Cytat Zamieszczone przez vm2301 Zobacz posta
Ja nie neguje tego Basiu, ba, nawet sam stwierdzam, że zamknięcie szlaków w grę nie wchodzi. Nie uważam tych szlaków za "pustynię", a więc totalnie zniszczonych.
Ja staje okoniem stwierdzeniom, że coś takiego przyrodzie nie szkodzi.

...ona dopiero w ostatnim poście pisze o zniszczeniu otoczenia szlaku, o czym pisałem jej dwukrotnie, a jako odzew "przyroda Połoniny Wetlińskiej zbytnio nie ucierpiała".
nie zapominajmy że Bieszczady to góry dzikie wtórnie, w przeciwieństwie do Słowacji i Ukrainy nie mamy nawet pierwotnej puszczy

kilkadziesiąt lat temu stał tam dom na domie, wypasano owce - myślę że turyści są jednak mniej "szkodliwi"

z jednej strony psioczy się na turystów a z drugiej kosi się łąki żeby przetrwały i nie zarosły chaszczami; na łąkach które kiedyś miały się dobrze dzięki ludzkiej działalności

wydaje mi się że najlepszym sposobem na ochronę jest nauka ludzi poszanowania przyrody np nie śmiecenia na szlakach, nie dewastowania