-
ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Leżę w domu, leczę ranę i mam czas to sobie pomyślałem, że powspominam wakacje.
W tym roku z połówką moją własną i połową moich potomków pojechaliśmy (-lecieliśmy)
sobie do kraju którego formalnie w sumie nie ma na mapach -ABCHAZJI.
Przewodników prawie nie ma (tylko lekkie wzmianki w przewodnikach po Gruzji), w necie też nie za wiele o kraju i nacji.
W sumie to najwięcej się można dowiedzieć o tej pięknej krainie z Wikipedii
https://pl.wikipedia.org/wiki/Abchazja
-
10 załącznik(ów)
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Dlaczego taki tytuł.
Ponieważ często w Abchazji czułem się tak jakbym podróżował po mojej ulubionej krainie
czyli wschodnim łuku karpat w części położonej u naszych wschodnich sąsiadów.
Nawet się zastanawiałem czy nie zamieścić tego wątku w "katalogu" Wschodni Łuk Karpat, ale pewnie
BARTOROMEO by mnie z tamtąd jednak wyrzucił.
marszrutki
Załącznik 45433 Załącznik 45434
Załącznik 45435 Załącznik 45436
przystanki
Załącznik 45437 Załącznik 45438 Załącznik 45439
drogi i pobocza - ale też takie nie wszędzie
Załącznik 45440 Załącznik 45441
język jeszcze z liceum i czasem fajne pomniki
Załącznik 45442
-
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Cytat:
Zamieszczone przez
jojo
BARTOROMEO by mnie z tamtąd jednak wyrzucił.
Jeszcze kijem bym przyłożył! :wink: Na szczęście piszesz w odpowiednim miejscu więc mogę czytać bez nerwowych ruchów. I nawet z zainteresowaniem! :mrgreen:
-
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Cytat:
Zamieszczone przez
bartolomeo
Jeszcze kijem bym przyłożył! :wink: Na szczęście piszesz w odpowiednim miejscu więc mogę czytać bez nerwowych ruchów. I nawet z zainteresowaniem! :mrgreen:
Etaaam od razu kijem kolegę z podstawówki byś tak potraktował brzydko :?::sad:
-
10 załącznik(ów)
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
-
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
No, może przy Świętach troszkę bym odpuścił :mrgreen:
Ale zostawmy ten poboczny wątek, lepiej pooglądać zdjęcia z Karpat na Kaukazie :wink:
-
4 załącznik(ów)
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
-
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Cytat:
Zamieszczone przez
jojo
Troszkem się pogubił. To Ty jedziesz na tym koniu po plaży ?
-
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Cytat:
Zamieszczone przez
don Enrico
Troszkem się pogubił. To Ty jedziesz na tym koniu po plaży ?
Heniu nie pamiętam już, bo tam bardzo dobre winka produkują wszędzie .....:lol:
-
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
No dobrze - wyjaśniłem już dlaczego taki tytuł. Niektórzy się pogubili - ale to chyba przez to pyszne abchazkie winko.
Dlaczego Abchazja.
Pewnie głównie dlatego że z Komisarzem von Rybka miałem tam pojechać jeszcze jak byłem młody i piękny,
czyli jakieś z 20 parę lat temu wstecz. Ale mi się przypełętała na studiach jakaś tam poprawka czy tam komis
i bilecik na pociąg relacji Lwów-Adler (aż trudno teraz uwierzyć ale taki był i to bezpośredni i sypialny)
się poszedł był ......
Więc miałem pewnego rodzaju porachunki.
Potem tylko czytałem sobie o wojnie Abchazów z Gruzinami,
o jakiejś tam formie niepodległości Abchazji - czyli można przetłumaczyć wprost PODLEGŁOŚCI (tym razem wobec Rasijjii)
o kolejnej wojnie ....
Potem w telewizorni zobaczyłem pewnego zimowego dnia, że już się nie da pojechać pociągiem ze Lwowa do Adlera (czyli do granicy Abchazji) bo niski kolega z Moskwy bezwystrzałowo "wymazał" Krym z mapy Ukrainy.
No ale ostatecznie inny kolega - tym razem bratanek nasz Magyar, uruchomił nowe możliwości dość taniego
przedostania się do Kaukazkich Krain i polecieliśmy :-P:smile::lol::-):grin:
-
5 załącznik(ów)
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Abchazja, jak każde szanujące się państwo
(chociaż uznawane tylko przez Rosję oraz takie tuzy polityki międzynarodowej jak Nikaraguę, Wenezuelę, Syrię i Nauru i tyle)
ma swoją/e
flagę:
Załącznik 45457 Załącznik 45458
tablice rejestracyjne na pojazdach:
Załącznik 45459
Ministerstwo Spraw Zagranicznych:
Załącznik 45460
i wizy:
Załącznik 45461
-
1 załącznik(ów)
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
No i ma jeszcze walutę, niestety już nie tak do końca swoją
Załącznik 45463
waluta jest wymieniana na i z EUR i USD, ale z wymianą na miejscu są problemy,
więc udając się do Abchazji radzę zaopatrzyć się też w takie banknoty jak powyżej.
W żadnym wypadku nie da się wymienić gruzińskich GEL-i na RUB,
pomimo iż Abchazja znajduje się w granicach administracyjnych Gruzjii.
-
5 załącznik(ów)
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Aby dostać się legalnie do Abchazji obywatel UE musi:
- zarejestrować się na portalu MSZ Abchazji w Suchumi
podać swoje dane i termin kiedy chcemy odwiedzić kraj
i przez które przejście graniczne chcemy przekroczyć granicę.
Potem otrzymuje się e-mailem zwrotnie coś w rodzaju pozwolenia na przekroczenie granicy
w konkretnym miejscu dla konkretnej osoby w konkretnym terminie.
Po przekroczeniu granicy mamy 3 dni robocze na pojawienie się w budynku MSZ w Suchumi (stolicy Abchazji).
Tam pokazujemy w.w. pozwolenie i dostajemy wizę
(opłata za ok. 2 tygodnie to ok. równowartość 20 PLN za twarz, płacimy w rublach)
Wizę wkładamy do paszportu i pilnujemy, bo żeby wyjść/wyjechać z Abchazji musimy ją oddać w oryginale
rosyjskiemu sołdatowi na granicy.
My przekraczaliśmy granicę pomiędzy Gruzją i Abchazją na moście na rzece granicznej Inguri.
Załącznik 45464 Załącznik 45465 Załącznik 45466
Załącznik 45467 Załącznik 45468
Zaraz za mostem jest posterunek - taka budka a w niej stacjonowało 2 miłych i wyluzowanych żołnierzy Abchaskich.
Tu miła niespodzianka. Zostaliśmy poczęstowani wodą i brzoskwiniami przez tychże.
Przekraczałem w życiu wiele przejść granicznych i raczej to były "średnio miłe" wydarzenia.
A na pewno pierwszy raz w życiu pogranicznicy poczęstowali mnie czymś innym niż mandat.
Z rozpędu się zapytałem dobrodziejów czy szaszłyki też będą.:smile:
-
1 załącznik(ów)
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Potem już było mniej miło
najpierw trochę jak w zoo
Załącznik 45469
potem rosyjscy sołdaci już troszkę mniej mili niż abchascy,
żadnych poczęstunków,
sprawdzanie kwitów i lekki kipisz bagaży,
oficer polityczny niewiele starszy od mojej córki, przeprowadził z nami wywiad prawie
jak Wojtek Jagielski z celebrytą
i witaj Abchazjo .....
Muszę zwolnić, bo chyba przez przypadek zdominowałem forum bieszczadzkie tymi kaukazkimi wspominkami
i chyba sam se piszę i sam se czytam - ale i tak jest fajnie bo mam w zimie jak na wakacjach.
No i może kiedyś, komuś parę wskazówek się przyda.
-
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Pisz pisz, czytelnicy są i czekają na ciąg dalszy! :smile:
-
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Cytat:
Zamieszczone przez
bartolomeo
czytelnicy są ! :smile:
chyba ".... -nik jest !"
Całe Forum pojechało pewnie w góry, a ja nie :-(
Dzięki Bartek za wsparcie dla "pisarza" :lol:
-
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Cytat:
Zamieszczone przez
bartolomeo
Pisz pisz, czytelnicy są i czekają na ciąg dalszy! :smile:
Oprócz tych porannych, są też okołopołudniowi;-)
-
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Pisz, pisz. Ludzie czytają.
-
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Cytat:
Zamieszczone przez
jojo
Aby dostać się legalnie do Abchazji obywatel UE musi:
- zarejestrować się na portalu MSZ Abchazji w Suchumi
podać swoje dane i ....
A żadne badania lekarskie nie są potrzebne?????
-
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Czyta się... Dzięki za relację i czekam na c.d.
-
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Cytat:
Zamieszczone przez
Wojtek Pysz
A żadne badania lekarskie nie są potrzebne?????
Wojtku nie są.
Ale karta pokładowa na lotnisku się przydaje.
I chyba nie udałoby się jej zastąpić twoim legendarnym już zaświadczeniem/bilecikiem z Turki.
-
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Czytajo z zapartym tchem i nie śmio przeszkadzać autorowi niestosownymi posty.
-
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Cytat:
Zamieszczone przez
Verid
Czytajo z zapartym tchem i nie śmio przeszkadzać autorowi niestosownymi posty.
O kurde ile "fanów" chyba pójdę w politykę i wystartuję w wyborach.
Dziękuję Wszystkim co czytają, bo to nie jest literatura wysokich lotów
(a i jak moja połówka zauważyła że poza wątpliwym stylem to i ortografów tyż niemało)
Mam tylko nadzieję, że zaszczepię i Ktoś odwiedzi tą naprawdę piękną krainę,
bo obcokrajowców z wyłączeniem Rasijiii spotkaliśmy
przez 2 tygodnie 3 sztuki - 2 Polaków obojga płci i 1 sztukę Ukraińca z Winnicy
-a naprawdę warto.
Jak Ktoś czyta i ma pytanka o szczegóły to śmiało ....
-
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
jak będziesz marudził, a nie pisał, to kariery politycznej nie zrobisz, bo nie zagłosuję ;)
Pisz, a kreskę dostaniesz. i zdjęciami okrasz obficie
-
6 załącznik(ów)
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Cytat:
Zamieszczone przez
długi
jak będziesz marudził, a nie pisał, to kariery politycznej nie zrobisz, bo nie zagłosuję ;)
Pisz, a kreskę dostaniesz. i zdjęciami okrasz obficie
http://forum.bieszczady.info.pl/imag...quote_icon.png Zamieszczone przez bartolomeo http://forum.bieszczady.info.pl/imag...post-right.png
Pisz pisz, czytelnicy są i czekają na ciąg dalszy! http://forum.bieszczady.info.pl/imag...icon_smile.gif
Oprócz tych porannych, są też okołopołudniowi;-)
Zamieszczone przez Wojtek Pysz
O kurcze, jak mnię Tak Ważne Persony Forumowe motywują
to trza pisać i wklejać dalej ;)
Tak więc,
po pożegnaniu KrasnojArmiejcev, marszrutką podjechaliśmy do pierwszej mieściny
pt. Gali
Załącznik 45470
Tam dziewczyny moje chciały skorzystać z usług miejscowego salonu piękności ale ponieważ było gorąco,
była abchaska siesta i było zakryto
Załącznik 45471
Centralny plac miasteczka jak to zwykle na Wschodnim Łuku Karpat
był pełen chętnych do podwózki za niewielkie stosunkowo pieniążki,
ale nie po to żeśmy tu przyjechali żeby się wozić taksówkami
tylko żeby porządnie "powąchać" nowego kraju
Załącznik 45473
Po godzince przyjechała marszrutka do stolicy Abchazji czyli Suchumi
Należy w Abchazji używać nazwy Sukhum (ew. Suhum) ponieważ Suchumi to po Gruzińsku
i jest tam na miejscu bardzo niemile widziane.
Załącznik 45472
W Sukhum mieliśmy nocleg nad morzem więc sobie idziemy po nadmorskiej promenadzie, którą się stolica szczyci
i gdzie w lecie toczy się dość intensywne życie jak to w każdym tego typu kurorcie.
Załącznik 45474
Przed spankiem trzeba zjeść i wypić
To miejscowe logo prezentowane poniżej, towarzyszyło mi z drobnymi przerwami do końca pobytu w Abchazji
Załącznik 45475
-
10 załącznik(ów)
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Ponieważ bartololomeo nie wyrzucił mnie za reklamowanie chmielnych produktów
(zresztą Sucumskoje u nas niestety nie kupisz - a szkoda bo bym sobie żłopał wieczorami)
wędrujemy o poranku po Sukhum dalej
Załącznik 45476 Załącznik 45477 Załącznik 45478
Poniżej szczęśliwy człowiek przed budynkiem MSZ Abchazji, bo dostał wizę
- to ważne wydarzenie w trakcie wycieczki, bo to gwarancja że wrócimy kiedyś do domu.
Czytałem gdzieś w necie, że ktoś tam kiedyś niedawno zgubił wizę i paszport i wracał do ojczyzny z Abchazji
przy pomocy Polskiego Czerwonego Krzyża (prawie jak zesłaniec z CCCP)
Załącznik 45479
Udajemy się potem pod chyba najważniejszy pomnik w całej Abchazji
Załącznik 45480 Załącznik 45481
to pomnik przypominający o zwycięskiej wojnie z Gruzinami.
Abchaz u którego mieszkaliśmy brał w niej udział i opowiadał mi, że w jedno z tych okienek były wycelowane
lufy ich armat. Za tym okienkiem przebywał sam Eduardo Schewardnadse
i na gorącą prośbę cichego (jak zwykle;)) sojusznika z Moskwy pozwolili mu się ewakuować helikopterem do Tbilisi.
I zwiedzamy Sukhumski ogród botaniczny
Załącznik 45482
Pomysłodawcą był polski lekarz, botanik i hodowca roślin – Władysław Bahrynowski, który był długoletnim kierownikiem tego ogrodu (wprowadził do uprawy 30 nowych gatunków roślin).
ale niestety tuż za bramą wita nas ten gościu
Załącznik 45483
Nestor Apołłonowicz Łakoba, ros. Не́стор Аполло́нович Лако́ба – działacz bolszewicki, w latach 1922–1936 przewodniczący Rady Komisarzy Ludowych Abchaskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej
Potem to już jak w ogrodach botanicznych
Załącznik 45484 Załącznik 45485
-
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Cytat:
Zamieszczone przez
jojo
...
Pewnie głównie dlatego że z Komisarzem von Rybka miałem tam pojechać jeszcze jak byłem młody i piękny,
czyli jakieś z 20 parę lat temu wstecz. Ale mi się przypełętała na studiach jakaś tam poprawka czy tam komis
i bilecik na pociąg relacji Lwów-Adler...
Ja swój wykorzystałem ale to było dawno ....
Pisz dalej
-
5 załącznik(ów)
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Cytat:
Zamieszczone przez
komisaRz von Ryba
Pisz dalej
jak von Ryba tak mówi no to wklejam dalej
Załącznik 45488 Załącznik 45487
Sukhum by night
Załącznik 45489 Załącznik 45490
Załącznik 45491
-
4 załącznik(ów)
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
O świcie
Załącznik 45493 Załącznik 45494
czas w końcu jechać w góry.
Postanowiliśmy się dostać nad Jezioro Rica. To jedno z największych,
a na pewno najbardziej znanych górskich jezior w Abchazji.
Marszrutki tam nie jeżdżą - można się dostać taksówką albo jako uczestnik ekskursji.
Wycieczki są sprzedawane na całej morskiej promenadzie.
Załącznik 45492 Załącznik 45495
Takie budki stoją co 100 metrów i sprzedają to samo i w tej samej cenie.
Wycieczka całodniowa tam i z powrotem z degustacją win i mocniejszych trunków tyż i miodów
jest w cenie 900 Rubli od twarzy.
My wybraliśmy wycieczkę w tylko tam - za brak z powrotem, zniżki nikt nie chciał udzielić.
-
10 załącznik(ów)
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
A na wycieczce do Ricy
elegancki "średnioklimatyzowany" bus, Pani pilot z płynnym rosyjskim
i reszta wycieczki władających też płynnie tym językiem
Załącznik 45504
wodospad (ten się chyba nazywał "Łzy Dziewczyny" ...)
Załącznik 45496
stragany z wszystkim najlepszym co w Abchazji się produkuje
Załącznik 45497
kaniony
Załącznik 45503
degustacje win i innych miejscowych trunków
Załącznik 45498 Załącznik 45499
i miodków
Załącznik 45500 Załącznik 45501 Załącznik 45502
i potem, jak to po degustacjach - wesołe, skoczne, kaukaskie tańce ....
Załącznik 45505
-
5 załącznik(ów)
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
I w końcu jesteśmy w górach
Jezioro Rica i okolice
Załącznik 45507 Załącznik 45508
W tych górach w dolnych partiach wszyscy ćwiczą niestety Dżiping
Załącznik 45509
Ale my po staremu: tenting, plecaking, menażing, konserwing i inne tam przyjemności
Załącznik 45510
Nasz pierwszy nocleg w Kaukazie Zachodnim.
Bajecznego pokazu setek świetlików tej nocy nie umiałem sfotografować
i nie da się opowiedzieć .....
Załącznik 45511
-
10 załącznik(ów)
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
O poranku nasz wodopój i łazienka
Załącznik 45512
zawijamy
Załącznik 45513
Poniżej najlepsza mapa z jakiej korzystałem w trakcie wycieczki do Doliny Siedmiu Jezior
Jeszcze miałem stare rosyjskie sztabówki. Innych turystycznych, topograficznych map
do chodzenia po górach w Abchazji po prostu nie ma.
Załącznik 45514 Załącznik 45515
Pniemy się w kierunku Przełęczy Чха
Załącznik 45518 Załącznik 45516 Załącznik 45517
Załącznik 45519 Załącznik 45521 Załącznik 45520
-
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
-
3 załącznik(ów)
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Cytat:
Zamieszczone przez
komisaRz von Ryba
dobrze że jest mapa
Nooo, jak jest mapa to można iść dalej.
Szliśmy, szliśmy tak w stronę przełęczy, aż tu pojawił się UAZ , który zatrzymał się przy moich białogłowach
aby je zabrać. W stresie, że zostanę sam a one zostaną uprowadzone przyśpieszyłem z 2km/h do 15 km/h
i zasapany zapytałem nieśmiało czy staruszka też by nie zabrali, zwłaszcza że przedstawiając się nie omieszkałem zauważyć, że jestem mężem i ojcem tychże Pań.
Niechętnie, ale zabrali.
Okazało się że Panowie są pod bronią i że strzegą granic - cuś jak nasza SG ale w cywilkach.
Na przełęczy jak w niebie - bar z winkami, czaczą i innymi tam chaczapuri.
Noooo to teraz trzeba się było odwdzięczyć za podwózkę !!!
No i pogadaliśmy o starych karabinach, poznałem właściciela przełęczy Kok-ę, Genereała z Gudauty,
wzniosłem wiele toastów i wysłuchałem wielu mów (większość po abchasku) pożegnalnych i na cześć uczestników supry....
Pamiętam, że w trakcie supry byłem kopany delikatnie po kostkach i szturchany przez małżonkę i córcię też.
I nie pamiętam kto zrobił te trzy romantyczne fotki poniżej
i czy sam się wczołgałem do namiotu (czy mnie wniosły Moje Panie) .....
Załącznik 45522 Załącznik 45523 Załącznik 45524
-
6 załącznik(ów)
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Rano wstałem pierwszy. Wynurzyłem się z namiotu bo nic nie mogłem znaleźć do picia
Na polu mgła na metr widoczności i mżawka.
Myślę sobie no to pięknie - zamiast iść do Doliny 7 Jezior to mi się supry zachciało,
a teraz d..a z gór.
Ale pokręciłem się w poszukiwaniu wodopoju i jakieś czary się zaczęły ! :smile:
Mżawka zelżała, mgła się zaczęła jakby przerzedzać a chmury do góry !!!!
I nawet coś słoneczko się przebijać zaczęło :lol:
O tak
Załącznik 45525 Załącznik 45526 Załącznik 45527
Potem wstały moje "Koleżanki" z namiotu i mi coś tam zaczęły opowiadać, jakoś tak trochę z wyrzutami i krytycznie
o moim zdaniem bardzo udanym wczorajszym dniu.
A to że:
- nie wznosiłem toastów wtedy kiedy Kok-a je kazał wznosić (a on był -dowiedziałem się - mistrzem ceremonii)
- popijałem i dolewałem sobie winko sam (a tak podobno się w krajach kaukaskich kompletnie nie praktykuje - ale przecież nie będę czekał aż będzie następny toast i mi ktoś łaskawie naleje jak mam pusto w szklaneczce, a jakiś gościu już z 15 minut po abchasku nawija o zaletach stojącego ledwo na nogach kompana po lewej)
- próbowałem się stukać szklaneczką z Kok-ą (to nawet pamiętam i Kok-a się tak na mnie groźnie popatrzył i nie odstuknął, przez chwilę nawet sobie pomyślałem że coś do mnie ma, ale olałem i potem chyba znowu się chciałem z Nim czule stuknąć szklaneczkami) - a tak się podobno tyż nie godzi.
- wygłosiłem najkrótszy toast/mowę na pożegnanie Generała z Gudauty - czyli tak po Polsku od Serca: Zdrowia, Szczęścia Pomyślności !!!!
(podczas gdy w wykonaniu innych biesiadników najkrótsza mowa wychwalająca Gościa oddalającego się z impry trwała
minimum 5 MINUT !!!!!)
- jeszcze trzeba do tego dodać, że byłem jedynym gościem przy stole w krótkich spodenkach - a to też niezłe faux pas, bo tam wszystkie chłopy chodzą w długich portkach - taka moda kaukaska (nawet jak jest +45 st. C i subtropik abchaski).
Trudno - nie doczytałem w przewodniku i tak było fajnie.
Potem gdzieś nad morzem zapytałem pewnego Abchaza dlaczego tak jest z tymi długimi spodniami i dlaczego kobiety mogą chodzić legalnie w miniówkach (i czy to sprawiedliwe) - to mi odpowiedział że tak ma być. Miniówki powinny być jak najkrótsze, a chłopy mają chodzić w długich portkach i już i kropka.
Taka to prawosławno - muzułmańska mieszanka.
Idziemy w końcu w góry.
Załącznik 45528 Załącznik 45529
Nawet tu w Kaukazie na wysokości 2 tys. mnpm
dzielna krasnaja armija starła się z giermańcami
Załącznik 45530
-
10 załącznik(ów)
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
-
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Odpowiedz łaskawco ile dni zarezerwowaliście sobie na tą wyprawę ?
Dla mnie , któremu w tym roku udał się najdłuższy wyjazd - 3,5 dniowy to ważna informacja
-
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Cytat:
Zamieszczone przez
don Enrico
Odpowiedz łaskawco ile dni zarezerwowaliście sobie na tą wyprawę ?
Dla mnie , któremu w tym roku udał się najdłuższy wyjazd - 3,5 dniowy to ważna informacja
Heniu chodzi Ci o to: 1) ile jeszcze dni zamierzam męczyć Forum swoimi wypocinami?,
czy 2) ile dni w sumie się szwendaliśmy po Abchazji ?
Bo i w jednym i drugim przypadku się dopiero rozkręcam.;)
W samej Abchazji byliśmy 8-9 dni ale jeszcze dojazd i dolot do Kutaisi w Gruzji (no i 2 dni w Ureki na plaży).
Ale Sam Wiesz - nie ważne ile tylko jak, gdzie lub/i z kim.
Czego najlepszym przykładem jest Twój ostatni wpis o Głupkowie.
-
10 załącznik(ów)
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Zegnamy się z jeziorami i idziemy dalej
Załącznik 45546
po górach Abchazji tak się podróżuje
Załącznik 45547 Załącznik 45548
Ta chatka położona najwyżej (na fotce poniżej) to siedziba Koki i nasze miejsce noclegowe.
Pomimo tego, że w trakcie supry podobno się brzydko zachowywałem
to Koka mnie chyba polubił i zaprosił do swojego własnego domu.
(i nawet mi za dużo rubelków nie skasował - bo mnie polubił chyba)
Załącznik 45549
Załącznik 45550
Widok przy zejściu na Przełęczy Чха (królestwo KOKI)
Załącznik 45551
Tu znowu się do nas uśmiechnęło szczęście.
Nasi poznani wcześniej dobrodzieje z Abchaskiej SG po wizytacji w osadzie Pschu
wracali do swojej bazy i po krótkich i wesołych negocjacjach zapakowaliśmy się do
ich JEEEPA.
Pschu jest wysokogórską wsią. Wieś zamieszkują głównie Rosjanie w tym wielu starowierców.
Pschu przez większą część roku, od pierwszych śniegów - odcięte jest od świata
- tylko lata helikopter z Suchumi w nagłych wypadkach.
Tam też znajduje się posterunek/strażnica naszych dzielnych Abchaskich sołdatów.
Załącznik 45552
Jezioro Rica - tym razem od dołu
Załącznik 45553
głębokie jezioro
Załącznik 45554
Ulubione zabawy Abchazów na rzeką Bzyp
Załącznik 45555
-
6 załącznik(ów)
Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat
Nasz UAZ - wóz bojowy naszych abchaskich wojaków
Załącznik 45556 Załącznik 45557
i tym wozem podrzucili nas prawie nad samo morze
Wylądowaliśmy w Picundzie.
Załącznik 45558 Załącznik 45559 Załącznik 45560
To był jeden z najfajnieszych dni na wycieczce.
Jeszcze w południe szwendaliśmy się po Dolinie Siedmiu Jezior na wysokości dobrze powyżej 2 tys. mnpm
a wieczorem kąpaliśmy się w Morzu Czarnym i rozbiliśmy nasz namiot na jednej z najładniejszych plaż
abchaskiego wybrzeża.
Takie numery tylko w Abchazji !!!! :lol::grin::-P
Załącznik 45561