Otryt albo się kocha albo nie... ja należę do tej pierwszej grupy i bardzo polecam przejście tej trasy. Co do widoków to nie zgodzę się (choć nie mam zdjęć by poprzeć swoje słowa),jak już wyjdziesz na pierwszy szczyt co chwila będziesz miał coś ciekawego do pooglądania. Widok ze szczytu Chaty Socjologa niesamowity. No i sama Chata ma fajny klimat, choć jest inaczej niż było przed odbudową... to pod pewnymi względami nic się tam nie zmienia i oby było tak jak najdłużej. To, że trasa nie jest super zadbana osobiście odczytuję na plus, mniej turystów od siedmiu boleści. Najbardziej lubię podejście do Dwernika, tylko jak zdarzy Ci się zajechać autobusem przystanek dalej i wysiądziesz obok "Piekiełka" (nie wiem czy istnieje ta knajpa dalej) to Twoje plany do wyjścia na szlak mogą ulec zmianie. Nawet jak będziesz się bardzo opierał.
PS. Nie zapomnij latarki a przed miśkami uciekaj w dół![]()



Odpowiedz z cytatem