Cytat:
chcialabym aby mial wbudowany, nieodkrecany obiektyw, duzy zoom optyczny, i byl w miare szerokatny na ustawieniu podstawowym, zeby zdjecia mialy cieple i zywe kolory, zeby bateryjka ciagnela jak najdluzej lub byla mozliwosc latwo dokupic zapasowe, zeby byl w miare wytrzymaly (bardzo cenie w moim aparacie ze przezyl kilkuminutowa kapiel w gorskim potoku oraz upadek z wysokosci drugiego piętra), zeby mial w miare duza matryce (i zdjecia nie wychodzily w ciapki jak sie robi jak jest ciemno) a nie byl to jakis gigant co wazy pare kilo..
Mogłabym Ci polecić zupełnie szczerze Fuji 6500fd, ma właściwie wszystko co piszesz (od nieodkręcanego obiektywu 10x optyczny, ogniskowa 28-300mm po baterie na 4 akumulatory lub bateryjki aa - moje starczają nawet do 500 zdjęć, no i za sam aparat dałam koło 1000 zł!) gdyby nie to, że już wtedy gdy ja go kupowałam było niezmiernie ciężko go dostać (a było to chyba dwa lata temu).