Pokaż wyniki od 1 do 10 z 209

Wątek: Bieszczadzki obciach

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar Marcin
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Zagórz
    Postów
    1,218

    Domyślnie Odp: Bieszczadzki obciach

    W górach
    Zakazplakatowania

    W górach byłem wiele razy
    Tam poznałem niezłe życie
    W górach byłem i chodziłem po nich...
    Tam odnalazłem siebie
    i tam zdobyłem się na zadumę
    i zastanowienie nad własną osobowością
    Bo w górach są anioły i są diaboły
    I one są na połoninach
    Górskie szczyty się kłaniają
    Ja tam odnalazłem życie swoje
    W górach...
    ...są bazy, w bazach są ogniska
    i granie przy ogniskach na gitarach
    Muzyka, która ściska za serce
    jest jedyna, tak wspaniała
    I rano wstaję i idę do szczęścia
    Do gór mych jedynych
    upragnionych
    Do tak odległych i wspaniałych
    Do gór, do życia swego,
    które tam zostawiłem
    Bo ja się tam urodziłem
    i tam zostawiłem życie swoje
    W górach...
    W górach...
    Proszę, Boże ja chcę w góry
    I tam zdobywać szczyty chcę,
    W górach...
    W górach...
    tekst piosenki... ale bez wykonania tego natchnionego duetu może być mało śmieszna...
    dobry ten kawałek T-raperów (nie widziałem tego jeszcze)...
    Czekając na Joe - zawsze wiedziałem że jest fajne, bo w schroniskach Prawdziwi Ludzie Gór o nim rozmawiali.
    Ostatnio edytowane przez Marcin ; 02-07-2012 o 09:24

  2. #2
    ksiezna.royska
    Guest

    Domyślnie Odp: Bieszczadzki obciach

    Cytat Zamieszczone przez Marcin Zobacz posta
    tekst piosenki... ale bez wykonania tego natchnionego duetu może być mało śmieszna...
    dobry ten kawałek T-raperów (nie widziałem tego jeszcze)...
    Czekając na Joe - zawsze wiedziałem że jest fajne, bo w schroniskach Prawdziwi Ludzie Gór o nim rozmawiali.


    Szacun ze chciało ci się ten tekst wpisać :) (czy twoja klawiatura nie płakałą łzami rzesistymi jak rosa o poranku na rudych połaciach połoniny ?:)) moją by tego cukru w cukrze nie przetrawiła.....i w koncu pieśn nad pieśniami sie otworzyła. Nie wysłauchałam do końca bo tembr głosu tej pani z chorków alergizował moje błony bębenkowe , na fałsz i zgrzytanie zębami wyczulona jestem. Natchniony koleś to zaś inna sprawa - generalnie mężczyznom nie przerywam i pozwalam dokończyć (wypowiedż) :)) A tak na poważnie - myślę, ze ktos sobie normalne "jaja" robi z ta piosenka, jakos nie trafia pod moja czapę, ze mozna tak wyc i tak - excusez moi - pierdolic o "życiu" z powaznym wyrazem facjaty...

    ..no a jeśli Prawdziwi Ludzie Gor o czymś namietnie rozmawiają to nie mnie z nimi polemizować . Ja tam chodze po górach bez ideologii ,po prostu zeby sobie nieco odtlenionym powietrzem pooddychać, ja się nie znam, burkiem bieszczadzkim jestem...
    Ostatnio edytowane przez ksiezna.royska ; 03-07-2012 o 01:51

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Chrystusie bieszczadzki
    Przez Piskal w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 30-04-2010, 22:14
  2. Bieszczadzki ślub
    Przez Saammii w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 23-02-2010, 15:18
  3. Bieszczadzki rozbójnik
    Przez Viwaldi68 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 18-08-2009, 00:43
  4. Wietrze bieszczadzki..
    Przez WUKA w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 12-08-2008, 22:30
  5. Dziennik bieszczadzki 20.IX. - 10.X.
    Przez Stały Bywalec w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 25-10-2003, 13:18

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •