Hm, trochę czasu minęło od ostatniego wpisu, no ale zimy jakie były takie były, a i ja miałem przygodę, która wycięła mi 1,5 sezonu.
Wczoraj (sobota 29.01) Rawki bajka. Dużo puchu, nic tylko łazić. Na samej górze można, co prawda, było podziwiać piękne wnętrze chmury, ale las piękny...
Żeby Wam trochę ślinki pociekło, to zamieszczę parę zdjęć.
20220129_141900.jpg20220129_141855.jpg20220129_143100.jpg


Odpowiedz z cytatem