No to treść fotki to kasa, a jest o kasie PNów :)
sporo jest bezpłatnych PN, a widziałem tę kartkę! Oburzeni są parkowi bo im serwituty odebrali i nie mogą się sami gospodarzyć pieniędzmi turystów darmozjady. Ostatnio słyszałem, że park (Dyrektor) chciał wprowadzić opłaty dla samochodów przejeżdżających przez Przełęcz Wyzniańską, oczywiście dodatkowo jeszcze od osób.... niezaleznie, czy pójda na szlak, czy nie - p o j e....o niektórych zdrowo.
toć to droga publiczna nie parkowa....
tak...to taka sama zagrywka jak z zamknięciem drogi do Łopienki, która okazała się publiczną....choć swoją drogą tam akurat należałoby przekopać w poprzek rów, bo niektórzy pod strumień pod bazą dojeżdżają samochodami, o cerkiece nawet nie wspomnę....
Z opłatami jest jak jest... Do końca roku wszystkie zarobki parków idą do budżetu, a od nowego roku zostają, jak dawniej, w kieszeni parkmenów. Obserwuję inwestycje w szlaki robione w moim parku i wciąż nie mam przekonania, że to naprawdę jest konieczne. Jednak jeśli weźmie się pod uwagę tempo erozji dróg i ścieżek, to można być pewnym, że woda i lód rozwalą tutaj każdy szlak w ekspresowym tempie. A skutki są natury psychologicznej. Np odbieramy wściekłe maile od 'turystów', gdy przekierowujemy ruch z obszarów tokowisk cietrzewi na zastępcze, mało uczęszczane ścieżki, że wpędzamy niezorientowanych ludzi na błotniste szlaki:P Ostatnio jakiś cwaniura postanowił wyłudzić odszkodowanie twierdząc, że nie odśnieżyliśmy ścieżki do jednego starego zamczyska i sobie obie nuńki złamał:P Czyli po części dla świętego spokoju robi się remonty.
Jest mały plusik tego młyna - rocznie kilkadziesiąt osób ma pracę i nie gniją na bezrobociu. No i oczywiście są pozyt-efekty optyczne - lepsza 1,5 m ścieżka z kamienia lub na pomostach wśród wysokogórskich młak niż 15 -50 m wybieg przypominający szlaki zboczowe owiec na UA:D
Wg mnie tłumaczenie się za pomocą obecnej syt. finansowej parków z nieczynnych ścieżek jest nieco przesadzone - da się i w tym trudnym roku mamony nachapać na remonty. Nam się udało...
Pozdrawiam Bieszczadowłazów
Derty
PS: Za to lubię Gorce i Bieszczady nieparkowe, że łażę po błocku i nie płacę:*
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
Nie mógł, bo droga nie jest na gruntach BdPN:) To jest powiatówka i parkowi nic do niej. A swoją drogą jest tak: jakieś 15 lat temu w Bieszczadach było jeszcze cicho i spokojnie. Wpadali tam tylko stali bywalcy, a w prasie i w necie nie bębniono o mitycznej bieszczadzkiej krainie. Gdy jednak zaczęto, to tłumiszcza runęły na szlaki, szosy i inne tam zasoby. Aby utrzymać to wszystko w jakim takim stanie, trzeba czesać dużo kasy. Więc nie dziwota, że są i takie pomysły. Zrzędom polecam zacząć antyreklamę Bieszczad. Gdy spadnie ruch, to znikną opłaty. I te dziwne i niedziwne:P
Pozdr
Derty
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
Babiogórski PN - płaci się za wstęp na niektóre najbardziej popularne szlaki.
W trakcie szkolenia "przewodnickiego" pracownik parku mówił nam, że jest to próba rozłożenia ruchu turystycznego na szlaki mniej popularne (np. ten z Lipnicy Wielkiej, który jest darmowy).
PN Gór Stołowych - płaci się tylko za wejście na Szczeliniec Wielki i do Błędnych Skał i to tylko w sezonie. Ruchu turystycznego to i tak niestety nie zmniejsza, tam jest gorzej niż nad Morskim Okiem.
B.
P.S. Dopiero teraz odkopuję tematy z okresu swojej nieobecności.
Ale jak szlam z medralowej na biabia albo z jagniatkowa w dowolny punkt karkonoszy (a obie trasy sa jak najbardzie legalne) to mnie nigdy nikt nie napastowal i nie wymuszał haraczu. W gorcach tez nie pamietam zadnego poborcy ale to pare lat temu bylo wiec jest szansa ze moglo sie zmienic na gorsze
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki