-
Turystyczne aplikacje na smartfona
"Smark-fony" stają się coraz popularniejsze, więc może warto założyć taki wątek :-)
Trochę się broniłem, ale w końcu wszedłem w posiadanie rzeczonego smartfona z Androidem i GPS-em, więc stwierdziłem, że skoro już toto zaposiadłem, to niech na siebie zapracuje. W kwestii aplikacji przydatnych łazikom zacząłem od rzeczy podstawowej, czyli od kompasu, który akurat mi przydaje się na co dzień w pracy. I skucha...
Należę do tego elitarnego,10-osobowego stowarzyszenia osób czytających instrukcje ;) więc za każdym razem uważnie sylabizuję wskazówki, uruchamiam odpowiednie opcje, kalibruję sprzęt i mimo wszystko mam wrażenie, że kolejne testowane "apki" pokazują jakąś inną północ, o azymucie nie wspominając...
Jakieś sugestie, impresje, złote rady? :-)
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Cytat:
Zamieszczone przez
Tomek
pokazują jakąś inną północ, o azymucie nie wspominając...
Jakieś sugestie, impresje, złote rady? :-)
Z moich obserwacji wynika, że wszystkie smartfony pokazują północ z dokładnością do ok. 90 stopni, co nie jest wystarczające dla turysty, poruszającego się w nieznanym terenie. Można zastosować metodę zastępczą - wyświetlasz mapę w małej skali (dużym powiększeniu) i maszerujesz kawałek w upatrzonym kierunku. Rysowany na tle mapy track pokazuje Ci, w jakim kierunku się poruszasz. Jeśli to nie jest ten właściwy kierunek, skręcasz w odpowiednią stronę a kształt tracka pokazuje to.
Do dokładnego wyznaczenia kierunków świata bezkonkurencyjne są nadal tradycyjne kompasy (busole). Nieźle potrafią to robić niektóre Garminy, które mają elektroniczny, 3-osiowy kompas z kompensacją nachylenia, np. Oregon, Monterra, Montana, niektóre eTrexy i parę innych.
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
Można zastosować metodę zastępczą - wyświetlasz mapę w małej skali
W określonych sytuacjach można też użyć zwykłej nawigacji. Robiłem tak, gdy nie miałem smartfona, ale telefon z GPS-em: w Bieszczadach będąc trzeba "złapać" dowolny punkt, w którym się przebywa (ja mam zapisaną Kapliczkę Szczęśliwych Powrotów), a potem w domu trzeba nakazać urządzeniu: "Prowadź do kapliczki" trasą pieszą. Jeśli się jest na północ od Biesów, ma się wtedy w miarę precyzyjnie wskazane południe. Polak potrafi :)
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
Z moich obserwacji wynika, że wszystkie smartfony pokazują północ z dokładnością do ok. 90 stopni.
Niestety potwierdzam. Ale dlaczego tak się dzieje?! Przecież telefony wyposażone w GPS korzystają z satelitów, które bardzo precyzyjnie pokazują każdą lokalizację czy kierunek. Te telefoniczne aplikacje-nawigacje są w stanie nawet zaalarmować nas o złym pasie ruchu, po którym się poruszamy na autostradzie! Skąd zatem taka gigantyczna "tolerancja" w pokazywaniu stron świata?!
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Tak się dzieje dlatego że kompasy w smartfonach korzystają z czujnika położenia xyz a nie z gps. Tak naprawdę to te czujniki są bardzo dokładne, tylko ich oprogramowanie już nie za bardzo. Pokombinujcie z ustawieniami czułości kompasu, lepsze aplikacje są wyposażone w taką możliwość.
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Jedną z takich aplikacji jest Trek Buddy. Sam program jest za darmo. mapy można albo kupic lub zrobic samodzielnie. Bardzo ładnie pracuje z androidem (na symbianie denerwowało mnie ciągłe potwierdzanie zgody na otwarcie map czy programu). Można tez robic skany z map papierowych i kalibrowac ale niestety nie potrafie tego.
-
Endomondo
Wiem, że jest wątek "Geocaching w Bieszczadach" i nawet się zastanawiałem, czy nie warto tego nowego mojego wątku tam włączyć. Temat niby podobny, ale jednak inny, decyzja moja więc, że... będzie nowy wątek. :)
Przez długi czas broniłem się przed zbyt dużymi telefonami GSM, wolałem biznesowe małe Nokie, w poprzedniej firmie wciskano mi blackberry, ale się też obroniłem. Nadszedł jednak czas gdy "popracowano" nade mną i dano smartfona, ale poprzedni telefonik tak na wszelki wypadek czeka. "Popracowano" to przedstawiono zalety posiadania tego cuda techniki, jedna aplikacja przeważyła szalę... Endomondo. Więcej o samej aplikacji http://pl.wikipedia.org/wiki/Endomondo_Sports_Tracker
Widzę w tym programie same zalety, tym bardziej, że później ze smartfonu wgrywa się trasa na komputer też przez program http://www.endomondo.com/home
Ci co lubią sobie później usiąść i popatrzeć gdzie i ile przeszli, przebiegli lub np. przejechali na rowerze, to sprawa super. A do tego wszelkie statystyki i wykresy a też bezpośredni element bezpieczeństwa (np. po udostępnieniu osobie będącej nawet setki kilometrów od siebie). Osoby zaprzyjaźnione lub nie, mogą (po udostępnieniu i wyrażeniu zgody) sobie nawzajem udostępniać dane historii i nawet na "żywo".
Wiem, wiem, że zaraz prześmiewcy i tradycjonaliści uderzą w larum... spoko to nie dla nich!
Możliwości Endomondo widziałem u znajomych. Ja dopiero co zainstalowałem na smartfona i laptopa, dopiero założyłem konto, dopiero się uczę, jeszcze mało wiem o aplikacji. Widzę jednak, że nie jest głupi i może być przydatny... oki, oki, dla tradycjonalistów nie.
Ciekawi mnie jak ten program się spisuje w górach? Jeśli ktoś już z niego korzystał w Bieszczadach to niech się podzieli informacjami na Forum. Nie wiem też jak wygląda program poza granicami Polski, ale biorąc pod uwagę, że trzeba mieć Gmail to chyba kwestia dostawcy internetu w danym kraju. Endomondo używają na całym świecie.
-
Odp: Endomondo
Hej Recon,
sam program (aplikacja) dziala niezaleznie od internetu. Uzywalem pare razy w gorach na biegach gorskich i nie chcac by mi sie laczyl z siecia np slowacka, po prostu wylaczam przesyl danych w telefonie, a
aplikacja oraz satelity ladnie pracuja nad tym, by dane sie zapisywaly w telefonie. Celem oszczedzania baterii sprawdzalem - dziala nawet przy trybie samolotowym, czyli odlaczeniu od siebi GSM. W ten sposob
moj przecietny telefon ze slaba bateria dal (z ledwoscia, ale dal) rade na biegu w Tatrach, 15,5h.
Z odlegloscia cos powariowal, przesadzil w Tatrach dosc mocno (moze kwestia ostrosci grani i bledow satelit):
http://www.endomondo.com/workouts/232158477/7935358
A w Gorcach ladnie zapisal idealnie taki dystans jaki podawali orgowie na biegu:
http://www.endomondo.com/workouts/user/7935358
Sprawdzalem - dzialal tez na pograniczu ua-rom, oczywiscie nie przesylalem na biezaco swoich pozycji do neta, bo bym zbankrutowal. Stad konieczne jest moim zdaniem odpowiednie pamietanie
o wylaczaniu transmisji internetowych by sie potem nie zdziwic...
P.
-
Odp: Endomondo
Cytat:
Zamieszczone przez
Petefijalkowski
Hej Recon,
"sam program (aplikacja) dziala niezaleznie od internetu. Uzywalem pare razy w gorach na biegach gorskich i nie chcac by mi sie laczyl z siecia np slowacka, po prostu wylaczam przesyl danych w telefonie, a
aplikacja oraz satelity ladnie pracuja nad tym, by dane sie zapisywaly w telefonie." "Stad konieczne jest moim zdaniem odpowiednie pamietanie o wylaczaniu transmisji internetowych by sie potem nie zdziwic..."
P.
Dzięki Petefijalkowski, to dla mnie ważne informacje.
Fajnie, że i podałeś linki do swojej aplikacji, inni zobaczą co to Endomondo. A swoją drogą to w ten sposób, będąc już w Bieszczadach, można upublicznić link do swojej aplikacji i ... Forum może na bieżąco śledzić wędrówkę. Opis zrobić już później :-P
To się porobiło z tą techniką.
-
Odp: Endomondo
Używam od lata, głównie na rowerze. Chodząc za to po Bieszczadach zauważyłem błędy w zapisie. W wykresie prędkości marszu były w kilku miejscach piki po 35 km/h, albo 18 km/h, a jakbym uciekał prze niedźwiedziem, to bym chyba pamiętał.
-
Odp: Endomondo
Ja też używam, przeważnie jak biegam, albo jeżdżę na rowerze, ale na górskich szlakach też się przydaje :)
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Pozwoliłem sobie dokleić do odpowiedniego wątku.
Latem używałem na rower podobnej aplikacji Kręć Kilometry - niezawodna i całkiem praktyczna. Apka podaje liczbę przejechanych kilometrów, czas oraz spalone kalorie, a trasę można obejrzeć potem w Google Maps. Fajna jest też idea wyzwań, które można stawiać samemu sobie i stopniowo realizować. No i nagrody też są fajne, ale chyba tylko latem :)
-
Turystyczne aplikacje?
Cytat:
Zamieszczone przez
Recon1
... Możliwości Endomondo widziałem u znajomych. ... Ciekawi mnie jak ten program się spisuje w górach?
Moim zdaniem, Endomondo, to program dla ludzi, którym się spieszy, których bardziej interesuje, ile kilometrów przebiegli i czy szybciej, niż kolega. A co tam było ciekawego, to już mniej ważne.
A czy bym coś polecił? Tak. Dla Androida na "dzień dobry" dwa programy: OruxMaps i Locus Map. Orux jest bezpłatny, Locus występuje w wersji Free oraz Pro (na poczatek wystarczy Free). Głównym zadaniem obydwu programów jest posługiwanie się mapami. Zarówno wektorowymi, jak i rastrowymi, czyli identycznymi, jak popularne papierowe.
Używanie programu podobne jest do korzystania z mapy papierowej: włączasz program i widzisz dobrze ci znany kawałek mapy. Dodatkowo jakaś niewidzialna ręka pokazuje ci, w którym miejscu mapy akurat się znajdujesz. Program nie korzysta z połączenia telefonicznego, nic nigdzie nie wysyła. Przebytą trasę może pokazywać na ekranie. I widzisz, że właśnie schodzisz w nie tę dolinkę, w którą chciałeś:-) Zapisuje też ślad na karcie SD. Ślad możesz potem oglądać w domu, wysłać znajomym, umieścić w dowolnym internetowym banku śladów lub na własnej stronie internetowej.
Zagorzały przeciwnik sztucznych ułatwień może wyłączyć sobie odbiornik GPS i tylko mapę sobie oglądać, przesuwać palcem, lokalizować swoje położenie jak dawniej, porównując mapę z ukształtowaniem terenu, okolicznymi górkami i przebytą drogą. Poniżej przykładowy kawałek mapy na przykładowym urządzeniu:
http://ciekawe.tematy.net/2014/img/IMG_0320_m.jpg
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Prawdę rzecze Wojciech odnośnie endomondo, jest to jednak tylko zapis, turystyki "na bieżąco" tutaj nie ma. Jak kiedyś przebrnę przez wątek Wojtka odnośnie map, aplikacji to na pewno sobie coś takiego jak tutaj powyżej proponujesz zainstaluję.
P.
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Chciałbym zapytać o Wasze doświadczenia i rekomendacje w kwestii nawigacji samochodowej.
Niegdyś używałem pożyczonego palmtopa z wgraną Automapą, co w pełni mnie satysfakcjonowało podczas podróży po Europie, ale nigdy nie zmuszało mnie do wgryzania się w zasady funkcjonowania nawigacji. A wczoraj wgrałem sobie do telefonu Be On Road - aplikacja niby bezpłatna, działa offline, wykorzystuje Open Street Map, po mieście spokojnie daje radę. Poczytałem opinie na różnych forach (hejty i teksty PR-owskie po 49 proc.) i z nich się dopiero dowiedziałem, że prawdopodobnie mam w telefonie triala, który wkrótce zdechnie, chyba że przed śmiercią dam mu trochę pieniędzy 8)
I tu pytanie: jakie wsparcie GPS-owe możecie polecić do podróży samochodowych po Polsce i Europie? Niekoniecznie darmowe, ale przyjazne i niezawodne.
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Cytat:
Zamieszczone przez
Tomek
Chciałbym zapytać o Wasze doświadczenia i rekomendacje w kwestii nawigacji samochodowej.
I tu pytanie: jakie wsparcie GPS-owe możecie polecić do podróży samochodowych po Polsce i Europie? Niekoniecznie darmowe, ale przyjazne i niezawodne.
Witaj Tomku!. Nie wiem czy chodzi Ci o nawigację GPS tylko w telefonie, czy również w innych urządzeniach. Mogę podzielić się doświadczeniem z posiadanym Oregonem 450. Ratował mnie bardzo skutecznie z różnych opresji w nieznanym terenie, jeżeli chodzi o trasy samochodowe. Dodatkowo bardzo pomocny jest na bieszczadzkich bezdrożach i dobrze sobie radzi z mapami rastrowymi. Jako mapy bazowej używam City Navigator Europe NT 2014.30. Poprzez wcześniejsze zaplanowanie trasy z punktami pośrednimi Oregon dosłownie za rączkę doprowadza mnie do określonego celu podróży. O zmianie kierunku przemieszczania informuje mnie delikatnym piknięciem, a nie powtarzającym się "gadaniem". Jedni mogą to uważać za zaletę inni za wadę. Osobiście jednak uważam to za zaletę. Jeżeli ta informacja ma dla Ciebie jakieś znaczenie, to daj znać a chętnie podam więcej szczegółów.
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Zbyszku, wielkie dzięki za odpowiedź i wskazówki :-) Podrążę temat, bo - konkretnie mówiąc - szykuję się na wypad do Hiszpanii i ciekawi mnie, czy do samochodu wystarczy smartfon z jakąś niedrogą czy bezpłatną aplikacją, czy też będę musiał zainwestować w osobne urządzenie do nawigacji. Kiedyś we Francji i Austrii używałem (wspomnianego w poprzednim poście) pożyczonego palmtopa z GPS-em i Automapą i spokojnie dawał radę, prowadząc bezbłędnie nawet do najmniejszych miejscowości. Ale to było dość dawno, więc chciałbym sobie zapdejtować wiedzę :-)
Przy okazji: czy jeszcze ktokolwiek używa czegoś takiego jak palmtop? :shock:
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Cytat:
Zamieszczone przez
Tomek
Przy okazji: czy jeszcze ktokolwiek używa czegoś takiego jak palmtop? :shock:
Palmtopem nazywano dawniej komputer kieszonkowy. Charakteryzował się on małymi wymiarami, brakiem klawiatury, dotykowym ekranem sterowanym palcem lub rysikiem. Na takim komputerze można było uruchamiać mnóstwo programów, oglądać zdjęcia, przeglądać strony internetowe, posługiwać sie pocztą elektroniczną, słuchać muzyki. Palmtop mógł mieć wbudowany aparat fotograficzny, odbiornik GPS, moduł GSM, kartę Wi-Fi i parę innych rzeczy. Oczywiście nie wszystkie palmtopy wszystko miały. Ja używałem trzech: MIO, Fujitsu-Siemens oraz HTC (do dzisiaj, ma ok. 6 lat).
Mnie się zdaje, że miliony ludzi używają palmtopów, tylko nie wiedzą, ze używają:-)
Niektórzy nazywają to smartfonem, większość po prostu telefonem.
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Cytat:
Zamieszczone przez
zbyszek1509
Mogę podzielić się doświadczeniem z posiadanym Oregonem 450. Ratował mnie bardzo skutecznie z różnych opresji w nieznanym terenie, jeżeli chodzi o trasy samochodowe. Dodatkowo bardzo pomocny jest na bieszczadzkich bezdrożach i dobrze sobie radzi z mapami rastrowymi. Jako mapy bazowej używam City Navigator Europe NT 2014.30.
Potwierdzam opinię Zbyszka, że (Garmin) Oregon to doskonałe urządzenie nawigacyjne.
Tyle, że jeśli ktoś miałby go kupić tylko do używania w samochodzie, byłby to kosztowny luksus. Nowy Oregon to ponad 1000zł! Plus City Navigator Europe NT - ponad 350zł.
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Ja w górach i w terenie używam Oregona 400t, Mio 560 z Automapą na trasie i w mieście i styka
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Cytat:
Zamieszczone przez
Tomek
Chciałbym zapytać o Wasze doświadczenia i rekomendacje w kwestii nawigacji samochodowej.
Niegdyś używałem pożyczonego palmtopa z wgraną Automapą, co w pełni mnie satysfakcjonowało podczas podróży po Europie, ale nigdy nie zmuszało mnie do wgryzania się w zasady funkcjonowania nawigacji.
Może za trzecim razem uda mi się odpowiedzieć wprost na temat;)
Myślę, że AutoMapa będzie Cię nadal satysfakcjonowała. Działa obecnie na większości smatfonów, palmopów, ajfonów i innych fonów. Niektóre z nich można kupić od czasu do czasu za złotówkę przy przedłużaniu umowy z operatorem.
Zaletą AutoMapy przy okazjonalnych wyjazdach jest możliwość niedrogiego wykupienia licencji na kilka dni lub miesiąc. Nałogowi wędrowcy samochodowi mogą oczywiście kupić także na dłuższy okres.
Względem prowadzenia do celu - robi to bardzo dobrze. Ma też częste aktualizacje. A odrobinę nieufności i zdrowego rozsądku (np. nie wjeżdżać do rzeki, nawet gdy K.Hołowczyc łagodnym głosem zaleca) zawsze trzeba mieć.
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Witam
Tablet 7" Ferguson z MapaMap u mnie .
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Cytat:
Zamieszczone przez
Recon1
Ja w górach i w terenie używam Oregona 400t, Mio 560 z Automapą na trasie i w mieście i styka
Czym różni się ten Twój od Montany 600... wiesz? Oczy już mam nie te... czy to się sprawdzi? ... na pewno powiększenia ma, ale jak się z tym chodzi... i jak w praktyce... baterie... łatwość obsługi.. widoczność szczegółów ... itp. Czy można to również wykorzystać jako nawigację samochodową? Napisz coś więcej jak możesz...:roll:
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
Palmtop mógł mieć wbudowany (...) moduł GSM (...).
Ale chyba dość rzadko? Wydaje mi się, że na tym polegała główna różnica - palmtop nie służył do dzwonienia, więc został wypchnięty z rynku przez smartfon, który ma wszystkie funkcje kieszonkowego komputera PLUS możliwości telefonu.
Jeszcze co do aplikacji Be On Road, bo dziś ponownie testowałem po mieście: nie wiem do końca, czy to zaleta, czy wada, ale ma bardzo prosty interfejs i chyba znacznie mniej funkcji niż Automapa. Ale na trasę w zupełności wystarcza.
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Cytat:
Zamieszczone przez
przemolla
Czym różni się ten Twój od Montany 600... wiesz? Oczy już mam nie te... czy to się sprawdzi? ... na pewno powiększenia ma, ale jak się z tym chodzi... i jak w praktyce... baterie... łatwość obsługi.. widoczność szczegółów ... itp. Czy można to również wykorzystać jako nawigację samochodową? Napisz coś więcej jak możesz...:roll:
Osobiście nie miałem 600 w ręku, ale w internecie znalazłem porównanie parametrów (tłumacz Google)
Montana (seria)
- 2000 plików GPX
- 4000 punktów GPS
- 12000 geocache'ów
- 200 tras, 250 punktów na trasie
- 200 zapisanych utworów
- 2000 utworów archiwum *
- 10,000 punktów na ścieżkę
- Płytki 500 custom map
- BirdsEye Imagery 250 plików
- Segmenty odwzorowania zależy od modelu:
- Montana 600, 650: około 4000
- Montana 600t Camo, 650T: ok. 3500 (z powodu wewnętrznego mapowania)
Oregon 200/300/400 (seria)
- 200 plików GPX
- 1,000 punktów
- 2000 geocache'ów
- 50 tras, 250 punktów na trasie
- 200 zapisanych utworów
- 20 utworów (utwory archiwalne archiwalne mogą być dostępne tylko za pośrednictwem komputera)
- 10,000 punktów na ścieżkę
- 100 płytek niestandardowych map
- BirdsEye Imagery 250 plików
- Segmenty odwzorowania zależy od modelu:
- Oregon 200, 300: około 4000
- Oregon 400c, 400i, 400t: ok. 3500 (z powodu wewnętrznego mapowania)
Każdy plik GPX może zawierać mieszaninę waypointów, tras i geocache utworów. Jeśli plik GPX zawierający waypoint lub skrzynki jest usunięta, punkt drogi nie będą już dostępne w urządzeniu.
Uwaga: W przypadku stosowania tras, zaledwie 50 punkty można wykorzystać do na nawigacji drogowej.
* Archiwum utworów nie wliczane limitu pliku GPX; Archiwum utwór za 1 plik GPX.
** plików FIT nie wlicza się do limitu pliku GPX.
*** Do 4 mln przez Opencaching .
Do tematu mogę jeszcze wrzucić Google Maps, która mocno rozbudowała stronę "autentyzmu" drogi. Planując np. jazdę rowerem drogami w swojej okolicy często "jadę" taką drogą (nawet lokalną ale z asfaltem) i widzę jak ona wygląda. Tutaj jednak potrzebny jest Internet. Taki "podgląd drogi" nie działa na bezdrożach i drogach szutrowych, jest też sfilmowana jakiś(?) czas temu. Można jednak zobaczyć wiele rzeczy i nawet najbliższą okolicę, oczywiście z jakimś marginesem błędu wynikającym z dokonanych zmian między datą filmowania danej drogi a stanem bieżącym.
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Cytat:
Zamieszczone przez
Tomek
Wydaje mi się, że na tym polegała główna różnica - palmtop nie służył do dzwonienia, więc został wypchnięty z rynku przez smartfon, który ma wszystkie funkcje kieszonkowego komputera PLUS możliwości telefonu.
Tak, masz rację, palmtopy z telefonem były znacznie droższe od telefonów "tylko do gadania". Kupowali je głównie ludzie, którzy potrzebowali sieci GSM do przesyłania danych, korzystania z aplikacji internetowych, z poczty e-mail. Z popularnych palmtopów telefon miały: Fujitsu Siemens T830, HP 6515,6515,6815, Asus P526, Mio 728. Gdy parę lat temu kupowałem mojego HTC HD, to też wtedy mówiono na niego palmtop lub PDA. A teraz awansował na smartfona:-)
Cytat:
Zamieszczone przez
Tomek
Jeszcze co do aplikacji Be On Road, bo dziś ponownie testowałem po mieście: nie wiem do końca, czy to zaleta, czy wada, ale ma bardzo prosty interfejs i chyba znacznie mniej funkcji niż Automapa. Ale na trasę w zupełności wystarcza.
Każdy system nawigacji to trzy elementy: 1 urządzenie + 2 program + 3 mapa.
- 1. Urządzenie jest najmniej istotne, byle miało dobry odbiornik GPS.
- 2. Twój program, to "Be On Road".
- 3a. Mapa 1: program może korzystać z bezpłatnej mapy OSM (OpenStreetMap), tworzonej przez pasjonatów na podstawie własnych śladów. Czyli są na niej te drogi, którymi przejechał kiedyś jakiś pasjonat, zinwentaryzował je i umieścił na mapie. Niektóre rejony są zrobione świetnie, niektóre są białymi plamami. Mój Jarosław nie jest wprawdzie biała plamą, ale nie ma na mapie OSM ulicy, przy której od 15 lat mieszkam, nie ma też kilkudziesięciu innych ulic, istniejących od kilkudziesięciu lat. Nie wspomnę już o numeracji domów.
- 3b. Mapa 2: program może korzystać z mapy płatnej, opartej na danych Navteq (czyli tych samych, z których korzysta AutoMapa i City Navigator). Moim zdaniem są w miarę kompletne i w miarę aktualne. Nie wiem, jaki jest koszt aktualizacji w porównaniu z konkurencją, korzystająca z tych samych map.
-
2 załącznik(ów)
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Cytat:
Zamieszczone przez
Recon1
Ja w górach i w terenie używam Oregona 400t, Mio 560 z Automapą na trasie i w mieście i styka
Witaj Reconie1, to przecież dzięki Twoim relacjom na forum, pewnie będzie już ze 4 lata temu , poznałem urok wędrowania po bieszczadzkich zakamarkach przy pomocy Oregona. Wcześniej posługując się wydrukowanym fragmentem mapy interesującego mnie terenu i busolą, nie potrafiłem dokładnie określić swojego miejsca "stania", co było dla mnie elementem mocno stresującym:). Szczególnie w terenie zadrzewionym. Obecnie posiadając mapy Bieszczadów dobrze skalibrowane, o których na wątku założonym przez Wojtka Pysza już wcześniej pisałem, moje samopoczucie i pewność siebie, zdecydowanie uległy poprawie. A tak przy okazji, zamieszczam różnicę w kalibracji mapy sposobem tradycyjnym i tym, który opisałem w wątku "Mapy cyfrowe nie tylko dla orłów;) #40
Efekt tradycyjnego sposobu kalibracji mapy
Załącznik 33383
Efekt opisanego sposobu kalibracji mapy
Załącznik 33384
Ponadto wykorzystanie Oregona z mapą samochodową również doskonale sprawdza się w praktyce bez względu na to, czy jadę przez Warszawę, Radom, czy Rzeszów, omijając obwodnice.Tak więc, jeszcze raz serdecznie Ci dziękuję za przekazanie swoich doświadczeń, które ułatwiły mi przemieszczanie się w dzikim terenie oraz umożliwiły łatwe i przyjemne dotarcie w Bieszczady:).
Pozdrawiam.
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Recon... dzięki za informacje... te specyfikacje już kiedyś czytałem.... idzie mi o opinię ze strony użytkownika, czyli Twojej o Oregonie... jak się sprawdza, ile map może mieć w sobie, czy turystyczne, czy topograficzne, czy się je dodatkowo kupuje... zabawa w chowanie i znajdowanie skarbów nie bardzo mnie interesuje... mało mi te pliki, czy utwory mówią.... idzie mi o kilka map w jednym urządzeniu np. turystyczna, topograficzna, czy inna, które można powiększać i są czytelne, czyli bardzo mały ekran odpada.... pewnie, że fajnie jak ma gps i pokazuje gdzie się teraz znajdujemy, a do tego można zapisać trasę i baterie wytrzymują kilkanaście godzin... idzie tylko o funkcjonalność, trwałość , prostotę obsługi, w miarę dokładność i odporność na warunki atmosferyczne.... Raczej z tego co czytam to popularny smartfon ma ograniczone te możliwości...
