u mnie kolejna słoninka została już wydziobana. Najwięcej sikorek. Jedna wpadła przez pomyłkę przez okno do pokoju i podczas ułatwiania jej powrotu na wolność straciła ogon. Nie zraziła się. Przylatuje dalej - bez tego ogona. śmiesznie wygląda - jeszcze bardziej "kulkowato" niż z ogonem.
I wygląda na to, że brak tego ogona w niczym jej nie przeszkadza, chociaż wydawało mi się, że ogon u ptaków jest podstawowym "oprzyrządowaniem" sterowniczym. (a może to jest latająca opierzona jaszczurka...)


)
Odpowiedz z cytatem
