Naczelny "npm", pan Tomasz Cylka w ostatnim numerze opisując swoją wycieczkę po Beskidzie Ślaskim napisał o wejściu na Hyrcę(929m npm):
"...szczyt atakuje motocyklista, który pieszych ma w głebokim poważaniu. ...Nie mija pięć minut, jak "endurowiec" zjeżdża z powrotem w dół..."
I tylko tyle, bez komentarza, bez piętnowania, bez rozpaczy nad gwałconym pięknem gór naszych...
Skoro Pan Naczelny przechodzi nad tym do porządku dziennego...to chyba wolno??!!
Nie pytaj więc don Enrico kogo zawiadamiać...pewnie nikogo.
Smutnym i zniesmaczonym.
Pozdrawiam mimo to.