Kurde.. Czlowiek nie robil zdjecia tego asfaltu wtedy- bo myslal ze taki byl,jest i zawsze taki bedzie.. czasem jak jest fajnie to czlowiek traktuje to jak norme- i nie przez mysl nie przejdzie ze mu to kiedys ktos odbierze.. Zwykle potrafimy docenic dopiero to, co stracilismy
A drogi z betonowych płyt tez lubisz?
Tu Wołosate w 97 roku- troche widac asfalt
https://picasaweb.google.com/buba.da...53049167535058
za Wołosatym, z tegoz samego roku
https://picasaweb.google.com/buba.da...52962030759986
To jeszcze pare bieszczadzkich fotek z innych rejonow- "z tamtych lat" - dla milosnikow pokruszonego, zarastajacego trawa, pylistego asfaltu
https://picasaweb.google.com/buba.da...53108359962706
https://picasaweb.google.com/buba.da...57987532277202
moze bedzie kiedy okazja spotkac sie na jakiejs dziurawej drodze i wspolnie potęsknic do lepszych bieszczadzkich czasow
Czas to by sie i znalazl... A biorac pod uwage to ostatnie zdanie drugiego akapitu (o ile je dobrze zrozumialam)- to by sie chcialo poczytac reszte relacji..
a rodzice mowili- "ucz sie jezykow, przyda ci sie"... ech... trzeba bylo sluchac starszycha dla mnie angielski zawsze byl symbolem zachodniego syfu wiec budzil wstret i odraze i jakos nie wchodzil do glowy
![]()




Odpowiedz z cytatem