Pokaż wyniki od 1 do 10 z 155

Wątek: Pragne zostać nowym Połoniną

Mieszany widok

  1. #1
    Botak Roku 2017 Awatar długi
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sopot
    Postów
    2,386

    Domyślnie Odp: Pragne zostać nowym Połoniną

    Cytat Zamieszczone przez Piskal Zobacz posta
    Stary, nie obraź się, ale twoje idee, choć w założeniu piękne i szlachetne,i jakże romantyczne są w gruncie rzeczy baardzo naiwne. Ta rezygnacja z rodziny, ze studiów.
    Piskal
    A co w tym pięknego, szlachetnego i romantycznego?
    Pogarda dla pieniądza, życia rodzinnego, społeczeństwa i jego struktur; czysty anarchizm. Trochę z Trockiego, trochę z Che, podlane sosem romatyczno tragicznej poezji. Bez radości życia, miłości w poczuciu misji nieść to światło prawdziwej PRAWDY. Tylko w zgodzie z "naturą" i wiara, że cierpienie uszlachetnia. Nic nowego pod słońcem. Od czasów Arystotelesa wiadomo, że "tylko człowiek samotny jest naprawdę wolny". Na szczęście nie każdy jest filozofem, bo świat by wymarł. Ludzki świat. A natura kojarzy się w pary i mnoży na potęgę mając w nosie męki duszy poetów różnej maści (Wuko, przepraszam, Ty pisz, bo w Twojej poezji jest piękno).
    Pozdrawiam
    Długi

  2. #2

    Domyślnie Odp: Pragne zostać nowym Połoniną

    Cytat Zamieszczone przez długi Zobacz posta
    A co w tym pięknego, szlachetnego i romantycznego?
    Pogarda dla pieniądza, życia rodzinnego, społeczeństwa i jego struktur; czysty anarchizm. Trochę z Trockiego, trochę z Che, podlane sosem romatyczno tragicznej poezji. Bez radości życia, miłości w poczuciu misji nieść to światło prawdziwej PRAWDY. Tylko w zgodzie z "naturą" i wiara, że cierpienie uszlachetnia. Nic nowego pod słońcem. Od czasów Arystotelesa wiadomo, że "tylko człowiek samotny jest naprawdę wolny". Na szczęście nie każdy jest filozofem, bo świat by wymarł. Ludzki świat. A natura kojarzy się w pary i mnoży na potęgę mając w nosie męki duszy poetów różnej maści (Wuko, przepraszam, Ty pisz, bo w Twojej poezji jest piękno).
    Z tego, co pamiętam, Jędrek był raczej antykomunistą. Podobnie jak setki polskich "wiecznych studentów", dla których studia były tylko pretekstem do niezwykłych przeżyć estetycznych i do tego, by Wędrówka nigdy się nie kończyła... Ale teraz taka moda - każdego, kto nie pasuje do modelu konsumpcjonistycznego, nazwać komuchem.
    Jeśli chodzi o rodzinę, społeczeństwo - to one już de facto nie istnieją, za wyjątkiem najbardziej "zacofanych" wiosek, np. na Kurpiach. Społeczeństwo zostało zatomizowane i obecnie jest to kosmopolityczna, bezduszna maszyna do utrzymywania w ryzach niewolników dla Systemu. Rodzina jest natomiast maszyną do mechanicznej produkcji nowych niewolników. Mam rozumieć, że inicjatywa Piotra jest protestem przeciw temu modelowi.
    Poza tym, Długi - zarzucasz Piotrowi anarchizm. Przypominam, że obecnie dokładnie taki sam indywidualizm panuje w tych "rodzinach" i w tym "społeczeństwie" - bo jest on zasadą ogólnie przyjętą. Na tym przecież opiera się filozofia liberalizmu gospodarczego oraz filozofia nieangażowania się obywateli w politykę, które nieoficjalnie wyznaje dziś praktycznie każdy. Tyle tylko, że tamci są tchórzliwi i nieskłonni do wyrzeczeń, oraz chcą się przede wszystkim urządzić. A zostanie po nich sterta zużytych opakowań po produktach - nic więcej...
    Tak w praktyce wygląda ta "radość życia" i "miłość", polegająca na Wielkim Żarciu i na chodzeniu w życiu na skróty.
    Zwróćcie też uwagę, że co bardziej radykalni zwolennicy konsumpcjonizmu porzucają życie rodzinne, by żyć jako egoistyczni single. Innym słowem, droga, którą wybiera większość, prowadzi dokładnie do tego samego - tylko że bez estetyki, bez romantyzmu
    , a za to z obojętnością i cynizmem oraz z beznadziejnym uzależnieniem od każdego, kto ma władzę i pieniądze.

    Cytat Zamieszczone przez Piskal Zobacz posta
    Czy ty w ogóle byłeś kiedyś w Bieszczadach? Wiedziałbyś, że są coraz mniej dzikie kosztem komercji, i nie łudź się, że znajdziesz dziś Bieszczady takimi, o jakich czytasz u bajkopisarza Potockiego. Zapraszam do Torunia, chętnie z tobą pogadam o tym i owym.
    Piskal
    Gdy wrócą ludzie, którzy nie będą się bać komercji i kapitulować przed nią posłusznie, to komercja sama zacznie się cofać. Zresztą sam znam dosyć miejsc niekomercyjnych - więc po co te strachy?.
    I co jest konkretnie u Potockiego bajką? Ja bym go raczej nazwał "gadkopisarzem" czy raczej "gadkozapisywaczem". Z tego, co mi opowiadano, wynika, że stawiał komuś, kto znał jakiegoś człowieka, piwo, i potem wypytywał go do oporu. Bywało ponoć, że miał po takim wywiadzie problemy z wejściem o własnych siłach do samochodu...
    Ostatnio edytowane przez Samotny Włóczykij ; 07-08-2011 o 12:25

  3. #3
    Botak Roku 2017 Awatar długi
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sopot
    Postów
    2,386

    Domyślnie Odp: Pragne zostać nowym Połoniną

    Cytat Zamieszczone przez Samotny Włóczykij Zobacz posta
    Z tego, co pamiętam, Jędrek był raczej antykomunistą. Podobnie jak setki polskich "wiecznych studentów", dla których studia były tylko pretekstem do niezwykłych przeżyć estetycznych i do tego, by Wędrówka nigdy się nie kończyła... Ale teraz taka moda - każdego, kto nie pasuje do modelu konsumpcjonistycznego, nazwać komuchem.
    Nie napisałem, że Jędrek był komunistą. Znałem Jędrka gdy mieszkał w Wetlinie u ... przyjaciół, później też. Jeszcze czasem rzeźbił, jeszcze czasem malował. Nie wiem jakie miał poglądy polityczne. W tym czasie Jego świadomość raczej ograniczała się do tego skąd wziąć kasę na alkohol. Trocki walczył ze Stalinem. W imię ideałów, wolności dla ludzi, przeciw zniewoleniu. Zabili mu za to syna, a później jego też. W rozumieniu Stalina Trocki był antykomunistą. A Trocki uważał się za komunistę i dla komunistycznych ideałów walczył ze Stalinem. Che negował pieniądz, kapitalizm, własność, pracować należy tylko dla satysfakcji, a towary mają być tylko wymieniane między pracującymi wolnymi ludźmi. Jak ktoś ma więcej to oczywiście ma się podzielić z tym, co nie ma. ZERO komercji. Nie pasuje Ci indywidualizm w "rodzinach" ? Marzysz o życiu w komunie? To też już przerabialiśmy, łącznie z LSD i rockiem. To moja młodość. Nic nie poradzę na to, że poglądy o pogardzie dla dorabiania się, mnożenia wartości dodatkowej ( o tym są te grube tomy Kapitału Marksa) są poglądami lewicowymi, a negowanie podstawowych ról społecznych i rodziny to anarchizm. Tak te poglądy nazwano i tego się trzymajmy. To żaden wstyd mieć lewicowe poglądy i wrażliwość społeczną. Ale żaden z Was nie ma programu społecznego. Nawet nie wiecie na ile Wasze poglądy są zbieżne z Trockim, czy z Che. Chcecie niczym Diogenes porzucić społeczeństwo (on demokrację Ateńską) i żyć życiem minimalistycznym. Diogenes zostawił sobie tylko kubek, kałamarz, pióro i papier do zapisywania myśli (taki starożytny laptop). Gdy udało mu się zaczerpnąć wody dłonią, wyrzucił kubek. Jak chcesz tak żyć jedź do... Indii. Cieplej, jedzenie rośnie przy drodze. W tamtejszej kulturze jest tradycja, by "świętego" mędrca nakarmić, przenocować.
    Wietrze, chcesz mieszkać samotnie, Twoja wola, możesz pracować za chleb, znam kilku w Bieszczadach, co tak żyją od lat. Tylko nie dorabiaj do tego ideologii. Bo ani z Ciebie historyk idei, ani filozof. Ja zostanę w biurze, wolny czas spędzę z żoną i wnuczką, może się spotkamy w Bieszczadach. Tylko zrezygnuj z misji udowadniania czegokolwiek, komukolwiek. Udowodnij sobie, że potrafisz żyć jak człowiek, który wie jak chce żyć. Tyko tyle i aż tyle. Nie poświęcaj się dla tych zniewolonych, by pokazać im, że błądzą. Niech błądzą, to ich życie.
    Pozdrawiam
    Długi

  4. #4

    Domyślnie Odp: Pragne zostać nowym Połoniną

    Cytat Zamieszczone przez długi Zobacz posta
    Nie napisałem, że Jędrek był komunistą. Znałem Jędrka gdy mieszkał w Wetlinie u ... przyjaciół, później też. Jeszcze czasem rzeźbił, jeszcze czasem malował. Nie wiem jakie miał poglądy polityczne. W tym czasie Jego świadomość raczej ograniczała się do tego skąd wziąć kasę na alkohol. Trocki walczył ze Stalinem. W imię ideałów, wolności dla ludzi, przeciw zniewoleniu. Zabili mu za to syna, a później jego też. W rozumieniu Stalina Trocki był antykomunistą. A Trocki uważał się za komunistę i dla komunistycznych ideałów walczył ze Stalinem. Che negował pieniądz, kapitalizm, własność, pracować należy tylko dla satysfakcji, a towary mają być tylko wymieniane między pracującymi wolnymi ludźmi. Jak ktoś ma więcej to oczywiście ma się podzielić z tym, co nie ma. ZERO komercji.
    Trocki nigdy nie przestał uważać się za komunistę. Che również.
    "Komunistyczne" ideały, o których piszesz, były wcielane w życie wszędzie, gdzie przyroda stawiała na tyle duże wyzwania, że nie było możliwe tworzenie przez ludzką pychę alternatywnego, "lepszego" świata. Innym słowem - Twój wywód sprowadza się do tezy neoliberałów, że kto nie jest możliwie najbardziej radykalnym liberałem, ten komuch. Niczym to się nie różni od tego, co można przeczytać u Korwina-Mikke, który już dawno powinien wylądować dożywotnio w domu bez klamek.

    Nie pasuje Ci indywidualizm w "rodzinach" ? Marzysz o życiu w komunie? To też już przerabialiśmy, łącznie z LSD i rockiem.
    No widzisz, a ja myślałem, że indywidualizm promowali przede wszystkim właśnie miłośnicy "wolnej miłości". Z LSD i SLD. Oraz GW. Niekonsumpcjonistyczną rodzinę trójpokoleniową też rozwalono za Stalina. Jak chcesz, to zapoznaj się z programem lewaków, znajdziesz tam to, co tak bardzo kochasz.

    Kapitalistyczne japiszony, które powstają wskutek ewolucji tego tak przez Ciebie chwalonego modelu rodziny, również zresztą nie unikają różnych narkotyków.

    To moja młodość. Nic nie poradzę na to, że poglądy o pogardzie dla dorabiania się, mnożenia wartości dodatkowej ( o tym są te grube tomy Kapitału Marksa) są poglądami lewicowymi, a negowanie podstawowych ról społecznych i rodziny to anarchizm. Tak te poglądy nazwano i tego się trzymajmy. To żaden wstyd mieć lewicowe poglądy i wrażliwość społeczną. Ale żaden z Was nie ma programu społecznego. Nawet nie wiecie na ile Wasze poglądy są zbieżne z Trockim, czy z Che. Chcecie niczym Diogenes porzucić społeczeństwo (on demokrację Ateńską) i żyć życiem minimalistycznym. Diogenes zostawił sobie tylko kubek, kałamarz, pióro i papier do zapisywania myśli (taki starożytny laptop). Gdy udało mu się zaczerpnąć wody dłonią, wyrzucił kubek.
    No proszę. Już w starożytnej Grecji byli komuniści... Czysty korwinizm. A tymczasem gdyby nie ten "socjalizm", to byśmy do tej pory żyli w komunie. A Niemcom i Sowietom w czasie wojny byśmy włazili bez wazeliny, bo konsumpcjonistycznie nastawione jednostki NIE SĄ ZDOLNE DO OPORU WOBEC ZORGANIZOWANEGO WROGA, co zresztą widać dziś w Polsce.
    Pozwolisz, że zacytuję Chestertona: "Jeśli jedyną alternatywą dla bycia socjalistą jest bycie niesocjalistą, czyli samolubnym snobem, to ja jestem socjalistą".

    Jak chcesz tak żyć jedź do... Indii. Cieplej, jedzenie rośnie przy drodze. W tamtejszej kulturze jest tradycja, by "świętego" mędrca nakarmić, przenocować.
    Taki z Ciebie znawca, a nie rozumiesz podstawowej sprawy. Tu chodzi o sprawdzenie się - a wszystko inne ma charakter drugorzędny. "Sprawdzenie" się w cieple i na słoneczku ja przynajmniej - a Człowiek Wiatr zapewne też - zostawię zwolennikom życia bez wymagań wobec siebie, "miłośnikom Bieszczadów" widzianych z okien samochodów, pensjonatów i knajp. "Sprawdzajcie się" tam w hotelach. Im więcej będą miały gwiazdek, tym lepiej...

    Wietrze, chcesz mieszkać samotnie, Twoja wola, możesz pracować za chleb, znam kilku w Bieszczadach, co tak żyją od lat. Tylko nie dorabiaj do tego ideologii. Bo ani z Ciebie historyk idei, ani filozof.
    Ty cały czas nic innego nie robisz, tylko dorabiasz ideologię. A dokładnie ją zapożyczasz od człowieka niespełna rozumu. To jest ten "mędrzec", z którego czerpią natchnienie ci, którzy na nas wieszają psy.


    Cytat Zamieszczone przez Piskal Zobacz posta
    Jakoś Prezes za tę znienawidzoną mamonę organizuje wycieczki konne. Rysiu za kasę sprzedaje swoje książki, Lutek nocleg, piwo, żarcie sprzedawał, o zgrozo!, za pieniądze- to postacie z Potockiego. Może z nimi pogadaj przed rozbiciem szałasu, może oni sprowadzą cie na ziemię...
    Mnie się niezbyt podoba to, co robi Prezes. Nie dlatego, że robi to za kasę, tylko dlatego, że dostarcza rozrywek zdziecinniałym degeneratkom, zwanym "businesswomen", które profanują Bieszczady już samą swoją obecnością. A w dodatku ich demoralizacja się tylko przez to pogłębia. Ale za bardzo nie mam o to do niego pretensji, bo przecież przez 20 lat kładziono nam do głów, że obniżanie poziomu i produkcja tandetnych podróbek to jedyna możliwość popularyzacji wartości w obecnych czasach.
    O Dorci Lutkowej to ja mam jak najgorsze zdanie, i chyba nie tylko ja.
    Ostatnio edytowane przez Samotny Włóczykij ; 15-08-2011 o 18:17

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar Kusto
    Na forum od
    09.2010
    Rodem z
    Zgierz
    Postów
    287

    Domyślnie Odp: Pragne zostać nowym Połoniną

    Cytat Zamieszczone przez Samotny Włóczykij Zobacz posta
    Z tego, co pamiętam, Jędrek był raczej antykomunistą. Podobnie jak setki polskich "wiecznych studentów", dla których studia były tylko pretekstem do niezwykłych przeżyć estetycznych i do tego, by Wędrówka nigdy się nie kończyła... Ale teraz taka moda - każdego, kto nie pasuje do modelu konsumpcjonistycznego, nazwać komuchem.
    Jeśli chodzi o rodzinę, społeczeństwo - to one już de facto nie istnieją, za wyjątkiem najbardziej "zacofanych" wiosek, np. na Kurpiach. Społeczeństwo zostało zatomizowane i obecnie jest to kosmopolityczna, bezduszna maszyna do utrzymywania w ryzach niewolników dla Systemu. Rodzina jest natomiast maszyną do mechanicznej produkcji nowych niewolników. Mam rozumieć, że inicjatywa Piotra jest protestem przeciw temu modelowi.
    Poza tym, Długi - zarzucasz Piotrowi anarchizm. Przypominam, że obecnie dokładnie taki sam indywidualizm panuje w tych "rodzinach" i w tym "społeczeństwie" - bo jest on zasadą ogólnie przyjętą. Na tym przecież opiera się filozofia liberalizmu gospodarczego oraz filozofia nieangażowania się obywateli w politykę, które nieoficjalnie wyznaje dziś praktycznie każdy. Tyle tylko, że tamci są tchórzliwi i nieskłonni do wyrzeczeń, oraz chcą się przede wszystkim urządzić. A zostanie po nich sterta zużytych opakowań po produktach - nic więcej...
    Tak w praktyce wygląda ta "radość życia" i "miłość", polegająca na Wielkim Żarciu i na chodzeniu w życiu na skróty.
    Zwróćcie też uwagę, że co bardziej radykalni zwolennicy konsumpcjonizmu porzucają życie rodzinne, by żyć jako egoistyczni single. Innym słowem, droga, którą wybiera większość, prowadzi dokładnie do tego samego - tylko że bez estetyki, bez romantyzmu
    , a za to z obojętnością i cynizmem[B] oraz z beznadziejnym uzależnieniem od każdego, kto ma władzę i pieniądze.
    ... bardzo to do mnie trafia... zgadzam się... :) coś w tym jest

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Pytanie o Połoninę Wetlińską
    Przez haushinka w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 04-08-2012, 21:02
  2. Rowerem na Połoninę Równą
    Przez Wojtek Pysz w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 35
    Ostatni post / autor: 10-05-2012, 09:20
  3. Zajazd pod Połoniną - Wetlina
    Przez jacekm2001 w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 23-08-2011, 15:07
  4. Pisałby się ktoś na Połoninę Równą w ten weekend ?
    Przez hakuna13 w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 06-07-2011, 07:58
  5. Trzy razy na Połoninę Wetlińską: 16 i 23 IX .oraz 6 X.
    Przez Stały Bywalec w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 24-10-2005, 19:03

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •