Witaj

Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
...W Złotym Stoku mikroskopijny dworzec PKS z nieaktualnym rozkladem jazdy sprzed 5 lat, obok zamkniety wyjatkowo dzis bar.. Probujemy zlapac stopa do Kłodzka ale idzie nam to jak zwykle.. tzn.. czesciej udaje mi sie znalezc sto złotych na chodniku niz złapac stopa.. Naprawde.. Mam do tego albo wyjatkowego pecha albo naprawde mocno odrażajacy wyglad Po poltorej godzinie udaje sie nam sie w koncu zatrzymac jeden pojazd- kursowy PKS do Kłodzka W Kłodzku zjadamy pizze, zabieramy stęsknioną skodusie i wsrod zielonych wzgorz i płonacych rzepakiem pól wracamy niespiesznie do domu...
Ale się niefartło - miałem być 18-21 maja w Lądku. Ale jak to z planami bywa - nici pozostają.
Trzeba było jednak zostać w Lądku i pooglądać mnóstwo ciekawych obiektów. I panoramę Lądka z góry 3 krzyży.
A wieczorem przy piwku sztandarowe sanatorium Wojciecha.
No i rankiem wyruszyć w trasę. Może byśmy się spotkali na wysokości Orłowca (a propos - ta wioska przed to Wójtówka - fajny domek tam sobie stoi).
Ja planowałem tam zawinąć na granicę i z drugiej strony wejść na Borówkową.
Kurort ten nie przypomina już tego z okresu świetności. Ale chyba dzięki temu jest tam spokój.
Targi staroci są tam w Rynku chyba raz w tygodniu.
Fotek nie wstawiam bom leniwy bardzo

Pozdrawiam serdecznie

P.s.
Początkowo myślałem, że zamykasz szlak Orłowicza i niebawem zawitasz do Prudnika.
Ale tak chyba nie jest?