Bieszczady, niestety, powoli ewoluują w kierunku Zakopanego. Pocieszeniem jest, że powoli i że nigdy nie osiągną poziomu Zakopanego.
a Długiemu coś się chyba przyśniło z tym innym pasmem.
Bieszczady, niestety, powoli ewoluują w kierunku Zakopanego. Pocieszeniem jest, że powoli i że nigdy nie osiągną poziomu Zakopanego.
a Długiemu coś się chyba przyśniło z tym innym pasmem.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)