Strona 9 z 10 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 5 6 7 8 9 10 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 81 do 90 z 97

Wątek: Ogniomistrz Kaleń

  1. #81
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2012
    Postów
    850

    Domyślnie Odp: Ogniomistrz Kaleń

    Trochę sie obawiałem siadając do oglądania, sam nie wiem dlaczego, może tego, że druga strona ma jednak więcej żelaznych argumentów. Film mnie rozczarował i utwierdził w przekonaniu, że jest filmem pseudodokumentalnym ,którego zadaniem jest budowanie mitu narodowego. Idealizowanie wspomnień, to dość typowe ale niezbyt uczciwe. Myśląc o tym filmie przypomina mi się kilka scen. Na początku filmu z zasadzki ocalał kinooperator i tak sotnia weszła w posiadanie ''amerykańskich konserw'', powiało wolnym światem.. Podobnie politruk po odczycie propagandowym został puszczony wolno, może jeden dla jaj i został puszczony ale trudno w to uwierzyć. Takich epizodów jest za dużo. Ogniomistrza Kalenia nie mogę porównać z Żelazną Sotnią tak jak filmów Munka z Siedemnastoma Mgnieniami itp. inna para kaloszy. Mam świadomość haniebnych zachowań LWP. Zawadka Morochowska to trochę dalej ale Terka całkiem blisko.Nic nie tłumaczy dowódcy który pozwolił zamordować zakładników.Mam okazję rozmawiać z ludżmi którzy nawet dziś(tak!) mogą wyjaśnić tło i przebieg tamtych tragicznych wydarzeń. To co wiem nie pokrywa się w całości z wersją oficjalną. Zadziwiające jest jak dzieci dziesięcio- i -nastoletnie przeniosły w sposób fotograficzny pamięć o tamtych czasach. Jak nie wierzyć komuś kto mając tyle lat stał w szeregu z rękami założonymi na karku i oczekiwał na egzekucję ? Ocalenie przyszło nieoczekiwanie i nie od swoich. Dobrze, że zwróciłeś mi uwagę na Chełmszczyznę, postaram się dowiedzieć więcej.

  2. #82
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2009
    Postów
    114

    Domyślnie Odp: Ogniomistrz Kaleń

    A że Ukraińcy przy dofinansowaniu rządowym nakręcili sobie serial o swoich upowcach? To co. Amerykanie nakręcili sobie Kompanię Braci
    Kompania Braci zdaje się nie nadziewała niemowlaków na sztachety, a upowcy owszem. Taka "drobna różnica".

  3. #83
    Bieszczadnik Awatar tomas pablo
    Na forum od
    01.2009
    Rodem z
    pod karpacie
    Postów
    1,461

    Domyślnie Odp: Ogniomistrz Kaleń

    bałbym się prostego uogólnienia , że jedna strona ''be'' a druga ''cacy''.... Kompania Braci to nie byli sami prawi chłopcy, wiem, co się działo w alianckiej strefie okupacyjnej ..../o sowietach nie wspomnę !! / , a jak dobroduszni bracia Czesi potraktowali Niemców Sudeckich w 45 r. / można poszukać filmów np. na you tube - linku nie wklejam , bo sceny zbyt drastyczne !! / .Nie ma wojny czystej, humanitarnej, sprawiedliwej. To syf. Tyle w tym temacie.
    Ostatnio edytowane przez tomas pablo ; 11-07-2012 o 15:12 Powód: literka

  4. #84
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2012
    Postów
    850

    Domyślnie Odp: Ogniomistrz Kaleń

    Gerhard miał napisać" Łuny" od nowa. Nie wiem dlaczego: czy nie mógł pierwotnie napisać całej(swojej) prawdy, czy zaskoczyła go krytyka braku precyzji i chronologii opisywanych faktów i to,że pozbierał je z innych, odległych od Bieszczadów miejsc, o co pierwotnie nie dbał .Dla mnie bardzo wartościową pozycją jest książka pt."Gdy brat staje się katem". Jako "partyzant" wiem,że nie ma czystej wojny ale wierze, że w każdych warunkach można zachowywać się przyzwoicie. Cały świat mnie nie musi interesować ale sprawy rodzinne powinny.Kiedyś w Tarnopolu dziadek(nie mój) Priszlak opowiadał mi antypolskie wierszyki, opowiadał o Petlurze że przyjechał na polskiej maszynie i o tym, że doczekał wolnej Ukrainy ale chciałby zobaczyć Polskę. Odpowiedziałem mu, że jesteśmy sobie najbliżsi po krwi i że mam pretensje do tych co nas tak pokłócili, wypiliśmy troszkę, długo by pisać, ech polsko-ruska Madonno... Dziadka nie ma, młodzi mało rozumią, zasypie wszystko zawieje.

  5. #85
    Bieszczadnik Awatar tomas pablo
    Na forum od
    01.2009
    Rodem z
    pod karpacie
    Postów
    1,461

    Domyślnie Odp: Ogniomistrz Kaleń

    trudno powiedzieć czy Lew Bardach miał coś napisać czy to tylko jakieś pogłoski. Co miał tam poprawiać ?...bardziej uwypuklić wątek Żubryda ?. Czy zamach na Waltera ?.....
    Widzisz - ja z kolei , w trakcie rodzinnych opowieści usłyszałem '' nie ma bardziej brudnej wojny niż partyzantka''....Wojna wypacza wszelkie wartości. Rację ma ten , kto szybciej sięgnie po broń.Kto pierwszy zabije. Bogiem i sędzią staje się oficer oddziału. On stanowi prawo. Częsta sytuacja - po okolicy kręci się '' dziwna ''osoba. W czasie wojny było to dość powszechne- ludzie potracili domy, rodziny...I dowódca ma dylemat - puścić ?.... narazić oddział na wsypę , czy ''do piachu '' i po problemie. Rachunek był prosty.

  6. #86
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2012
    Postów
    850

    Domyślnie Odp: Ogniomistrz Kaleń

    Zgadzam się, że partyzantka może być "brudniejsza". Gdzie masz trzymać jeńców ? Gdy w pobliżu stacjonującego oddziału kręcił się podejrzany cywil, zwykle dostawał "czapę" właśnie profilaktycznie. Czy w Ogniomistrzu jest coś o "Musze" ? Wiem , wiem jaka to partyzantka. To on w Terce ostrzegł księdza grekokatolickiego, że ma dbać o bezpieczeństwo Polaków, a ten zdążył póżniej w ostatniej chwili odwołać na bok sotennego i tak ocaleli ci z rękami na karku. Jednym z powodów rozwiązania AK w 45r. była pewność, że od partyzantki do bandytyzmu droga jest krótka a to świadczy o odpowiedzialności dowództwa inaczej niż w UPA. "Mucha " umarł kilka lat temu. Przyjeżdżał na polowania, mieszkał w R. Gdy był już stary jacyś ludzie podrzucali mu przez płot ubite jelenie i szybko uciekali, a on nie wiedział co ma z tym mięsem już robić. Wczoraj była rocznica "krwawej niedzieli", wtedy deszczowej dlatego ofiar w kosciołach było mniej. Nawet dzisiaj słyszy się po świecie, że są tacy co nie mają szacunku nawet dla świątyń. Zostawmy świat, tu katem był brat .

  7. #87
    Bieszczadnik Awatar Pawelk
    Na forum od
    12.2008
    Rodem z
    Zamość
    Postów
    89

    Domyślnie Odp: Ogniomistrz Kaleń

    Emi a przepraszam bardzo, widziałaś ostatnimi czasy film o dzielnych żołnierzach X nakręcony przez państwo Y?
    Kompania z tego co pamiętam traktuje o amerykańskiej 101 powietrzno-desantowej. Hmmmmm... a czym kula od amerykańskiego żołnierza w czaszce człowieka różni się czymś od kuli wystrzelonej przez Ukraińca, Rosjanina, Czeczena, Polaka czy Brytyjczyka? Poczytaj trochę o "osiągnięciach" tej doborowej elitarnej jednostki.
    Każdy naród robi filmy wojenne o swoich żołnierzach wybielając czy ukrywając pewne fakty.
    Ciekawe, że w naszych pancernych nie wspomnieli o tym jak traktowano Ślązaków w służbie niemieckiej wziętych do niewoli blisko linii frontu...
    Powtórzę się
    Wojna zawsze wygląda tak samo

  8. #88
    Bieszczadnik Awatar tomas pablo
    Na forum od
    01.2009
    Rodem z
    pod karpacie
    Postów
    1,461

    Domyślnie Odp: Ogniomistrz Kaleń

    ...trudno w ogóle opierać tą wiedzę na filmach....tam krew jest sztuczna. Sceny ''niepoprawne '' się wycina. Za często patos i schemat...szwab to ociężały przygłup...a ''nasi'' to szlachetni , kryształowi bohaterowie. A na wojnie trup już nie ma narodowości. Jest niemy.

  9. #89
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2009
    Postów
    114

    Domyślnie Odp: Ogniomistrz Kaleń

    Emi a przepraszam bardzo, widziałaś ostatnimi czasy film o dzielnych żołnierzach X nakręcony przez państwo Y?
    Kompania z tego co pamiętam traktuje o amerykańskiej 101 powietrzno-desantowej. Hmmmmm... a czym kula od amerykańskiego żołnierza w czaszce człowieka różni się czymś od kuli wystrzelonej przez Ukraińca, Rosjanina, Czeczena, Polaka czy Brytyjczyka? Poczytaj trochę o "osiągnięciach" tej doborowej elitarnej jednostki.
    Każdy naród robi filmy wojenne o swoich żołnierzach wybielając czy ukrywając pewne fakty.
    Ciekawe, że w naszych pancernych nie wspomnieli o tym jak traktowano Ślązaków w służbie niemieckiej wziętych do niewoli blisko linii frontu...
    Powtórzę się
    Wojna zawsze wygląda tak samo
    Czym innym są zbrodnie wojenne podczas prowadzenia działań wojennych, a czym innym zorganizowane ludobójstwo prowadzone zamiast działań wojennych. Wojna nie wygląda tak samo nigdzie, dużo zależy od celu prowadzonych działań. Dlatego inną klasyfikację ma m.in. Holocaust, czy ludobójstwo w Rwandzie.

    PS UPA rzadko używała borni palnej do mordowania czy to Polaków czy Ukraińców. Siekiery w ich oczach miały większe uznanie

  10. #90
    Bieszczadnik Awatar Pawelk
    Na forum od
    12.2008
    Rodem z
    Zamość
    Postów
    89

    Domyślnie Odp: Ogniomistrz Kaleń

    Czym innym są zbrodnie wojenne podczas prowadzenia działań wojennych, a czym innym zorganizowane ludobójstwo prowadzone zamiast działań wojennych. Wojna nie wygląda tak samo nigdzie, dużo zależy od celu prowadzonych działań. Dlatego inną klasyfikację ma m.in. Holocaust, czy ludobójstwo w Rwandzie.

    PS UPA rzadko używała borni palnej do mordowania czy to Polaków czy Ukraińców. Siekiery w ich oczach miały większe uznanie
    A masowe groby w Srebernicy to co innego.
    Tak oczywiście...
    To co innego- do wszystkiego można dopisywać ideologię...
    Tylko zwłoki z kulami ciągle takie same.

    Emi zadałem Ci proste pytanie "...a czym kula od amerykańskiego żołnierza w czaszce człowieka różni się czymś od kuli wystrzelonej przez Ukraińca, Rosjanina, Czeczena, Polaka czy Brytyjczyka?" Jeśli mogę Cię o coś prosić to proszę o odpowiedź na nie.

    Wiesz Emi, nie wiem dlaczego stwierdzasz, że działania te były prowadzone zamiast działań wojennych. Np 34PP z 8DP jeszcze spory kawałek czasu po 45r utrzymywał bojowy stan osobowy, a żołnierzy po "akcji praskiej" której koniec zbiegł się z końcem wojny nie objął rozkaz demobilizacyjny. Nie dla wszystkich ludzi i miejsc wojna skończyła się wiosną 1945 roku.
    Z drugiej strony. Wojna partyzancka to nic innego jak ewolucja wojny podjazdowej w której ważnym czynnikiem był "stosunek" do ludności cywilnej na terenie operowania. Drogi były i są dwie, albo terror albo przyjaźń. Ukraińcy stosowali zależnie od potrzeby jednego i drugiego. Żeby była jasność sprawy- dalej się to robi we wszystkich konfliktach na całym świecie(dzisiaj może w bardziej w białych rękawiczkach ale jednak)

    A inni to nie stosowali sztachet płotów...
    Po największej bitwie partyzanckiej XXw. złapanych w okolicy Osuch partyzantów ciągnięto za samochodami/motocyklami po 15km - także tych rannych. Efekt był taki, że często na miejsce kaźni dociągane były "ochłapy mięsa"- dosłownie (zachowały się zdjęcia)...
    Czołgistom z gwiazdami zdarzało się "przypadkiem" dosłownie zmielić gąsienicami czołgów kilkudziesięciu jeńców strony przeciwnej...
    Każda ze stron ma swoje na sumieniu- wiesz Emi o siekierach bo przeczytałaś? A przeczytałaś o wszystkich bo historia mało wspólnego ma z elegancją.

    Znasz powiedzenie "Zwycięzców się nie sądzi"?


    A tak poza tym to prawie masz rację.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 33
    Ostatni post / autor: 11-05-2009, 04:43
  2. Bombardier Strzelczyk czyli ogniomistrz Kalen
    Przez thaiski w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 01-11-2007, 18:05

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •