miałam nie wypowiadać się w tym temacie ale zmieniłam zdanie po obejrzeniu wypowiedzi tego chłopaka (link powyżej), który należał do grupy "surwiwalowców":

"szliśmy sobie nocą (...) było ok. 17-18 i szliśmy na azymut bodajże 30"
-ty, surwiwal, naucz się najpierw gdzie jest północ a gdzie południe na kompasie :)

"dlatego zdecydowaliśmy się na pomoc, ponieważ dwie osoby już wczoraj nie miały bardzo siły żeby iść"

-"podobno goprowcy wam już wcześniej odradzali żeby nie iść w góry, że jest niebezpiecznie"
-"no tak... tak (lekceważąco). ale postanowiliśmy że jednak idziemy"

"chodziliśmy nawet w trzecim stopniu zagrożenia lawinowego"
-tutaj się załamałam zupełnie jego chwalipieństwem....................... ciekawe czy tam też ich ściągali

chłopak mówi że dla wielu to był pierwszy obóz zimą, więc doświadczenie nie wchodzi tu w gre