Oto cytat z mojego postu.... czy tak ciężko go zrozumieć..?
[COLOR=rgb(0, 0, 0)]
Sam kupiłem w lutym terenówke, ażeby w październiku pojechać w Bieszczady, i nie po to ażeby rozjeżdżać szlaki, a po to ażeby w ciągu tygodnia jak najwięcej zobaczyć....[/COLOR]
Myslę że wszystko jest wyraźne i jasne... Trzeba tylko najpierw troszke pomyśleć a nie paplać "wkoło macieju jedno i to samo...." Nigdy nie jeżdże po szlakach ani zakazach, a mając auto, i stacjonując np: jak w zeszłym roku w Baligridzie, mogłem szybko się przemieszczać, bo żeby wejść na połoniny szybko dotarłem do Brzegów Górnych - a pieszo zajęło by mi to cały dzień, i nie starczyło by sił na szlaki... Bieszczady są duże i rozległe, więc ażeby je obejść, lub też ich najciekawsze miejsca, potrzebne jest auto, albo emerytalny wiek, bo tylko w owym, można sobie pozwolić na miesiąc czy dwa chodzenia po Bieszczadach. A że terenówką troche lepiej się jeździ niz osobowym, tego chyba nie muszę nikomu uświadamiać, bo w zeszłym roku jak byłem to leżał pierwszy śnieg i masa drzew na szlakach.. Bardzo się ciesze że staracie sie to tak uchronić.... ja mam to samo... Byłem dziś w Kampinosie na spacerku, a tu ktoś śmignął mi koło nosa motorem krosowym... Krew mnie zalewa jak coś takiego widze.... Jeżdżą kłady, jeżdża ludzie konno - mimo że też nie wolno... Sam jak jade tam autem, to na bagażniku mam rower ażeby nim dojechać tam gdzie nie wolno jest autem... Najgorsze jest to, że mało kto tego pilnuje, a tego typu procedery są coraz częstsze... Strażnicy czy tu, w Kampinosie, czy innym parku, mają to gdzieś.. dla nich najważniejszy jest wyrąb lasu.. czyli kasa, a nie jakieś tak kłady czy tym podobne..... A co do Bieszczad, to oprócz dyrdymałów takich jak bieszczadzkie anioły, czy ekosystemy.... jest jeszcze coś takiego jak pełny brzuch... Tam większość ludzi z tego żyje i ma w nosie wasze anioły...... Najważniejsze dla nich jest przeżyć i dlatego starają się jak mogą na różne sposoby.... A wiadomo że możliwości rozwoju za specjalnego tam niema.... konkurencja coraz większa, co łąka to stoją już nie jeden - a po dwa domki..... Więc popatrzcie troche i z ich strony... Zapewne też byście wozili turystów kładami po lasach.... Ja wcale nie mam im tego za złe....
I jeszcze jedno..... nie oczekuję odpowiedzi...
"mądrala"


Odpowiedz z cytatem