Pokaż wyniki od 1 do 10 z 165

Wątek: Taras widokowy na Tarnicy

Widok wątkowy

  1. #15
    Bieszczadnik
    Na forum od
    03.2005
    Rodem z
    Kraków (Prądnik Czerwony, na Nową (C)huć zamieniony...)
    Postów
    327

    Domyślnie Odp: Taras widokowy na Tarnicy

    Cytat Zamieszczone przez Sonka Zobacz posta

    Panie Wojtku, rozdeptywanie Bieszczadów to mit. Oczywiście, mogłoby być lepiej, ale ... Byłam w tym roku kilka razy prywatnie i służbowo na Połoninie Wetlińskiej i Tarnicy. Bieszczady pustoszeją, kilka dni temu podchodząc żółtym na Wetlińską nie spotkałam ani jednego turysty. Wędrowałam rano, tak po 9.00. Widziałam tylko Filipa.
    Nie jestem co prawda Wojtkiem, ale jako pomysłodawca zamknięcia szlaku na Tarnicę odpowiem, i to nieco złośliwie - Sonka, może Ty tym zółtym na Wetlińską z Suchych Rzek szłaś? Tam nie dziwota, że się żywej duszy nie spotka.

    A na poważnie - no cóż, tylko pozazdrościć. Piszesz jednak o Wetlińskiej, a watek dotyczy Tarnicy. Tak się składa, że moje wrażenia są biegunowo przeciwne. Idąc w zeszłym roku (w tym jeszcze nie byłem, będę za parę dni i ciekaw jestem, czy Twoje wrażenie się potwierdzi) na Tarnicę niebieskim z Wołosatego (podkreślam, niebieskim z Wołosatego na Tarnicę, a nie żółtym - na Wetlińską) w zeszłym roku napotkałem tysiące ludzi. Podobnie było na żółtym z Przełęczy Wyżniej pod Chatkę Puchatka (domyślam się, że to o ten szlak Ci chodzi). Szła cały czas rzeka ludzi, mogę to bez żadnej przesady porównać do zapory w Solinie w upalny letni dzień. I setki osób na obu szczytach, w tym liczne wycieczki kolonijne czy inne zorganizowane grupy dzieci. Obawiam się, że hasło "Bieszczady pustoszeją" jest bez pokrycia, choć osobiście wolałbym by były bardziej puste niż obecnie (proszę to odróżnić od "opustoszałe", tj. puste zupełnie). Podobnie, choć nieco (ale tylko nieco) było na Rawce, od Przełęczy Wyżniańskiej oczywiście.

    Decyzji o zamykaniu szlaków nie można oczywiście podejmować na podstawie jednorazowych czy kilkurazowych wrażeń. Natomiast stan ścieżek, a w szczególności "autostrady" z Wołostaego na Tarnicę, daje sporo do myślenia. Z tym, że turyści nie zadepczą szczytu Tarnicy też wypadnie się zgodzić - nie można przecież zadeptać tego, co już jest zadeptane. Przypominam, lat temu 20 na Tarnicy trawa rosła. W obrębie dzisiejszych barierek, jakby kto pytał.
    Ostatnio edytowane przez misiekjakub ; 13-08-2012 o 13:58
    Pozdrawiam
    mj

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Warunki na Tarnicy
    Przez jajek12 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 27-02-2011, 16:11
  2. Rejs po Solinie i noclegi w Tarnicy
    Przez sharmlover w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 25-08-2006, 20:45
  3. [foto] 18.X.2005 - droga ku Tarnicy od U.G.
    Przez piotrf w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 25-10-2005, 12:26
  4. Historia krzyża na Tarnicy
    Przez Kriss40 w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 08-09-2004, 19:33
  5. Dziura w Tarnicy?
    Przez Mundek w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 24-08-2003, 23:24

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •