Witam!!
Waldi bez przesady.Większość ludzi spędzających wolny czas na rowerze poświęca temu nie więcej niż 2 do 3 godzin jazdy.
Link,który podałeś nie odnosi się do niedzielnych rowerzystów,którzy na rower wsiadają sporadycznie i za żadne skarby nie przejadą 200km za jednym podejściem,tylko do prawdziwych zapaleńców. Ja też nie mogę sobie pozwolić na codzienną jazdę na rowerze(nie licząc urlopu),ale robię to regularnie, powiedzmy 3 razy tygodniowo.Dystans najczęściej od 30 do 60 km.Nie oszczędzam się podczas jazdy i wiem,że nie dałbym rady walnąć 200 na dwóch bidonach,bez batonów i żeli.W pewnym momencie odcięło by mi prąd. 7 czy 8 godzin morderczego wysiłku,bez odpowiedniego uzupełniania płynów i kalorii jak sam na pewno dobrze wiesz nie jest zalecane.
Ale zaczyna się robić offtop,więc proponuję przeniesienie dyskusji do innego działu np: oftopiku lub na priva.



Odpowiedz z cytatem
)
