Korzystając z nieobecności bartolomea, trochę się tu poszarogęszę. Być może moja wyobraźnia nie nadąża za Twoimi skojarzeniami, ale związku tej cerkwi i miejscowości ze zwierzętami domowymi nie widzę. Gdyby z takimi, na które się poluje, to i owszem. Ażeby przed powrotem gospodarza nie popsuć mu ewentualnego planu dojścia do rozwiązania, podpowiedź dam bardzo niekonkretną. We wsi stosuje się do dziś pradawne sposoby chłodzenia mleka. Gdyby tak przejść całym korytem płynącej tu rzeczki i wybrać wszystkie bańki, mleczarnię można otworzyć. Na trzecim zdjęciu kaplica z cmentarza w zagajniku 6 lat wcześniej.
IMG_8549.jpg IMG_8534.jpg IMG_3909.JPG




Odpowiedz z cytatem