Strona 6 z 10 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 51 do 60 z 91

Wątek: Quady i inne pojazdy na szlaku

  1. #51
    Poeta Roku 2011
    Awatar Piskal
    Na forum od
    10.2008
    Rodem z
    Toporzysko/Toruń
    Postów
    2,287

    Domyślnie Odp: Quady i inne pojazdy na szlaku

    To według Ciebie ile osób jeszcze musi zginąć na szlaku, żeby władze coś z tym quadowym guanem zrobiły?

  2. #52
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2004
    Postów
    295

    Domyślnie Odp: Quady i inne pojazdy na szlaku

    Ależ rozwiązania są, np prawo o ruchu drogowym itp. Problem w tym że idioci uważają że są ponadto.

  3. #53
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,302

    Domyślnie Odp: Quady i inne pojazdy na szlaku

    Cytat Zamieszczone przez skyrafal Zobacz posta
    Opiszę autentyczny przypadek, który wydarzył się w Mielcu we wrześniu 2006 roku. Lakonicznie rzecz ujmując. Policjant gonił motocyklistę, który wjechał pod autobus i zginął na miejscu.
    Rodzina tego policjanta została w trybie natychmiastowym ewakuowana z miasta i wywieziona daleko, daleko, bo chcieli ich zlinczować. Policjant dostał wyrok i chyba siedzi, być może się mylę. Na pewno dostał wyrok skazujący.
    Kłamiesz. Naciągasz rzeczywistość tak bezkompromisowo, że nie mogę milczeć. Fakty są takie: był pościg, policjant gonił, motocyklista zginął. Policjant został skazany. Wszystko się zgadza, prawda? Otóż nie, bo skazany został inny policjant, nie za prowadzenie pościgu. Skazany został policjant, który nieprawidłowo zablokował drogę jadącemu motocykliście i wg. biegłych nie dał mu szans na wyhamowanie. Pościg był prawidłowy.

    Źródło tutaj.

    Zamieszki, które miały miejsce w Mielcu po wypadku, zostały wywołane przez wracających do domów kibiców (nieprawidłową blokadę, bezpośrednią przyczynę śmierci motocyklisty, wykonał jeden z radiowozów konwojujących autobus z kibicami). Tak zwani "zwykli mieszkańcy" w nich nie uczestniczyli. Szukałem czegoś o "ewakuacji" rodziny skazanego policjanta z miasta, nie znalazłem. Jeżeli masz na ten temat jakieś informacje (poza własną fantazją) to podaj źródło.

    No i wbrew temu co mówisz policja nadal ściga piratów. Wystarczy wpisać w Youtuba "pościg za motocyklistą" i można oglądać całą gamę dowodów.
    Czterech panów B.

  4. #54
    Bieszczadnik Awatar creamcheese
    Na forum od
    02.2012
    Rodem z
    Lublin
    Postów
    799

    Domyślnie Odp: Quady i inne pojazdy na szlaku


  5. #55
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,249

    Domyślnie Odp: Quady i inne pojazdy na szlaku

    skyrafal napisał
    Teraz policja w całej PL już nie goni szybkich motocykli. Ma to też swoje fizyczne uzasadnienie, ale nie będę nudził.
    Teraz motocyklistów ścigają kosmici oto przykład z przed tygodnia z naszego województwa :
    Dodano: 3 paždziernika 2012, 8:01 Autor: Mateusz Bartoszewicz, KWP
    22-letni mieszkaniec Stalowej Woli jechał motocyklem w terenie zabudowanym z prędkością 169 km/h. Został zatrzymany i ukarany mandatem w wysokości 1000 zł oraz 10 punktami karnymi.
    filmik można zobaczyć tu
    http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll...WOLA/121009875

    ...ale po co ja to piszę ?
    przecież na pana skyrafala żadne argumenty nie działają, nawet te najbardziej oczywiste.
    Ostatnio edytowane przez don Enrico ; 10-10-2012 o 11:23

  6. #56
    Bieszczadnik Awatar tomas pablo
    Na forum od
    01.2009
    Rodem z
    pod karpacie
    Postów
    1,461

    Domyślnie Odp: Quady i inne pojazdy na szlaku

    totalnie Rafale nie rozumuję twojej konstrukcji logicznej...że niby jak ? policja ma ZANIECHAĆ pościgów za przestępcą ???? ..od tego WŁAŚNIE są - jak d...od sra... !!!! Akurat nie należę do tych co oglądają seriale /jakiekolwiek - bez znaczenia -polskie, brazylijskie czy mongolskie/ a na pracy policji akurat się znam /niestety.../ Uważasz iż rodziny policjantów CODZIENNIE się nie obawia o swoje życie ? Taki zawód, taka codzienność. A policjant ma się bać ? ...owszem, są umordowani kretynizmem wielu prokuratorów.
    A tylko od nas załeży czy zgłaszać...tak, zgłaszać, zgłaszać, zgłaszać !!! Nie kłaść lachy na wykroczenia, nawet jeśli nam się wydają niby drobne.

  7. #57
    Bieszczadnik Awatar Julija
    Na forum od
    05.2012
    Rodem z
    "Potworzysko"
    Postów
    34

    Domyślnie Odp: Quady i inne pojazdy na szlaku

    Cytat Zamieszczone przez skyrafal Zobacz posta
    Pewnie, czasem się kogoś zdarzy ochlapać kogoś błotem, ale to jeszcze nie jest powód, aby prowokować zachowania zagrażające bezpośrednio zdrowiu i życiu kierowcy, policjantowi i ewentualnym osobom postronnym, które tam się mogą tam znaleźć.

    Całe szczęście, że policjanci mają jeszcze głowę na karku nie ulegając histerykom i panicznym osobowościom.
    Powiedz to rodzicom potrąconego 3-latka w ostatnich dniach przez quadowca! Zapewne też ich uważasz za rozhisteryzowanych ludzi? Pewnie, po co szli tą samą drogą, którą jechał ON!

    Poza tym, dlaczego mamy głaskać po głowach ludzi, którzy ochlapują nas błotem? Nie mówiąc już o tych, przez których trzeba skakać w pobliskie krzaki, aby nie zostać potrąconym.

    Ech, brak mi słów na takie rozumowanie.

  8. #58
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2006
    Postów
    1,823

    Domyślnie Odp: Quady i inne pojazdy na szlaku

    Cytat Zamieszczone przez skyrafal Zobacz posta
    Jeszcze taka doza realizmu. W takich terenach jak Bieszczady, Beskidy etc. quady jeżdżą i jeździć będą. Lepiej się z tym pogodzić i raczej poszukać mądrych rozwiązań satysfakcjonujących obie strony.

    Realizm i potrzeba konsensusu będą uzasadnione, gdy problemem będzie obecność quadów na terenie Bieszczadów, a nie na ścieżkach dla turystyki pieszej.

    Tu nie problemem jest miłośnik quadów, który chce poszaleć i szuka sobie do tego miejsca, a chamstwo, które wjeżdża gdzie sie tylko da, bez względu na to, czy to droga publiczna, droga z zakazem ruchu, czy szlak dla turystów.

    Chcesz szukać "mądrego rozwiązania" i usankcjonowania łamania przepisów i przeczenia zdrowemu rozsądkowi?

    Teren cenne przyrodniczo powinny być zamknięte dla takiej "turystyki", jako miłośnik oglądania przyrody - choćby z góry - powinieneś to rozumieć. Zakładam, że nie sprawiałoby Ci przyjemności szybowanie nad zgrają ryczących quadów.

    Gdy gdzieś tam przemknie mi quad na drodze, która pedałuję, to nie pieklę się na niego bardziej niż na ciężarówkę z urobkiem z kamieniołomu. Trudno, i oni i ja mamy prawo po tej drodze się poruszać.

    Ale gdybym szedł ścieżką w lesie, a szczególnie znakowanym szlakiem dla piechurów, to nie widzę tu absolutnie prawa do poruszania się nią pojazdem mechanicznym, szczególnie, gdy zagraża to bezpieczeństwu.

    Tak więc to nie jest antagonizm między piechurami, a zmotoryzowanymi, ale między ludźmi i idiotami, czy chamami, którzy w dupie mają prawo i bezpieczeństwo innych.

    Nie broń ich, bo stawiasz się z nimi w szeregu.
    Ostatnio edytowane przez vm2301 ; 10-10-2012 o 15:04

  9. #59
    Botak Roku 2016 Awatar asia999
    Na forum od
    11.2008
    Rodem z
    jakieś 73 cm od Tarnicy ... w skali 1:1.000.000
    Postów
    1,691

    Domyślnie Odp: Quady i inne pojazdy na szlaku

    Cytat Zamieszczone przez skyrafal Zobacz posta
    odniosę się jeszcze do tych pościgów policyjnych, bo jak widzę te kolejne teorie i wymagania to się naprawdę odechciewa wszystkiego.
    znacznie mniej seriali, więcej życia w realnym świecie
    Właśnie skyrafale - więcej realizmu, mniej seriali. Nie wiem, w którym serialu było o pościgach ale raczej nie tutaj. Domaga się ktoś tu pościgów? Quady nie spadają z nieba i nie dematerializują się nagle. Nie trzeba wcale ich ścigać przez 50 km. A Bieszczady wcale nie są taką odciętą od świata wyspą jak pisze Michał... Ale trzeba zgłaszać!! Jak wpłynie w ciągu dwóch godzin 15 zgłoszeń to lepiej niż jeśli nie wpłynie żadne. Turyści powinni zgłaszać a np. organizacje ekologiczne monitorować co się z tymi zgłoszeniami dzieje.

