wszystkiego dobrego!
ja rowniez pozdrawiam :)
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Cytat:
Zamieszczone przez
piskal
Co by nie mówić i nie myśleć o Lucynie, nie jest to osoba, obok której można przejść obojętnie. Moje spotkanie z Lucy opisałem w mojej relacji, pisałem o Niej bardzo pozytywnie, bo tak Ją odebrałem. To był jeden z najlepszych dni ostatniego pobytu. Koniak pity na wypale zaprawdę jest bardzo symboliczny. A kłótnie na forum mało mnie obchodzą. Nie ma obowiązku czytania wszystkiego.Tyle ode mnie.
Brawo Piskalu! Napisałeś bardzo sympatyczny post, pod którym chętnie bym się podpisał (dodając parę słów od siebie). Cieszę się Piskalu że skoncentrowałeś się na pisaniu, bo piszesz pięknie i ciekawie a obowiązku czytania rzeczywiście nie ma. Gdybyś jednak czasem przeczytał to co piszą inni to wiedziałbyś że pewien spór który miał miejsce na Forum absolutnie nie dotyczył tego jak Lucyna jest odbierana w realu. Ja sam "pisałem o Niej bardzo pozytywnie, bo tak Ją odebrałem"(VII KIMB - relacja)
Cytat:
Pozostaje mi tylko dodać że Lucyna tylko na forum jest taka pyskata, prywatnie jest bardzo sympatyczna, zajawiona na Bieszczady, potrafi z pasją opowiadać o swojej pracy.
W realu zresztą większość forowiczów jest odbierana sympatycznie i zachowuje się poprawnie bo w realu za uporczywe i bezzasadne nazywanie kogoś chamem, trollem, debilem i idiotą, można zarobić w ryj,zwłaszcza po wypiciu na wypale "symbolicznego koniaku", natomiast wirtual daje złudzenie anonimowości i bezkarności!
Dlatego w Necie wiele osób kozaczy,obrażając innych, prezentuje swoje fobie jako swoje poglądy, próbując leczyć się ze swoich kompleksów kosztem innych użytkowników sieci.
Dlatego Szan. Admin powinien dodać do regulaminu punkt zobowiązujący wszystkich piszących do panowania nad własnymi emocjami i brania pełnej odpowiedzialności za to co napisze!
Pozdrawiam wszystkich! + Pastor ręką własną
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Aleś kazanie walnął Pastorze! Nie można się nie zgodzić z każdym Twoim wyrazem. Wszystko jest tak jak sam myślę. Chyba dostaniesz tytuł Pastora Roku, bo Ci się słusznie należy!
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Cytat:
Zamieszczone przez
bertrand236
Aleś kazanie walnął Pastorze! ... Chyba dostaniesz tytuł Pastora Roku, bo Ci się słusznie należy!
A w nagrodę koloratka i kropielnica.
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Moje zdanie na cały ten temat jest bardzo krótkie-o nieobecnych nie powinno się dyskutować nijak!
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Pastorku Drogi. Zgadzam się oczywiście z tym co napisałeś i znam dyskusję pomiędzy wami, chociaż nie ma obowiązku czytania. Jednak sam w Bieszczdzie głosiłeś politykę miłości i wybaczenie, nie pisałem o tym, bo normalnie zapomniałem. Zresztą sam przyrównałem Cie o trolla, jak również siebie i Wojtka1121. Ale nie po to przecież, żeby kogokolwiek obrażać. Pozdrawiam i już w tym wątku na temat Lucyny będę milczał.
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Myślę, że można jednak podyskutować nie na temat Lucyny, a bardziej ogólnie na temat sposobu dyskusji.
Staram się dyskutować spokojnie, ale przyznaję że parę razy w dyskusji poniosły mnie nerwy, za co przepraszam wszystkich, których to dotknęło.
Na tym forum wcale nie przeszkadzały mi posty Lucyny, wręcz przeciwnie, nadawała temu forum kolorytu :-)
Przeszkadzały mi za to - i to napisze całkiem szczerze - długie i nieprzyjemne dyskusje o historii, na dodatek zupełnie nie związane z Bieszczadami. Te dyskusje mocno mnie w swoim czasie zniechęciły do forum i bardzo dobrze, że już się skończyły.
Myślę że w tej chwili jest tu na forum jest spokojnie - i niech tak zostanie.
Cały czas bardzo żałuję ze z powodu poważnych spraw rodzinnych nie udało mi się przyjechać na KIMB, może w przyszłym roku się uda.
Pozdrowienia
Basia
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
..a ja się dokładam do propozycji wręczenia kropielnicy Pastorowi... tylko coś mi się wydaje, że jak my wyciągniemy 2 litrową to On wyciągnie większą i smaczniejszą.. i aż strach pomyśleć o takiej licytacji.... niech będzie pochwalony... i jego piwniczka też
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Cytat:
Zamieszczone przez
WUKA
Moje zdanie na cały ten temat jest bardzo krótkie-o nieobecnych nie powinno się dyskutować nijak!
Cytat:
Zamieszczone przez
Basia Z.
Myślę, że można jednak podyskutować nie na temat Lucyny, a bardziej ogólnie na temat sposobu dyskusji..................
Zgadzam się z poglądem że dalsza dyskusja nie powinna mieć miejsza w sytuacji gdy Lucyna, która była tejże dyskusji znaczącym Uczestnikiem, nie ma możliwości swobodnej wypowiedzi.
Ponieważ nie jestem zwolennikiem ograniczania dyskusji, zwracam się do Szanownego Admina z prośbą i apelem o przywrócenie Lucynie dostępu edycyjnego, przynajmniej warunkowego lub czasowego o ile w tej sprawie nie zapadły jakieś nieodwracalne decyje!
Gwoli informacji pozwolę sobie przypomnieć casus Watykanu, gdzie zawsze można apelowac "od decyzji papieża gorzej poinformowanego, do papieża lepiej poinformowanego". Jest to eufemizm opisujący praktykę pozwalającą zmienić każdą decyzję, nawet tą ostateczną!
Byłoby to zgodne z modną obecnie polityką miłości, którą to politykę rzeczywiście promowałem podczas ostatniego pobytu w Sękowcu (Piskal dzieki za przypomnienie).
W wypadku niekorzystnego czy też niekontrolowanego rozwoju sytuacji, zawsze można powrócić do metody zimnego wychowu, którą to metodę też kiedyś promowałem.
Pozdrawiam wszystkich bieszczadników, ze szczególnym uwzglednieniem bieszczadników nieobecnych i kanadyjskich!
.................................................. ........ + Pastor ręką własną
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Noooo to skoro sam Pastor wnioskuje o odblokowanie Lucyny, to ja zapytam się: czy jest ktoś w ogóle, kto chce utrzymania bana dla niej?
Jeśli nikt się nie zgłosi to chyba sprawa jasna?
Ale jak wróci to nie wymagajmy od niej tłumaczenia się, bo z czego?Że nie jest wielbłądem ma nam wyjaśnić czy co?Chce z nami być, bo się dobrze czuje z większością to niechaj będzie. A ze wszystkimi się nie musi lubić przecież, ani tym bardziej kochać!8-)
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Cytat:
Zamieszczone przez
Pastor
(...) zmienić każdą decyzję, nawet tą ostateczną!
Pozwolę sobie zauważyć, że w niektórych sytuacjach zmiana decyzji leży wyłącznie w kompetencjach Pana Boga. W sprawie Lucyny nie trzeba jednak sięgać aż tak wysoko.
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Cytat:
Zamieszczone przez
Basia Z.
Przeszkadzały mi za to - i to napisze całkiem szczerze - długie i nieprzyjemne dyskusje o historii, na dodatek zupełnie nie związane z Bieszczadami. Te dyskusje mocno mnie w swoim czasie zniechęciły do forum i bardzo dobrze, że już się skończyły.
Myślę że w tej chwili jest tu na forum jest spokojnie - i niech tak zostanie.
Mam nadzieję - i to napiszę całkiem szczerze - że wrócą długie i nieprzyjemne dyskusje o historii,na dodatek jednak związane z wydarzeniami w Bieszczadach.Wtedy będzie widać że forum żyje a nie jest tylko miejscem wzajemnej adoracji (mli-mli,jaki piękny kwiatek - och,cudowny - great,wunderbar itp,itd)
Jakoś sobie nie wyobrażam że odpalasz forum, a nad Twoją głową stoi Twój Szanowny Małżonek (serdeczne pozdrowienia) z pejczykiem i zmusza Cię do czytania wątków które Ci nie pasują :twisted:
Nie musisz czytać wszystkich wątków,ja też niektóre omijam.
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Cytat:
Zamieszczone przez
Krysia
Noooo to skoro sam Pastor wnioskuje o odblokowanie Lucyny, to ja zapytam się: czy jest ktoś w ogóle, kto chce utrzymania bana dla niej?
Jeśli nikt się nie zgłosi to chyba sprawa jasna?
No nie wiem,w zasadzie o mało nam nie rozpieprzyła forum,prawie jej się udało (niezależnie od powstania drugiego forum).
Przecież jeżeli z Nią ktoś chce pogadać to wiadomo gdzie szukać,vm tam wpada i gada.
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Cytat:
Zamieszczone przez
Browar
Twój Szanowny Małżonek (serdeczne pozdrowienia) z pejczykiem .
fiu fiuuuuuuuuuuu, tak o tej porze?:lol:
A wracając to ja o wiele bardziej wolę Lucynę, która co jak co, ale nie kłamie i nie udaje emocji. Ma coś do kogoś-to to mówi wprost! A nie jak parę osób tu mi znanych co to potrafią się uśmiechać do kogoś i patrząc prosto w oczy kłamać!
Do czasu...:mrgreen:
-
Odp: Nowe forum bieszczadzkie
Cytat:
Zamieszczone przez
Browar
że forum żyje a nie jest tylko miejscem wzajemnej adoracji (mli-mli,jaki piękny kwiatek - och,cudowny - great,wunderbar itp,itd)
No i tu się różnimy, bo jednak chyba wolę forum wzajemnej adoracji (przy czym ja nikogo nie adoruję)
Cytat:
Zamieszczone przez
Browar
Jakoś sobie nie wyobrażam że odpalasz forum, a nad Twoją głową stoi Twój Szanowny Małżonek (serdeczne pozdrowienia) z pejczykiem i zmusza Cię do czytania wątków które Ci nie pasują :twisted:
Nie musisz czytać wszystkich wątków,ja też niektóre omijam.
Bardziej lubię takie fora, na których mogę bez denerwowania się czytać wszystkie wątki.
A małżonek to co najwyżej pejczykiem odgania mnie od komputera :mrgreen:
B.