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Cytat:
Zamieszczone przez
przemolla
... jak się sprawdza, ile map może mieć w sobie, czy turystyczne, czy topograficzne, czy się je dodatkowo kupuje...
... idzie tylko o funkcjonalność, trwałość , prostotę obsługi, w miarę dokładność i odporność na warunki atmosferyczne....
Sporo odpowiedzi na Twoje pytania znalazło się w wątku o mapach cyfrowych, w szczególności w tym miejscu:
http://forum.bieszczady.info.pl/show...l=1#post145841
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
...sorry... dzięki za wskazanie;)
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
program może korzystać z bezpłatnej mapy OSM (OpenStreetMap), (...) Niektóre rejony są zrobione świetnie, niektóre są białymi plamami.
Moje Zacisze (jak sama nazwa wskazuje) do ruchliwych nie należy, ale w OSM wyrysowane jest nieźle. Dzięki wielkie za wyjaśnienia :-)
Przy okazji prośba o pomoc: dostałem koordynaty miejsca w Hiszpanii: 41.952914, 3.225836. Po ich wpisaniu nawigacja mówi, że nie ma takiego miejsca, choć po adresie w Google Maps bez trudu znalazłem :| Gdzie może tkwić błąd?
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Cytat:
Zamieszczone przez
Tomek
dostałem koordynaty miejsca w Hiszpanii: 41.952914, 3.225836. Po ich wpisaniu nawigacja mówi, że nie ma takiego miejsca
Może po prostu Twoja nawigacja nie ma map, według których mogłaby tam Cię zaprowadzić.
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Cytat:
Zamieszczone przez
przemolla
Czym różni się ten Twój od Montany 600... wiesz? Oczy już mam nie te... czy to się sprawdzi? ... na pewno powiększenia ma, ale jak się z tym chodzi... i jak w praktyce... baterie... łatwość obsługi.. widoczność szczegółów ... itp. Czy można to również wykorzystać jako nawigację samochodową? Napisz coś więcej jak możesz...:roll:
Nie miałem w ręku Montany ale jak poczytałem to generalnie Twój ma większy ekran o 1 cal i ma więcej opcji mapowania, więcej pamięci, zasilanie o 1 paluszka więcej, jest więc cięższy (cirka 100 g). Nie ma chyba na wyposażeniu karabińczyka i to chyba te najważniejsze różnice.
Moje osobiste spostrzeżenia… zaletą jest, że jest masywny, wytrzymały i wodoodporny. Obijał się czasami o coś twardego, spadł mi 2 razy i obyło się bez uszczerbku na jego funkcjonalności i wyglądzie, (oczywiście ekran jest tutaj najbardziej wrażliwy). Chodząc z nim przypiętym na karabińczyku (był w komplecie) do uchwytu przy pasku do spodni, nawet w strugach deszczu sprawnie działał (w testach był zanurzony w wodzie przez 5 min) . Ale zazwyczaj wolę go w deszcz chronić pod kurtką. Ma wodoodporną obudowę z ogumieniem na bokach i uszczelkę oraz nie ma otworów przez które woda mogłoby się dostać do środka. Jest trochę ciężki, w porównaniu np. z telefonem, ale to kwestia przyzwyczajenia. Ekran ma dotykowy i wszelkie operacje są bardzo łatwe i intuicyjne, przez dokonanie kolejnego wyboru. Mapa wgrana to TOPO Polska i fabrycznie wgrana mapa Europy. Powiększenie mapy na max to 1mm=1m. Mapę można ustawić w widoku 3D.
Podstawowe funkcje (bo jest ich więcej): menadżer śladów (zapamiętuje ślad przejścia), komputer podróży (prędkość, wszelkie czasy, wysokości, zachód i wschód słońca i księżyca, itp.), kompas, wykres wysokości z wędrówki, funkcja pomiaru powierzchni, kalkulator, budzik, kalendarz, stoper, aktualny czas, barometr. Jest wskaźnik baterii i moc sygnału GPS. Oregon jest na 2 baterie R6, ja używam akumulatorki 2000 mAh i zawsze noszę jeszcze w zapasie. W pełni naładowane spokojnie starczają nawet na najdłuższą wędrówkę chociaż czas może być zmienny ze względu na temperaturę otoczenia a zwłaszcza mocno odbiegającą od średniej (co zauważyłem). Można mapę wykorzystać na samochód chociaż nie jest wtedy tak szybka i dokładna jak ta mająca swoją specjalizację samochodową.
Co jakiś czas trzeba wykalibrować wysokość i ciśnienie. ************
Więcej o Oregon t400 znajdziesz tutaj pod linkami:
https://buy.garmin.com/pl-PL/PL/po-s...prod14904.html
http://lokalizacja.info/aktualnosci-...1662.html?at=3
http://www.garniak.pl/viewtopic.php?f=2&t=3687
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Cytat:
Zamieszczone przez
andrzej627
Może po prostu Twoja nawigacja nie ma map, według których mogłaby tam Cię zaprowadzić.
Może też być sytuacja taka, że mapa z danego okresu nie widzi tam dojazdu samochodem bo np. budynki i drogę pobudowali po powstaniu tej mapy. Tomek a złap na Google Maps albo na Google Earth gdzieś w pobliżu jakieś współrzędne i wpisz wtedy do nawigacji.
A swoją drogą to fajne miejsce mają te koordynaty, na sporej skarpie i piękny widok na morze (o ile nie masz miejsca na parterze) ;)
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Recon dzięki za informacje... o to właśnie mi szło ...;)
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Cytat:
Zamieszczone przez
Recon1
złap na Google Maps albo na Google Earth gdzieś w pobliżu jakieś współrzędne i wpisz wtedy do nawigacji.
Bingo! Google Earth rządzi! Dzięki wielkie :-)
Cytat:
Zamieszczone przez
Recon1
na sporej skarpie i piękny widok na morze (o ile nie masz miejsca na parterze) ;)
Dojadę po ciemku, więc okaże się rano ;)
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Cytat:
Zamieszczone przez
Tomek
Przy okazji prośba o pomoc: dostałem koordynaty miejsca w Hiszpanii: 41.952914, 3.225836. Po ich wpisaniu nawigacja mówi, że nie ma takiego miejsca, choć po adresie w Google Maps bez trudu znalazłem :| Gdzie może tkwić błąd?
Oczywiście Andrzej627 ma rację. Jednak dodatkowym problemem w/g mnie może być brak możliwości odczytania pliku mapy o wadze większej niż 2 GB. Ostatecznym autorytetem w tej kwestii będzie na pewno Wojtek Pysz. Z ciekawości przeprowadziłem pewne eksperymenty na swoim Oregonie 450 i po odchudzeniu nowej mapy Europy do 1,3 GB, Oregon zaczął wyliczać trasę do 96% i dostałem informację, "Błąd kalkulacji trasy: Zbyt mało pamięci.". Myślę, że ustawienie właściwych parametrów "Wyznaczania trasy", również będzie istotne w Twoim przypadku. Ostatecznie w linii prostej to jest odległość ponad 1600 km, więc urządzenie nawigacyjne musi się trochę napracować i zapamiętać sporo danych aby móc właściwie poprowadzić do celu. Pomimo wielu prób, nie udało mi się dojechać do wyznaczonego przez Ciebie punktu:(.
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Jak się okazuje to moje eksperymenty nadały się psu na budę:). Ale dobrze Tomku, że osiągnąłeś sukces:).
-
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Cytat:
Zamieszczone przez
zbyszek1509
Jak się okazuje to moje eksperymenty nadały się psu na budę:)
Dlaczego? Zbadałeś sprawę i wyjaśniłeś przyczynę:
Cytat:
Zamieszczone przez
zbyszek1509
Ostatecznie w linii prostej to jest odległość ponad 1600 km, więc urządzenie nawigacyjne musi się trochę napracować i zapamiętać sporo danych aby móc właściwie poprowadzić do celu. Pomimo wielu prób, nie udało mi się dojechać
Ja tylko znalazłem obejście problemu przez Google Earth, przy pomocy Recona zresztą :-)
-
1 załącznik(ów)
Odp: Turystyczne aplikacje na smartfona
Cytat:
Zamieszczone przez
Tomek
Ja tylko znalazłem obejście problemu przez Google Earth, przy pomocy Recona zresztą :-)
Moje eksperymenty trochę potrwały i dlatego nie zauważyłem Twojej informacji, którą zamieściłeś wcześniej. Przy okazji również czegoś się nauczyłem. Natomiast mapa OSMapaPL-OGONKI-20130926V1.27 ma tylko 400 MB i problemów z brakiem pamięci nie powinno być. Na domiar złego w pierwszej fazie miałem ustawiony profil rekreacyjny, który mam inaczej ustawiony aniżeli samochodowy i to też mogło komplikować kalkulację trasy. Dodatkowo były włączone inne mapy JNX, które pewnie też pożerały pamięć.
Jednak informacja z ostatniej chwili.
Mapa OSM nie pozwala na przeliczenie tej trasy.
Załącznik 33391
Jeszcze poeksperymentuję i spróbuję odciążyć pamięć.