    Cytat Zamieszczone przez skyrafal Zobacz posta
    Co innego gdy ktoś po pijaku szaleje po ulicach lub pędzi przez miasto jak wariat, a co innego gdy jedzie sobie quadem po lesie gdzie na 1km^2 są może 2 osoby lub nie ma nikogo.
    Pewnie, czasem się kogoś zdarzy ochlapać kogoś błotem, ale to jeszcze nie jest powód, aby prowokować zachowania zagrażające bezpośrednio zdrowiu i życiu kierowcy, policjantowi i ewentualnym osobom postronnym, które tam się mogą tam znaleźć.
    Tak masz rację - jeśli ktoś pędzi przez miasto jak wariat to co innego niż quad w lesie lub w parku narodowym. Wariatami na drodze publicznej się tu nie zajmujemy. O użytkownikach m.in. quadów w lesie lub pn nie zapomniano jednak,, co przedstawiam Ci poniżej.

    Art. 15. USTAWY z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
    1. W parkach narodowych oraz w rezerwatach przyrody zabrania się:
    1) ruchu pojazdów poza drogami publicznymi oraz poza drogami położonymi
    na nieruchomościach stanowiących własność parków narodowych
    lub będących w użytkowaniu wieczystym parków narodowych,
    wskazanymi przez dyrektora parku narodowego, a w rezerwacie przyrody
    przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska;

    Art. 127. USTAWY z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
    Kto umyślnie:
    1) narusza zakazy obowiązujące w:
    a) parkach narodowych,
    b) rezerwatach przyrody,
    c) parkach krajobrazowych,
    d) obszarach chronionego krajobrazu,
    e) obszarach Natura 2000,
    – podlega karze aresztu albo grzywny.

    Art. 129. USTAWY z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
    W razie ukarania za wykroczenie określone w art. 127 albo w art. 131 lub skazania
    za przestępstwo określone w art. 127a, art. 128 albo w art. 128a sąd może orzec:
    1) przepadek przedmiotów służących do popełnienia wykroczenia lub przestępstwa
    oraz przedmiotów, roślin, zwierząt lub grzybów pochodzących z wykroczenia
    lub przestępstwa, chociażby nie stanowiły własności sprawcy;
    2) obowiązek przywrócenia stanu poprzedniego, a jeśli obowiązek taki nie byłby
    wykonalny – nawiązkę do wysokości 10 000 złotych na rzecz organizacji
    społecznej działającej w zakresie ochrony przyrody lub właściwego, ze
    względu na miejsce popełnienia wykroczenia lub przestępstwa, wojewódzkiego
    funduszu ochrony środowiska i gospodarki wodnej.

    Art. 108. USTAWY z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
    1. W parkach narodowych zadania związane z ochroną mienia oraz zwalczaniem
    przestępstw i wykroczeń w zakresie ochrony przyrody wykonują funkcjonariusze
    Straży Parku zaliczani do Służby Parku Narodowego.

    Art. 161. USTAWY z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń
    Kto, nie będąc do tego uprawniony albo bez zgody właściciela lub posiadacza lasu,
    wjeżdża pojazdem silnikowym, zaprzęgowym lub motorowerem do nienależącego
    do niego lasu w miejscu, w którym jest to niedozwolone, albo pozostawia taki pojazd
    w lesie w miejscu do tego nieprzeznaczonym,
    podlega karze grzywny.

    ten art. mogą i powinni egzekwować m.in. Policja i SG.

    Cytat Zamieszczone przez skyrafal Zobacz posta
    Całe szczęście, że policjanci mają jeszcze głowę na karku nie ulegając histerykom i panicznym osobowościom.
    Policjanci oprócz posiadania głowy na karku są zobowiązani do stania na straży przestrzegania prawa. Jakkolwiek to patetycznie i górnolotnie brzmi to tak właśnie jest i już.

    Cytat Zamieszczone przez skyrafal Zobacz posta
    Jeszcze taka doza realizmu. W takich terenach jak Bieszczady, Beskidy etc. quady jeżdżą i jeździć będą. Lepiej się z tym pogodzić i raczej poszukać mądrych rozwiązań satysfakcjonujących obie strony.
    Niech sobie jeżdżą - skoro muszą. Niestety. Pogodziłam się z tym. Niech sobie jeżdżą na terenach wyznaczonych. Na terenach gdzie jest to zabronione jeździć nie mają prawa. I to jest 100 % realizmu co ma wyraźną przewagę nad "pewną dozą realizmu". Wierzę, że uda się quadowcom tak uprzykrzyć życie (nie przez jakieś linki i "oko za oko" ale przez nacisk na egzekwowanie prawa), że przestanie im się to po prostu opłacać i się wyniosą. Wszak quadowcy ludźmi majętnymi są, więc niech łatają dziurę budżetową.

  10. #60
    Bieszczadnik
    Na forum od
    04.2009
    Postów
    269

    Domyślnie Odp: Quady i inne pojazdy na szlaku

    Najpierw odpowiem na zarzut Pani, która pisze o 3-lat. Proszę Panią, jako kobiecie i być może matce chyba nie trzeba tłumaczyć, że 3 latek powinien jeździć na rowerku po terenie ogrodzonej posesji, placu zabaw czy parku, a ktoś dorosły powinien stale doglądać czy taki 3-latek nie zaparkuje np. tuż obok huśtawki na której aktualnie bawią się inne dzieci.
    Jak donoszą media to dziecko jeździło po drodze dojazdowej do posesji czyli de facto publicznej. Równie dobrze mógł się tam znaleźć samochód, traktor, koparko-ładowarka czy motocykl.

    VM - Ty Kolego wreszcie mądrze piszesz, tylko, że mi cały czas chodzi o to samo. Nie bronię chamów, ale też trzeba pamiętać o drugim końcu kija. Mianowicie o celowym zachowaniu pieszych w stylu "chłop żywemu nie przepuści". Takie osoby prowokują problemy i niebezpieczne sytuacje, wystarczy zrobić dosłownie 3 kroki w bok.

    Kolejna Pani przytacza paragrafy kolejne paragrafy. Oczywiście można się nimi "obkładać" tylko że ....
    Bieszczady są po prostu stworzone dla quadów czy motocykli crossowych i miłośnicy tego sportu tak czy inaczej będą tutaj przyjeżdżali.
    Można z tym walczyć, a można mądrze zorganizować i to w bardzo prosty sposób.

    Ponuro się zrobiło, lecą paragrafy, nawoływania do wydzwaniania na policję. To wszystko zaczyna przypominać czasy "ganiania za wrogami ludowymi" u sąsiada z lat 1917-1953.
    Zamieszczam więc dowcip, który wg mnie doskonale oddaje zagadnienie quadów w Bieszczadach.


    Syn pyta się ojca:
    - Tato, mam dziewczynę, mam swoje lata. Żenić się czy nie ?
    - Albo się ożenisz albo nie ożenisz. Jak się ożenisz toś przepadł, a jak się nie ożenisz, to masz dwa wyjścia. Albo pójdziesz do wojska, albo nie pójdziesz. Jak nie pójdziesz toś przepadł, a jak pójdziesz to masz dwa wyjścia. Albo pójdziesz na wojenkę, albo nie pójdziesz na wojenkę. Jak nie pójdziesz na wojenkę toś przepadł, a jak pójdziesz na wojenkę to masz dwa wyjścia. Albo Cię zastrzelą albo Cię nie zastrzelą. Jak Cię nie zastrzelą toś przepadł. A jak Cię zastrzelą to masz dwa wyjścia. Albo Cię pochowają pod brzózką, albo pod dębem. Jak Cię pochowają pod brzózką toś przepadł. A jak Cię pochowają pod dębem to masz dwa wyjścia. Albo Cię przerobią na książki, albo na papier toaletowy. Jak Cię przerobią na książki toś przepadł. A jak Cię przerobią na papier toaletowy to masz dwa wyjścia. Albo będziesz służył mężczyznom, albo kobietom. Jak będziesz służył mężczyznom toś przepadł, a jak będziesz służył kobietom to masz dwa wyjścia. Albo będziesz służył z tyłu albo z przodu. Jak będziesz służył z tyłu toś przepadł, a jak będziesz służył z przodu to będzie to samo jak byś się ożenił.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Inne z wędrówek
    Przez Lisk w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 12-03-2016, 10:41
  2. Inne Rude wędrówki....
    Przez agnieszkaruda w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 12-06-2011, 23:05
  3. Quady w lasach-przestroga
    Przez QSQS w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 80
    Ostatni post / autor: 26-03-2010, 11:11
  4. quady
    Przez astro w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 07-09-2007, 01:05
  5. pytanie jak inne
    Przez zojka w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 24-08-2004, 17:21

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •