Myślę, Bubo, ze bez problemu znajdziecie taką "ręczną dziewiarkę". Wprawdzie w sklepach wszysttkiego nadto ale dalej najfajniejsze są wyroby własne. Ja bym Wam chętnie to swetrzyszcze wydziergała drutami (phi, jeśli jeszcze wzór jest do naśadowania!) ale z czasem u mnie krucho. Może ziimą i zajmując się tym na raty, by sie udało. Spytam mojej przyjaciółki z Twojego siedliska, może ona (zakorzeniona od dawna) zna kogoś kto dzierga!! A swetrzysko w kolorach czy jednolite?? Uściski serdeczne! WUKA