Buuuu! nawet w Karelii nie ma głuszy![]()
No moze i tak bylo... Faktycznie nigdzie nie dopatrzylam informacji jak dlugo plynal i jaka odleglosc przebyl.. Ale z drugiej strony nic nie pisze o ludziach ktorzy go odwiedzili w czasie tych trzech tygodni (oprocz zaproszonego kolegi), ani o kolumnach quadow przemykajacych nieopodal - znaczy GŁUSZA!![]()
Ale jaja!!! napisalam "dni"Rąbnelam sie oczywiscie...
mialo byc "godzin"...
Acz zdarzylo mi sie kiedys dawno temu zabładzic idac z Duszatyna na Chryszczata i dojsc dopiero po dwoch dniach do Woli Michowej ale nie mielismy mapy, wodzily nas po bagnach zle duchy , maskowaly przed nami stokowki i zwijaly asfalt
zarabiste plywadlo! ale do Moskwy po niego nie pojade.. :/ na alegro tez nie widzepewnie tez drogie jak szlag...




Odpowiedz z cytatem