-
Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Buba, duże brawa za reportaż z Gruzji, za te wspaniałe opisy i zdjęcia. Jak zwykle, śledzę Twoje opowieści z dużą ciekawością i z zapartym tchem. Śledzę w sensie dosłownym, tzn. oglądam Twoją trasę na mapie. Do głowy przychodzi mi wiele pytań. Buba, ja też chciałbym tam pojechać i przeżyć taką przygodę. Jedynie wybrałbym może trochę inne noclegi.:-)
Pomyślałem, że inni forumowicze będą też zainteresowani przygotowaniami do takiej wyprawy i dlatego założyłem oddzielny wątek.
Rzucam więc garść pytań.
Buba, jak Ty to robisz? Jakie masz mapy, jakie przewodniki? Skąd wiesz, dokąd i jak jechać? Ile czasu potrzeba na przygotowanie takiej wyprawy? Czy przeciętny forumowicz też może się tam wybrać? Czy można tam jechać bez namiotu?
Na początek chyba starczy.
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
Jakie masz mapy, jakie przewodniki? Skąd wiesz, dokąd i jak jechać? .
Mapy mielismy: Georgia International travel maps 1:610tys oraz mapy dokladniejsze niektorych regionow ktore nam skserowala kumpela (ona swoje dostala w Tbilisi w informacji turystycznej
Na miejscu w tbilisi i kazbegi zakupilismy kilka map z Geoland trekking maps. Tam sa gruzinskie gory podzielone na arkusze
Przewodnik mialam bezdroza "Gruzja, armenia, azerbejdzan" ale nie jestem nim zachwycona. Ot tylko glowne miejsca turystyczne
Duzo informacji znalazlam tez na forum http://kaukaz.pl/forum/ oraz od znajomych ktorzy byli w gruzji wczesniej
A poza tym na takich wyjazdach bardzo sie sprawdza kilka metod planowania:
- im wiecej pijesz z miejscowymi tym wiecej ciekawych miejsc zobaczysz
- uznanie zasady "plan jest po to aby go zmieniac"
- jechac tam gdzie nic nie ma- tzn miejsc turystycznie popularnych, znanych zabytkow, itp Jezeli o jakims regionie nigdy nie slyszales, nie bylo nic o nim w przewodniku, ani nie poruszala go zadna znaleziona relacja- to jest powod aby tam pojechac
- im gorsza droga tym ciekawsza miejscowosc na jej koncu
- plytowa droga w 99% prowadzi w ciekawe miejsce
- jak cos wyglada na opuszczone trzeba sie zatrzymac i obejrzec z bliska
- jak gdzies pisze "wstep wzbroniony" to warto wejsc bo tam bedzie cos ciekawego
- jak cos wyglada dziwnie i niestandardowo na mapie to trzeba to sprawdzic np. platanina utwardzonych drog w lesie, dziwny ksztalt drogi, nasypy, tunele, hałdy, bocznice kolejowe
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
ja też chciałbym tam pojechać i przeżyć taką przygodę. Jedynie wybrałbym może trochę inne noclegi.:-)
.
Acz nie wiem czy te dwie rzeczy troche sie nie wykluczaja..
Przygoda zwykle zaczyna sie tam gdzie koncza sie turystyczne szlaki i zaplanowany wyjazd.. Tam gdzie zaczyna zmierzchac a ty wciaz nie wiesz gdzie połozysz sie do snu.. Gdy stoisz przy drodze, w zębach chrzęsci kurz i nie wiesz czy jakies auto zabierze cie stad za 5 minut czy moze za tydzien.. Gdzie miejscowi wiozą cie autem a ty zaczynasz zauwazac ze jedziecie z przeciwnym kierunku niz chcialas a zza horyzontu pojawiaja sie osniezone szczyty i nic za cholere nie zgadza sie z mapa!! Gdzie w hotelu robotniczym gniazdko elektryczne buja sie na kablu a z korytarza dochadza posępne wycia azerskich piesni.. Przynajmniej ja tak rozumiem slowo "przygoda". Tam gdzie konczy sie "plan" zaczyna sie "przygoda"...
