Pamięć tkwi w nas, a nie w tablicach. Jeśli każdy będzie mógł z łatwością tam dojść, to po pewnym czasie pojawią się tony śmieci i sprośne napisy na resztkach studni. Piszę ogólnie, nie tylko o Brenzbergu.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)