Jeden dzień to zdecydowanie za mało , nawet jeśli dojazd jest swoim samochodem , a korzystając z innych środków lokomocji to prawdopodobnie nie zdążyłybyście
wyjść na szak i wrócić tego samego dnia do domu, zwłaszcza że raczej brak wam doświadczenia . Podpowiedż Hero wydaje się odpowiednia , ja na pierwszy raz
/i na 1 dzień/ proponowałbym np.wyjście z Wetliny na Przełęcz Orlowicza,potem przejście Poloniną Caryńską do Chatki Puchatka i zejście do Przełęczy Wyżnej. Macie jeszcze trochę czasu,więc możecie również zaplanować sobie coś innego .
Pozdrawiam i zachęcam do wędrówki po Bieszczadach .