Jasne, da się. Nawet szkolne wycieczki robią obie połoniny w jeden dzień. Ale podejrzewam, że 50% uczestników już nigdy nie wróci w Biesy ani żadne inne góry, przynajmniej z własnej woliPrzejście obu połonin w jeden dzień to nie jest jakiś ekstremalny wyczyn, ale zdecydowanie męczący, więc dla mnie nie ma większego sensu. Jeśli korzystasz z samochodu - niezależnie od tego, czy zaczniesz w Wetlinie czy UG - znacznie oddalisz się od auta. Ja bym sobie to rozłożył na dwa dni, parkował auto w Berehach i po przejściu trasy wracał busem na parking. Ale ja jestem z natury leniwy
A po co wracać i iść tym samym szlakiem? Chyba lepiej zostawić auto w UG, podjechać busem do Wołosatego, wejść na Tarnicę i wrócić przez Szeroki Wierch do UG. Ewentualnie w stronę przeciwpołożną![]()
Z Wyżniańskiej jak najbardziej warto na Kremenaros. Tu też sensowny wydaje się zejście do UG i powrót busem po auto na Wyżniańską. Powodzenia![]()



Odpowiedz z cytatem