... ach te zabawy i żarciki z dzieciństwa, a pamiętacie jak Leszek (Daleko od szosy) musiał kombinować ,że by sobie rower złożyć?
A po Bieszczadach(Cisna) dzisiaj to się takim jeździ:DSCF1725.jpg
A tak nawiasem mówiąc przypomne stary kawał/ kto wynalazł rower? Mianowicie Ruski ,u.... Niemca na... strychu![]()
Tak być nie może,bo tak być musi...
.... a konserwę... ruski uczony Puszkin.... zapomniałem o rowerze Flaming, który pożyczyłem koledze Rysiowi K i mu go zakradli....
reasumując .... Wigry, Flaming - podręczny rower na wszelkie okazje
Passat - szosowo - miejski rower szybkopędzący
Ukraina - wyprawowo - terenowy niezniszczalny rower ciężkojeżdżący
W latach 80. jeździłem pożyczonym Wagantem, który miał - wyobraźcie sobie - przerzutkę! Normalnie odyseja kosmiczna... Zębatki były ze trzy!Ale każda zmiana przełożenia powodowała niemiłosierny zgrzyt, a co druga kończyła się spadnięciem i zaklinowaniem łańcucha na amen. I wycieczka kończyła się 100 metrów za linią startu. Ech, czasy...
![]()
Mój najlepszy rower górski. Radził sobie w ekstremalnych sytuacjach.
Nie powiem Wam jakie trasy robiłem na nim, bo byście śmiali się ze mnie , że fantazjuję.
.
jowej.jpg
... dobre...co Ty... przecież wiem, że na tym sprzęcie można bez mała podróż dookoła świata zaliczyć (dla chcącego nic trudnego)... ale zdjęcia zalatują późnym PRL-em, albo nawet wczesnym "Mazowieckim" ... po kliszy wnioskuję kolorowej, chyba że z NRD miałeś.... to się już nie wróci.... ale coraz bardziej się skłaniam, aby następne wakacje w stylu lat osiemdziesiątych zaliczyć.... sprzętu historycznego trochę mam, więc wszystko otwarte ... ale by ludzie mieli ubaw... plecak to nawet z lat siedemdziesiątych mam....na strychu pełne worki ciuchów... tylko pewnie w nie nie wejdę, bo 50 kg ważyłem wtedy....
http://allegro.pl/rower-miejski-rome...574394733.html
może jednak nie zabytek?
Państwo dość silne, by Ci wszystko dać jest dość silne, by Ci wszystko odebrać
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)