Pokaż wyniki od 1 do 10 z 108

Wątek: Norwegia 2010-najdroższy kraj Europy czy jakoś tak?relacja

Mieszany widok

  1. #1
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Norwegia 2010-najdroższy kraj Europy czy jakoś tak?relacja

    Super!
    hahaha, a właśnie mi się przypomniało jak fociliśmy burzę w UG z Hero i Wojtkiem, i był mega wielki piorun i aż się zdziwiłam, że go nie złapałam!
    Na co chłopaki:
    -A dekielek to zdjęłaś z obiektywu?
    -eeeee, nie
    ;-))))

    Różni ludzie różne potrzeby.
    Jedni wszystko planują włącznie ze współrzędnymi GPS "toalety", a inni biorą to co dzień przyniesie.
    I jedni i drudzy są szczęśliwi i siebie nawzajem nie zrozumieją;-)))))
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  2. #2
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Norwegia 2010-najdroższy kraj Europy czy jakoś tak?relacja

    Cytat Zamieszczone przez Pierogowy Zobacz posta
    co warta by była wyprawa, gdyby wszystko było nam znane zanim wyjdziemy z domu...
    nic!!
    ale chyba nie ma co mylic planowania z brakiem spontanicznosci!

    to ze sie ma plan to wcale nie oznacza ze musisz sie go scisle trzymac. Jak zycie zaczyna pisac lepszy scenariusz to wstepny plan zawsze mozna zmodyfikowac lub porzucic albo zostawic na nastepny raz ;-) mi na kazdym wyjezdzie zwykle udaje sie zrealizowac 1/3 wstepnego planu a eliminuje sie takie przypadki jak np. znajomi pojechali do syrii, wydali kasy na przelot , noclegi a za duzo nie pozwiedzali bo lazili tam i spowrotem po miasteczkach wogole nie wiedzac co tam w okolicy jest ciekawego... i wrocili z przekonaniem ze "tam nic nie ma" bo nic sie na nich samo nie rzucilo czasem tak troche szkoda jak po powrocie sie okazuje ze 2 km od miejsca w ktorym sie bylo jest jakas rewelacja a nie bylo nam dane jej zobaczyc...

    acz sa przypadki kiedy rzeczywiscie planowac nie trzeba- jesli sie jedzie na wycieczke po dolnym slasku i sie np. szuka ruin to wystarczy rzucic moneta w ktora strone swiata jechac i bacznie sie rozgladac dookola do pol godziny cos ciekawego samo cie znajdzie


    Cytat Zamieszczone przez Krysia Zobacz posta
    Jedni wszystko planują włącznie ze współrzędnymi GPS "toalety",
    jakby byla jakas mapa ze wspolrzednymi na klimatyczne kible to by mozna bardzo fajna trase zaplanowac!
    Ostatnio edytowane przez buba ; 19-01-2011 o 09:31
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. 200 km rowerem tak czy nie.
    Przez WALDI w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 22-08-2011, 20:41
  2. India, kraj kontrastów
    Przez joorg w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 02-07-2011, 11:14
  3. Czy tak musi być.?
    Przez WALDI w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 09-07-2006, 10:33
  4. Czy tylko ja tak mam?
    Przez T.B. w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 22-07-2003, 14:42

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •