mozna tez sprobowac chodzic i pukac po domach- "przepraszam bardzo, otworzy mi pan/pani wino??" kiedys w beskidzie niskim juz u 3 drzwi sie udalo :) ale odpowiedz padla spodziewana "tak, ale jesli i ja sie bede mogl napic". Wiec tym sposobem oprocz wina mielismy suche i cieple miejsce na impreze :D (lalo wtedy niemilosiernie). pozdrowienia dla ekipy z czystogarbu! :)



Odpowiedz z cytatem
Zakładki