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
Ile czasu potrzeba na przygotowanie takiej wyprawy? .
No ja sie przygotowywalam od grudnia.. ;) Jesli tak nazwac przekopywanie internetu, czytanie relacji i ogladanie setek zdjec
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
Czy przeciętny forumowicz też może się tam wybrać? Czy można tam jechać bez namiotu?
Na początek chyba starczy.
Pewnie ze mozna! Setki ludzi tam jezdza, spia po kwaterach, pensjonatach i hotelach. One są prawie wszedzie. Z naszej trasy o kwatere byloby jedynie ciezko na trasie za Bakuriani (bo w miescie bez problemu) do Achalkalaki oraz w miescie Zestaponi gdzie sa jedynie motele dla tirowcow i sa daleko za miastem.
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Mam mniej więcej taką sama definicję przygody.
Z tym, że ja swoje wyjazdy dzielę na dwie kategorie - te na które jadę sama z przyjaciółmi, na których pełno jest przygód - i te, które organizuję lub prowadzę dla innych - na których ilość przygód jest z konieczności w pewnym stopniu ograniczona (ale nie zredukowana do zera).
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
Jedynie wybrałbym może trochę inne noclegi.:-)
Miałem na myśli "Noclegi odradzane". Tutaj Twoja przygoda była zgodna z Twoim planem.:grin:
Co do planu, to chyba wszyscy się zgadzamy, że trzeba go mieć. Nie można przecież dopiero w taksówce z lotniska w Tbilisi zastanawiać się dokąd się udać. To trzeba wiedzieć z góry. Plan zmieniamy go jeśli czujemy, że trafi się nam coś lepszego niż to co było zaplanowane.
Tego trzeba nauczyć się na pamięć:
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
na takich wyjazdach bardzo sie sprawdza kilka metod planowania:
- im wiecej pijesz z miejscowymi tym wiecej ciekawych miejsc zobaczysz
- uznanie zasady "plan jest po to aby go zmieniac"
- jechac tam gdzie nic nie ma- tzn miejsc turystycznie popularnych, znanych zabytkow, itp Jezeli o jakims regionie nigdy nie slyszales, nie bylo nic o nim w przewodniku, ani nie poruszala go zadna znaleziona relacja- to jest powod aby tam pojechac
- im gorsza droga tym ciekawsza miejscowosc na jej koncu
- plytowa droga w 99% prowadzi w ciekawe miejsce
- jak cos wyglada na opuszczone trzeba sie zatrzymac i obejrzec z bliska
- jak gdzies pisze "wstep wzbroniony" to warto wejsc bo tam bedzie cos ciekawego
- jak cos wyglada dziwnie i niestandardowo na mapie to trzeba to sprawdzic np. platanina utwardzonych drog w lesie, dziwny ksztalt drogi, nasypy, tunele, hałdy, bocznice kolejowe
Widzę, że dobrze zrobiłem, że założyłem ten wątek.
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
Przewodnik mialam bezdroza "Gruzja, armenia, azerbejdzan" ale nie jestem nim zachwycona. Ot tylko glowne miejsca turystyczne
Znalazłem taki przewodnik:
Georgia By Tim Burford
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
Co do planu, to chyba wszyscy się zgadzamy, że trzeba go mieć. Nie można przecież dopiero w taksówce z lotniska w Tbilisi zastanawiać się dokąd się udać. To trzeba wiedzieć z góry. Plan zmieniamy go jeśli czujemy, że trafi się nam coś lepszego niż to co było zaplanowane.
.
No to zalezy. W Tbilisi akurat wszystkie miejsca noclegowe byly zaplanowane bo wszytskie nam z jakiegos powodu wydaly sie ciekawe i chcielismy je obejrzec na wlasne oczy. A jesli chodzi o reszte wyjazdu jesli przyjac ze czesto naszym planem bylo "spimy tam gdzie zastanie nas noc" to mozna przyjac ze realizowalismy w 100% scisle zalozony plan :-P
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
Ja niestety nie znam na tyle angielskiego aby sie z nim zapoznac wiec sie nie wypowiem czy fajny czy nie...
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Witajcie :)
Jestem tu zupełnie nowa ale temat mi bliski, bo 1,5 miesiąca temu wróciłam z miesięcznej podróży po Gruzji. Naszym celem był głównie Kaukaz (rejon Kazbegi i Swanetia), ale zahaczyliśmy też o Tbilisi, Kutaisi i Batumi. Podróż z Polski autostopem.
Korzystaliśmy z przewodnika "Georgia" Tima Burforda i z Lonley Planet. Ten pierwszy chyba lepszy, choć najlepszymi przewodnikami są sami Gruzini :) O przewodniku Bezdroży słyszałam same złe opinie, aczkolwiek nie miałam go w ręce. Lonley Planet mogę podrzucić jak ktoś się ładnie uśmiechnie ;)
Mapy wydawnictwa Geoland. Można je kupić w Polsce, ale odradzam, mapa jednego regionu kosztuje 50 zł o ile dobrze pamiętam, a w Tbilisi można kupić jedną mapę za ok. 20 zł. Sprawdzają się, rzadko zdarzało nam się zabłądzić.
Jeśli chodzi o plan to... my go nie mieliśmy :) Ustaliliśmy tylko przed wyjazdem, że idziemy w góry, interesowały nas 2 regiony: okolice Kazbegi (Stepantsminda) i Swanetia. Tyle. Wszystko toczyło się samo. Napotykani Gruzini często weryfikowali nasze plany, no bo jak tu nie napić się z nimi pysznego domowego wina na przykład ;)
Poza tym zgadzam się ze wszystkim co napisała Buba :) Podróż do Gruzji to niezapomniana przygoda :D
Jeśli ktoś jest bardziej zainteresowany tematem, to chętnie odpowiem na pytania. Mogę też podesłać link do zdjęć z opisami.
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Cytat:
Zamieszczone przez
Jaga
Mogę też podesłać link do zdjęć z opisami.
Nie obiecuj tylko podsyłaj!!!! :-)
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Cytat:
Zamieszczone przez
Jaga
zahaczyliśmy też o (...) Batumi
Buba, potwierdzasz, że do Batumi warto pojechać?
Cytat:
Jak pić, to tylko w Batumi! Gruzińska wódka czacza z miejskiej fontanny
Więcej...
http://wyborcza.pl/1,75248,12699273,...#ixzz29gPP2DDy
Słynne nadmorskie miasto Gruzji przyciąga kolejną atrakcją. Raz w tygodniu z miejskiej fontanny leci czacza, ale tylko przez kwadrans.
Za prawie pół miliona dolarów władze Batumi zbudowały 25-metrową czacza-wieżę, u podnóża której zamontowano specjalną instalację z dozownikiem. Całość zdobi instalacja świetlna, w typowych dla kurortu jaskrawych kolorach. Skąd pomysł?
Jak tłumaczą władze miasta, w ten sposób i mieszkańcy Gruzji i zagraniczni turyści będą mieli możliwość posmakowania gruzińskiego samogonu z winogron. Ale tylko raz w tygodniu i w ciągu piętnastu minut.
Batumi leży w autonomicznym regionie Adżaria. Przez lata słynny kurort był ukochanym miastem prezydenta Micheila Saakakaszwilego. To dzięki niemu w Batumi wpompowano miliony dolarów. Jednak w trakcie wyborów parlamentarnych Batumi i cała Adżaria poparła koalicję Gruzińskie Marzenie.
Choć nadal nie wiadomo kto stanie na czele lokalnego rządu, to zwycięzcy mówią już o sporych zmianach. Zamknięcie wszystkich kasyn i potajemnych domów publicznych zapowiedział niedawno przyszły premier Bidzina Iwaniszwili. Liderowi Gruzińskiego Marzenia nie podoba się, że do budżetu państwa trafia tylko 1 proc. dochodów z hazardu.
Czy rząd w Adżarii zlikwiduje kasyna nie jest jednak takie pewne, zarabia bowiem z tego tytułu rocznie równowartość kilku milionów dolarów. Od początku roku Batumi odwiedziło ponad milion turystów - podaje serwis blackseanews.net. - To o 30 proc. więcej niż rok temu. Większość gości przybywa z Armenii, Azerbejdżanu i Turcji. W dwóch ostatnich hazard jest zabroniony.
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
Nie obiecuj tylko podsyłaj!!!! :-)
Proszę bardzo: Gruzja 2012 by Jaga :)
Zdjęć jest sporo, mało kto przebrnie przez wszystkie, sama Gruzja zaczyna się od 20, a kończy na 212, pozostałe są z podróży autostopem i z Turcji.
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Cytat:
Zamieszczone przez
Jaga
wróciłam z miesięcznej podróży po Gruzji. (...) Podróż z Polski autostopem.
Witaj Jaga. Ciesze się, że będę miał jeszcze kogoś innego do przepytywania.
Pojechałaś z Polski do Gruzji autostopem? Musisz to koniecznie opisać.
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
przebrnąłem ...:-D super wyprawa !
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Pytanie do Jagi.
Którędy (mnie więcej dokładnie) jechałyście stopem do Gruzji, którędy wracałyście i ile czasu zajęła Wam cała wyprawa od wyjazdu z Polski do powrotu ?
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Jaga
obejrzałem, przeczytałem i szczęka gdzieś tam na dole leży. nie opisalaś aby gdzieś szerzej tej wyprawy?
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Cytat:
Zamieszczone przez
Basia Z.
Którędy (mnie więcej dokładnie) jechałyście stopem do Gruzji, którędy wracałyście i ile czasu zajęła Wam cała wyprawa od wyjazdu z Polski do powrotu ?
Podzieliliśmy się na 2 pary, ja z kolegą i dwie koleżanki. My dojechaliśmy z Krakowa do Tbilisi w 5 dni, koleżankom zajęło to 6 dni. Cała wyprawa trwała od 05.08 do 02.09, czyli równe 4 tygodnie (dziewczyny zostały jeszcze w Turcji, my musieliśmy wracać do pracy).
Trasa była trochę uzależniona od kierowców i tego co działo się po drodze. Do Gruzji wyglądała tak: Kraków -> Koszyce -> Miskolc -> Debrecen -> Oradea -> Timisoara -> Belgrad -> Nis -> Sofia -> Edirne -> Istambuł -> Merzifon -> Samsun -> Rize -> Batumi -> Kutaisi -> Tbilisi. W sumie ok. 3500 km.
Droga powrotna wyglądała podobnie, ominęliśmy tylko Rumunię, z Belgradu jechaliśmy prosto na Budapeszt.
Cytat:
Zamieszczone przez
michalN
obejrzałem, przeczytałem i szczęka gdzieś tam na dole leży. nie opisalaś aby gdzieś szerzej tej wyprawy?
Miło mi, że zdjęcia się podobają :) Mam gdzieś notatki z podróży ale musiałabym usiąść i porządnie to napisać żeby komukolwiek przydały się te opowieści i w ogóle dało się to to czytać. Niestety w tygodniu wciąż brakuje mi czasu, a w weekend wolę pojechać w góry ;) Ale zawsze można spotkać się gdzieś w górach, chętnie opowiem, zwłaszcza, że przygód autostopowych nieuwiecznionych na zdjęciach mieliśmy bez liku :) Jak opowiadam znajomym, to aż nie chcą uwierzyć, szczerze mówiąc sama bym nie dowierzała gdybym tego nie doświadczyła :)
PS Jeśli ktoś jest z Krakowa to najprawdopodobniej w listopadzie opowiemy o swojej wyprawie w Cafe Aloha :)
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Cytat:
Zamieszczone przez
Jaga
Podzieliliśmy się na 2 pary, ja z kolegą i dwie koleżanki. My dojechaliśmy z Krakowa do Tbilisi w 5 dni, koleżankom zajęło to 6 dni. Cała wyprawa trwała od 05.08 do 02.09, czyli równe 4 tygodnie (dziewczyny zostały jeszcze w Turcji, my musieliśmy wracać do pracy).
Trasa była trochę uzależniona od kierowców i tego co działo się po drodze. Do Gruzji wyglądała tak: Kraków -> Koszyce -> Miskolc -> Debrecen -> Oradea -> Timisoara -> Belgrad -> Nis -> Sofia -> Edirne -> Istambuł -> Merzifon -> Samsun -> Rize -> Batumi -> Kutaisi -> Tbilisi. W sumie ok. 3500 km.
Droga powrotna wyglądała podobnie, ominęliśmy tylko Rumunię, z Belgradu jechaliśmy prosto na Budapeszt.
Cudnie, marzę o takiej wyprawie, tylko trzeba by znaleźć partnera / partnerkę na stopa i mieć 5-6 tygodni urlopu. [drobiazg !!!]
Kiedyś przejechałam stopem prawie całą Europę, aż po Pireneje, podróżowałam stopem również po Turcji, po Syrii i nawet po ZSRR, ale obecnie to chyba nie miałabym takiego brania ;)
Fantastyczne jest to, że spotyka się ciekawych i serdecznych ludzi i to się nie zmienia.
Nie mieszkam w Krakowie ale jeżeli będę miała akurat czas to specjalnie tam przyjadę posłuchać prelekcji.
W każdym razie podaj dzień i godzinę.
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
do Batumi warto pojechać?
moją wyobraźnie rozbudziła wczorajsza informacja w Trójce:
w Batumi powstała Czacza Tower - jest to fontanna z tryskającą czaczą.
rozmarzyłem się.
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Cytat:
Zamieszczone przez Basia Z.
Nie mieszkam w Krakowie ale jeżeli będę miała akurat czas to specjalnie tam przyjadę posłuchać prelekcji.
W każdym razie podaj dzień i godzinę.
Basiu było powiedzieć ze chcesz posłuchać to przywiózłbym Nicię do Nasicznego ,bo była z nami na Czartgraniu :-)
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Cytat:
Zamieszczone przez
Basia Z.
Cudnie, marzę o takiej wyprawie, tylko trzeba by znaleźć partnera / partnerkę na stopa i mieć 5-6 tygodni urlopu. [drobiazg !!!]
Kiedyś przejechałam stopem prawie całą Europę, aż po Pireneje, podróżowałam stopem również po Turcji, po Syrii i nawet po ZSRR, ale obecnie to chyba nie miałabym takiego brania ;)
Fantastyczne jest to, że spotyka się ciekawych i serdecznych ludzi i to się nie zmienia.
Nie mieszkam w Krakowie ale jeżeli będę miała akurat czas to specjalnie tam przyjadę posłuchać prelekcji.
W każdym razie podaj dzień i godzinę.
he he he chyba źle zacytowałem ,ale sens jest ten sam że Nicia vel Jagoda bawiła w tym czasie w Ustrzykach Górnych wiec do opowieści o Gruzji było całkiem blisko :-)
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Cytat:
Zamieszczone przez
manio
he he he chyba źle zacytowałem ,ale sens jest ten sam że Nicia vel Jagoda bawiła w tym czasie w Ustrzykach Górnych wiec do opowieści o Gruzji było całkiem blisko :-)
Opowieści o Gruzji coś często są w pobliżu Mania ;)
Cytat:
Zamieszczone przez
Basia Z.
Cudnie, marzę o takiej wyprawie
Przeczytaj zdanie, które mam w podpisie ;)
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Cytat:
Zamieszczone przez
Jaga
Przeczytaj zdanie, które mam w podpisie ;)
Ano wiem wiem, toteż ja się staram realizować - stopniowo.
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
Na miejscu w tbilisi (...) zakupilismy kilka map z Geoland trekking maps. Tam sa gruzinskie gory podzielone na arkusze
Tutaj?
Geoland in Tbilisi, Georgia - Lonely Planet
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
Tutaj?
Tu na pewno. Sprawdziłem. Widzę ten punkt na mapie Geolandu do Garmina.
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
W Tbilisi akurat wszystkie miejsca noclegowe byly zaplanowane
Buba, znasz to?
Hotele Tbilisi: Tbilisi noclegi, opinie - TripAdvisor
"Hotele (42) Pensjonaty/zajazdy (74) Kwatery specjalne (32)"
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
Nie znalam... Wiesz ja mam problem z szukaniem noclegow na takich stronach bo spora wiekszosc nie spelnia moich oczekiwan.. Gdyby byla taka strona "uwaga, omijac w Tbilisi" - to zapewne bym tam poszala ;)
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Andrzeju, z noclegami w Tbilisi raczej nie powinno być problemu, nawet bez wcześniejszej rezerwacji. My byliśmy tam na 2 dni w sierpniu więc raczej w środku sezonu i bez problemu znaleźliśmy hostel w centrum (25 lari za osobę za noc, a były i po 15 lari). Na jednej z głównych ulic Tbilisi (odchodzącej od Freedom Square, chyba była to ulica Rustaveli) jest biuro informacji turystycznej i tam można znaleźć mnóstwo ulotek, poza tym panie mówią po angielsku i jeśli poprosisz zadzwonią do wybranego hostelu/hotelu i zapytają czy są jeszcze miejsca :)
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Jaga, dzięki za informacje.
Aby mieć pełniejszy obraz opcji noclegowych w Tbilisi, dołożę jeszcze jeden link:
Schroniska Młodzieżowe w Tbilisi.
Jest tam nawet Hostel Romantik, o którym pisała Buba.
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Jaga: "PS Jeśli ktoś jest z Krakowa to najprawdopodobniej w listopadzie opowiemy o swojej wyprawie w Cafe Aloha :)"
Jaga napisz koniecznie tu na forum datę i godzinę jak będziesz znać to jeśli siła wyższa nie stanie na przeszkodzie to na pewno przyjdę! nie znam tej knajpy i nie wiedziałam że tam odbywają się slajdowiska. ja czasami chodzę do piwnicy pod baranami na spotkania klubu podróżników. sprawdziłam właśnie że 5.11 będzie opowieść o podróży autostopem do Gruzji, Armeni, Turcji!! więc dokładnie to samo, chętnie posłucham wszystkich opowieści:)
definicja przygody według Buby -idealna:) można a może i trzeba mieć jakieś ogólne pojęcie co i jak, czy chce sie zmierzać na wschód czy na zachód (choć i to czasem jest mi obojętne) ale pewnie że najpiękniej jest gdy to wszystko zaczyna się chrzanić i podróż toczy się swoim rytmem:) mała adrenalinka podkręca jeszcze bardziej. ja jednak nie mam tak dalekich podróży i fajnie że masz Buba kompana takiego co za Tobą nadąża:)))
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
.....zależy ....kto za kim nadąża :mrgreen:.Oboje są zakręceni i tutaj pasują do siebie ;)
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
topeerz to mowi ze ja sie ruszam jak mucha w smole ;) zwlaszcza jak jest pod gorke ;)
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Witam,
tak jak pisze Jaga z noclegami w Gruzji a tym bardziej w stolicy nie ma problemu, ja co prawda korzystalem z nich bardzo rzadko, miałem namiot w sakwie rowerowej - ale w ciągu miesiąca na rowerze się kilka zdarzyło- parę pytać na miejscowym dworcu czy targowisku i od razu znalazły się całkiem ciekawe i tanie zarazem miejsca na nocleg. Jak dla mnie idaelny kraj na rower- niewielki - jednego dnia można się kąpać w możu czarnym by nazajutrz spacerować po lodowcu
pozdrawiam
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Cytat:
Zamieszczone przez
biernas
Witam,
tak jak pisze Jaga z noclegami w Gruzji a tym bardziej w stolicy nie ma problemu, ja co prawda korzystalem z nich bardzo rzadko, miałem namiot w sakwie rowerowej - ale w ciągu miesiąca na rowerze się kilka zdarzyło- parę pytać na miejscowym dworcu czy targowisku i od razu znalazły się całkiem ciekawe i tanie zarazem miejsca na nocleg. Jak dla mnie idaelny kraj na rower- niewielki - jednego dnia można się kąpać w możu czarnym by nazajutrz spacerować po lodowcu
pozdrawiam
No dobra, ale jak się tam dostałeś z rowerem ?
Przejazd samochodem lub pociągiem drogą lądową przez Rosję nadal nie jest możliwy.
Mi się marzy dopłynięcie do Gruzji promem z Odessy, ale jak się orientowałam - to jest bardzo droga impreza.
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Cytat:
Zamieszczone przez
Basia Z.
No dobra, ale jak się tam dostałeś z rowerem ?
.
Znajomi wiem ze przewozili rowery samolotem, poskladane, owiniete w folie jako bagaz dodatkowy
Cytat:
Zamieszczone przez
Basia Z.
Przejazd samochodem lub pociągiem drogą lądową przez Rosję nadal nie jest możliwy.
W tym roku przejazd przez Rosje i przez przejscie graniczne kolo Władykaukazu byl jak najbardziej mozliwy. Spotkalismy sporo ludzi ktorzy wlasnie taka droga dotarli. Dogodny wariant jak ktos chce na jednej wycieczce wejsc i na Elbrus i na Kazbek... Tunel graniczny w Osetii zamkniety ;) . Jak z pociagiem to nie wiem (bo pociag to tylko wybrzezem przez Abhazje, nie?)
Cytat:
Zamieszczone przez
Basia Z.
Mi się marzy dopłynięcie do Gruzji promem z Odessy, ale jak się orientowałam - to jest bardzo droga impreza.
Mi sie to tez bardzo marzy ale ponoc pieniadze nie sa tam najwiekszym problemem. Slyszalam ze promy te kursuja dosyc nieregularnie, czasem nie odplywaja z roznych powodow, bilety tez trzeba kupic z wyprzedzeniem. Znajomi probowali sie zalapac na takowy prom, w Iliczewsku i Kerczu ale niestety po tygodniu czekania poplyneli tylko do Stambułu..
Slyszalam tez historie, ale to sprzed paru lat ze jak ktos ma szczescie i da w łape załodze to moze zalapac sie na prom towarowy! To jest moje najwieksze marzenie promowe, ale biorac pod uwage strone w ktora zmierza swiat to im dalej czas plynie tym mniejsza szansa na jego realizacje....:-(
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
W tym roku przejazd przez Rosje i przez przejscie graniczne kolo Władykaukazu byl jak najbardziej mozliwy. Spotkalismy sporo ludzi ktorzy wlasnie taka droga dotarli. Dogodny wariant jak ktos chce na jednej wycieczce wejsc i na Elbrus i na Kazbek... Tunel graniczny w Osetii zamkniety ;) . Jak z pociagiem to nie wiem (bo pociag to tylko wybrzezem przez Abhazje, nie?)
No właśnie ze względu na wojnę tam od kilku lat nie kursują żadne pociągi.
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
Mi sie to tez bardzo marzy ale ponoc pieniadze nie sa tam najwiekszym problemem. Slyszalam ze promy te kursuja dosyc nieregularnie, czasem nie odplywaja z roznych powodow, bilety tez trzeba kupic z wyprzedzeniem. Znajomi probowali sie zalapac na takowy prom, w Iliczewsku i Kerczu ale niestety po tygodniu czekania poplyneli tylko do Stambułu..
Slyszalam tez historie, ale to sprzed paru lat ze jak ktos ma szczescie i da w łape załodze to moze zalapac sie na prom towarowy! To jest moje najwieksze marzenie promowe, ale biorac pod uwage strone w ktora zmierza swiat to im dalej czas plynie tym mniejsza szansa na jego realizacje....:-(
Dla mnie pieniądze są problemem, tym bardziej, że kwota za rejs w jedną stronę jest rzędu 1000 $
Z Iliczewska do Poti podobno kursuje prom w miarę regularnie, to jest raz w tygodniu.
Byłam nawet w Odessie w biurze podroży, które te przewozy organizuje i mówili, żeby na bieżąco sprawdzać w Internecie, bo to się zmienia w poszczególnych latach.
Ale ze względu na cenę (znacznie wyższą niż przelot samolotem na trasie W-wa - Tbilisi) mało kto z tych rejsów korzysta.
O rejsach z Kerczu nic nie wiem, mój mąż płynął promem do Kerczu ale z Rosji (wracając z Kaukazu). W sumie jest to najkrótsza trasa i najłatwiejszy powrót pociągiem z Kaukazu.
Edit:
Odszukałam stronę z informacjami o rejsach:
http://www.ukrferry.com/index.php
No i okazało się, ze jednak przesadziłam, taryfy za rejsy są znacznie niższe niż podałam (ale też wysokie)
http://www.ukrferry.com/rus/tariffs/...oti-batumi.php
A tutaj "rozkład jazdy", są to linie regularne.
http://www.ukrferry.com/rus/schedules/index.php
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
ja slyszalam o cenach rzedu 600 zl w obie strony wiec mniej wiecej sie zgadza z tym na stronce, jesli przez biuro podrozy to napewno zaraz drozej wychodzi...
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
ja slyszalam o cenach rzedu 600 zl w obie strony wiec mniej wiecej sie zgadza z tym na stronce, jesli przez biuro podrozy to napewno zaraz drozej wychodzi...
Ale zasięgałam informacji w Odessie właśnie w tym biurze, które jest właścicielem promów.
Jest to cena w dolarach i dotyczy tylko przepłynięcia, do tego trzeba doliczyć koszty dojazdu do Odessy.
Mimo wszystko gdyby jechać z rowerem ( i mieć przy tym dużo czasu ) to jest to ciekawa opcja.
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Cytat:
Zamieszczone przez
Basia Z.
Mimo wszystko gdyby jechać z rowerem ( i mieć przy tym dużo czasu ) to jest to ciekawa opcja.
Jakby miec duzo czasu i rower to najlepiej by nie korzystac z innych srodkow komunikacji niz.. rower :-D To by byla wyprawa!!
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Witam
dostałem się wówczas - 2008 rok Lufthansą - teraz lata LOT i odpowiendnio wcześniej można kupić relatywnie tanio bilet. rower, w lufthansie nie trzeba w nic pakować tylko kazali jedno koło sciągnąc, lotem też nie pakowałem dotychczas, w 2013 też się tam wybieram na rower - tylko teraz częśc niewidziana gruzji + armenia i górny karabach (jednak teraz to tylko plany)
muszę pochwalić rząd polski - wówczas za względu na wojnę i zamknięte lotnisko na dzień powrotu zafundowali przelot samolotem prezydenckim w ramach ewakuacji
z tego co się orientuję, granica lądowa między rosyjską a gruzją jest obecnie przejezdna dla nas także
pozdrawiam
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Cytat:
Zamieszczone przez
biernas
w 2013 też się tam wybieram na rower - tylko teraz częśc niewidziana gruzji + armenia i górny karabach (jednak teraz to tylko plany)
Moze sie gdzies spotkamy na trasie ;)
-
Odp: Kaukaz 2013 (Buba, jak to zrobić?)
Cytat:
Zamieszczone przez
buba
Moze sie gdzies spotkamy na trasie ;)
Buba, kiedy tam jedziecie?
Mój przewodnik mówi, że najlepsza pora na podróż do Armenii to koniec maja, czerwiec i koniec września, październik.