Pokaż wyniki od 1 do 10 z 71

Wątek: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat

Mieszany widok

  1. #1
    Botak Roku 2018

    Na forum od
    01.2009
    Postów
    595

    Domyślnie Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat

    No i jeszcze ze zwierzaków były oczywiście też Kunie

    DSC04112.jpg DSC02831.jpg


    DSC02841.jpg DSC04115.jpg

  2. #2
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,252

    Domyślnie Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat

    Cytat Zamieszczone przez jojo Zobacz posta
    No i jeszcze ze zwierzaków były oczywiście też Kunie

    DSC04112.jpg
    Troszkem się pogubił. To Ty jedziesz na tym koniu po plaży ?

  3. #3
    Botak Roku 2018

    Na forum od
    01.2009
    Postów
    595

    Domyślnie Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    Troszkem się pogubił. To Ty jedziesz na tym koniu po plaży ?
    Heniu nie pamiętam już, bo tam bardzo dobre winka produkują wszędzie .....

  4. #4
    Botak Roku 2018

    Na forum od
    01.2009
    Postów
    595

    Domyślnie Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat

    No dobrze - wyjaśniłem już dlaczego taki tytuł. Niektórzy się pogubili - ale to chyba przez to pyszne abchazkie winko.
    Dlaczego Abchazja.
    Pewnie głównie dlatego że z Komisarzem von Rybka miałem tam pojechać jeszcze jak byłem młody i piękny,
    czyli jakieś z 20 parę lat temu wstecz. Ale mi się przypełętała na studiach jakaś tam poprawka czy tam komis
    i bilecik na pociąg relacji Lwów-Adler (aż trudno teraz uwierzyć ale taki był i to bezpośredni i sypialny)
    się poszedł był ......
    Więc miałem pewnego rodzaju porachunki.
    Potem tylko czytałem sobie o wojnie Abchazów z Gruzinami,
    o jakiejś tam formie niepodległości Abchazji - czyli można przetłumaczyć wprost PODLEGŁOŚCI (tym razem wobec Rasijjii)
    o kolejnej wojnie ....
    Potem w telewizorni zobaczyłem pewnego zimowego dnia, że już się nie da pojechać pociągiem ze Lwowa do Adlera (czyli do granicy Abchazji) bo niski kolega z Moskwy bezwystrzałowo "wymazał" Krym z mapy Ukrainy.
    No ale ostatecznie inny kolega - tym razem bratanek nasz Magyar, uruchomił nowe możliwości dość taniego
    przedostania się do Kaukazkich Krain i polecieliśmy
    Ostatnio edytowane przez jojo ; 21-12-2018 o 12:55

  5. #5
    Botak Roku 2018

    Na forum od
    01.2009
    Postów
    595

    Domyślnie Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat

    Abchazja, jak każde szanujące się państwo
    (chociaż uznawane tylko przez Rosję oraz takie tuzy polityki międzynarodowej jak Nikaraguę, Wenezuelę, Syrię i Nauru i tyle)

    ma swoją/e

    flagę:

    DSC03116.jpg DSC03349.jpg


    tablice rejestracyjne na pojazdach:

    DSC03539.jpg


    Ministerstwo Spraw Zagranicznych:

    DSC02297.jpg


    i wizy:

    DSC03339.jpg

  6. #6
    Botak Roku 2018

    Na forum od
    01.2009
    Postów
    595

    Domyślnie Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat

    No i ma jeszcze walutę, niestety już nie tak do końca swoją

    RUBEL.jpg

    waluta jest wymieniana na i z EUR i USD, ale z wymianą na miejscu są problemy,
    więc udając się do Abchazji radzę zaopatrzyć się też w takie banknoty jak powyżej.
    W żadnym wypadku nie da się wymienić gruzińskich GEL-i na RUB,
    pomimo iż Abchazja znajduje się w granicach administracyjnych Gruzjii.

  7. #7
    Botak Roku 2018

    Na forum od
    01.2009
    Postów
    595

    Smile Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat

    Aby dostać się legalnie do Abchazji obywatel UE musi:
    - zarejestrować się na portalu MSZ Abchazji w Suchumi
    podać swoje dane i termin kiedy chcemy odwiedzić kraj
    i przez które przejście graniczne chcemy przekroczyć granicę.
    Potem otrzymuje się e-mailem zwrotnie coś w rodzaju pozwolenia na przekroczenie granicy
    w konkretnym miejscu dla konkretnej osoby w konkretnym terminie.
    Po przekroczeniu granicy mamy 3 dni robocze na pojawienie się w budynku MSZ w Suchumi (stolicy Abchazji).
    Tam pokazujemy w.w. pozwolenie i dostajemy wizę
    (opłata za ok. 2 tygodnie to ok. równowartość 20 PLN za twarz, płacimy w rublach)
    Wizę wkładamy do paszportu i pilnujemy, bo żeby wyjść/wyjechać z Abchazji musimy ją oddać w oryginale
    rosyjskiemu sołdatowi na granicy.

    My przekraczaliśmy granicę pomiędzy Gruzją i Abchazją na moście na rzece granicznej Inguri.

    DSC02182.jpg DSC02184.jpg DSC02187.jpg

    DSC02202.jpg DSC02196.jpg

    Zaraz za mostem jest posterunek - taka budka a w niej stacjonowało 2 miłych i wyluzowanych żołnierzy Abchaskich.
    Tu miła niespodzianka. Zostaliśmy poczęstowani wodą i brzoskwiniami przez tychże.
    Przekraczałem w życiu wiele przejść granicznych i raczej to były "średnio miłe" wydarzenia.
    A na pewno pierwszy raz w życiu pogranicznicy poczęstowali mnie czymś innym niż mandat.
    Z rozpędu się zapytałem dobrodziejów czy szaszłyki też będą.
    Ostatnio edytowane przez jojo ; 21-12-2018 o 23:36

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar komisaRz von Ryba
    Na forum od
    05.2008
    Rodem z
    dziki wschód
    Postów
    1,246

    Domyślnie Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat

    Cytat Zamieszczone przez jojo Zobacz posta
    ...
    Pewnie głównie dlatego że z Komisarzem von Rybka miałem tam pojechać jeszcze jak byłem młody i piękny,
    czyli jakieś z 20 parę lat temu wstecz. Ale mi się przypełętała na studiach jakaś tam poprawka czy tam komis
    i bilecik na pociąg relacji Lwów-Adler...
    Ja swój wykorzystałem ale to było dawno ....

    Pisz dalej

  9. #9
    Botak Roku 2018

    Na forum od
    01.2009
    Postów
    595

    Domyślnie Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat

    Cytat Zamieszczone przez komisaRz von Ryba Zobacz posta
    Pisz dalej
    jak von Ryba tak mówi no to wklejam dalej

    DSC02261.jpg DSC02263.jpg

    Sukhum by night

    DSC02268.jpg DSC02270.jpg

    DSC02275.jpg

  10. #10
    Botak Roku 2018

    Na forum od
    01.2009
    Postów
    595

    Domyślnie Odp: ABCHAZJA - prawie jak na Wschodnim Łuku Karpat

    O świcie

    DSC02368.jpg DSC02369.jpg

    czas w końcu jechać w góry.

    Postanowiliśmy się dostać nad Jezioro Rica. To jedno z największych,
    a na pewno najbardziej znanych górskich jezior w Abchazji.
    Marszrutki tam nie jeżdżą - można się dostać taksówką albo jako uczestnik ekskursji.
    Wycieczki są sprzedawane na całej morskiej promenadzie.

    DSC02367.jpg DSC02376.jpg
    Takie budki stoją co 100 metrów i sprzedają to samo i w tej samej cenie.
    Wycieczka całodniowa tam i z powrotem z degustacją win i mocniejszych trunków tyż i miodów
    jest w cenie 900 Rubli od twarzy.

    My wybraliśmy wycieczkę w tylko tam - za brak z powrotem, zniżki nikt nie chciał udzielić.
    Ostatnio edytowane przez jojo ; 25-12-2018 o 19:48

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Pytanie o uczestników przejścia Łuku Karpat w 1973 r.
    Przez Krzysztof Jaworski w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 18-02-2013, 17:14
  2. Rowerem od Sanu do Czeremoszu wzdłuż łuku Karpat
    Przez Wojtek Pysz w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 59
    Ostatni post / autor: 18-08-2012, 00:00
  3. Bieszczady w czerwcu z prawie czterolatkiem?
    Przez walek w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 25-01-2010, 08:37

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •