Może takie działania pomniejszają tragedię, ale chyba są lepsze od milczenia w tej sprawie i danie możliwości zawłaszczenia pamięci przez fałszywe świadectwa.[/QUOTE]

Fałszywe świadectwa są dość powszechnie stosowane. Rozszerzam trochę ale jako dowód mogę podać przykład Janowej Doliny gdzie nocą 22 na 23 kwietnia 1943 żołnierze UPA pod dowództwem Iwana Łytwińczuka ps:"Dubowyj" wraz z Ukraińcami z sąsiednich wsi wtargnęli do Janowej Doliny i zaczęli podpalać domy. Ludzie ginęli w różny, często w najokrutniejszy sposób, ofiarom żałowano kul. Masakra pochłonęła około 600 ofiar w tym wiele zamordowanych bestialsko dzieci.
W roku 2003 wydarzenia sprzed lat Ukraińcy upamiętnili tablicą informacyjną, która objaśniała, że UPA zlikwidowała bazę polsko-niemieckich okupantów.
Nie wiem czy ta tablica jest tam jeszcze, ważne że ludzie inspirujący jej powstanie odgrywali i odgrywają do dziś ważną rolę w ukraińskim państwie.