Ostatnio edytowane przez joorg ; 16-05-2012 o 17:21
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Ty się dłużej nie kajaj, jeno weź się do pisania (Dziadu Jeden) i pokazywania obrazków, które wczoraj obiecywał TY.
(o zaległych tych z Ostrej już nie wspomnę)
Ostry ten nasz batiuszka. Nie ma się co ociągać.
Ci w Gorganach mieli lepiej – im kury do kociołka same wejść chciały. U nas wiało mizerią, trudno było nawet myśleć o rosole. Jak już, to w menu dało się znaleźć najwyżej zimne nóżki .
PR39.JPG
Ale jeden z nas … i taką chudziną nie pogardził, nawet piórka jeszcze widać co z paszczy wystają, a że mu łyso było, więc pod ręczniczkiem, pod ręczniczkiem.
PR41.JPG
Jeszcze zanim zjadł, to zamówił z dołu /choć właściwie to z góry/ 5 wiadomo czego.
PR45.jpg
Gdyby te resztki śniegu mogły powiedzieć, w czym za chwilę brały udział…
PR44.JPG
Najtrudniej to się idzie, gdy wydaje się, że jest równo. Z właściwej perspektywy to Równa prezentuje działalność kosmitów, którzy zazwyczaj w zbożu wycinają podobne ścieżki.
PR42.JPG
Nasi Wschodni Bracia to mieli fantazję /i pieniądze/:
PR47.JPGPR46.JPG
Uczciwie mogę, polskim obyczajem, podpisać – tam byłem.
PR48.JPG
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)